Jedynie prawda jest ciekawa

Ekspert: Zespół Macierewicza osiągnął coś niesamowitego

04.05.2014

Wielkim ograniczeniem jest to że ZP musi korzystając z oficjalnych materiałów opublikowanych przez Rosję i aktualnie rządzących Polską. Dla mnie są to materiały o wszystkim, ale nie o faktach dotyczących Smoleńska 2010 – mówi Grzegorz Makowski ekspert Federalnej Agencji Lotnictwa USA (FAA)

Ekspert w rozmowie z portalem blogpublica.pl podkreślił, że od początku krytycznie ocenił działania śledczych badających katastrofę smoleńską:

„Od początku wiedziałem, że Polska nie otrzyma żadnych nośników informacji z TU-154 ani tym bardziej wraku, więc wiedziałem, że o normalnej procedurze badania katastrofy lotniczej mowy nie było i nie będzie” - mówi Grzegorz Makowski.

Podkreśla, że nie uczestniczy w rozmowach na temat katastrofy z „trollami” ani oficjalnymi przedstawicielami rządu Donalda Tuska, ponieważ oni i tak nie mają zielonego pojęcia o przyczynach tragedii z kwietnia 2010 roku.

„Gdyby tym ludziom chodziło o fakty, nigdy by nie zaakceptowali niszczenia wraku jak również przetrzymywania nośników informacji i samego wraku” - podkreśla ekspert.

Makowski przyznaje, że standardową metodą prowadzenia śledztwa jest dostęp do nośników informacji – czarnych skrzynek oraz samego wraku. Jego zdaniem przejęcie wszystkich materiałów przez Rosjan jest wystarczającym dowodem, aby powiedzieć, że śledztwo jest kłamstwem:

„Trudno jest mówić o czymkolwiek nie mając w ręku wraku i nośników informacji. Tym nie mniej na podstawie dostępnych materiałów i analiz mogę powiedzieć, że to nie był wypadek spowodowany przez pogodę, czy błędy pilotów, gdyby tak było mielibyśmy wrak i nośniki informacji już dawno w Polsce i tyle” - uważa ekspert Federalnej Agencji Lotnictwa USA.

Grzegorz Makowski bardzo ceni pracę zespołu parlamentarnego Antoniego Macierewicza, który pomimo ogromnej krytyki i trudności napotykanych na swojej drodze doszedł do wielu ważnych odkryć:

„To co Zespół Parlamentarny Antoniego Macierewicza osiągnął to coś absolutnie niesamowitego i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu, przecież te „odrobiny” analizowane przez ZP są w wielu wypadkach wszystkim co mamy” - zaznacza Makowski.

Jego zdaniem zespołowi Macierewicza przydałyby się zdjęcia satelitarne, które rząd USA przekazał Polsce tuż po katastrofie.

„Wielkim ograniczeniem jest to że ZP musi korzystając z oficjalnych materiałów opublikowanych przez Rosję i aktualnie rządzących Polską. Dla mnie są to materiały o wszystkim, ale nie o faktach dotyczących Smoleńska 2010” - przyznaje Makowski.

Makowski pytany o dalsze działania zespołu parlamentarnego zacytował jedną z walczących o prawdę smoleńską blogerek 1Maud, która wymieniła najważniejsze kwestie dla ludzi szukających prawdy o katastrofie smoleńskiej:

„Rolą ludzi zaangażowanych w wyjaśnienie przyczyn jest zmuszenie władz polskich do powołania rzetelnej Komisji dochodzenia przyczyny wypadku lotniczego. Z wymogiem udziału uznanych ekspertów międzynarodowych. Zmusić można wykazując kłamstwa, nieścisłości, niespójności w oficjalnych raportach (czy braki w badaniach prokuratury).”

Zdaniem Makowskiego bez wraków i nośników bardzo trudno będzie podjąć dalsze działania. Jednak zaznacza:

„Musimy inwestować w informowanie na całym świecie o wszystkich nonsensach firmowanych przez MAK, jak również aktualnych „posiadaczy” władzy w Polsce. Pieniądze są często nie tylko bronią w ręku ludzi bezwzględnych,, ale mogą być bronią w ręku ludzi, którym zależy na prawdzie, bo taka istnieje, inaczej trudno byłoby mówić o nauce jako takiej” - czytamy na portalu.

Blogpublica.com, lz

[fot: youtube]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook