Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ekspert punktuje Tuska

06.06.2013

Zdaniem Norberta Maliszewskiego premier Donald Tusk ostatnim wywiadem dla "Polityki" narobił sobie i PO sporo kłopotów.

Ekspert ds. marketingu politycznego Norbert Maliszewski punktuje w rozmowie z TVP Info premiera Donalda Tuska. Zdaniem specjalisty wywiad szefa rządu dla „Polityki” jest źródłem problemów szefa Platformy Obywatelskiej.

Donald Tusk mówił tygodnikowi m.in., że nie wyklucza koalicji z SLD oraz, że jest liberalno-konserwatywnym socjalistą. Maliszewski wytyka Tuskowi błędy.

"Swoimi deklaracjami, co do ewentualnej koalicji z SLD, premier Donald Tusk sprawia wrażenia jakby chciał złapać kilka srok za ogon. Jednak nie chwycił żadnej, a tylko narobił sobie problemów. Taką pierwszą sroką, miało być zasugerowanie konserwatystom, czyli Jarosławowi Gowinowi, że w razie ewentualnego odejścia kilku posłów z Platformy, jest alternatywa w postaci koalicji z SLD. Tylko, jeżeli Donald Tusk myślał, że odjedzie 2-3 konserwatystów, to przy koalicji z lewicą, można się spodziewać odejść kilkunastu posłów" - zaznacza Maliszewski.

Kolejnym niekorzystnym dla PO sygnałem były słowa o tym, że Tusk jest socjaldemokratą. "Premier chciał prawdopodobnie zasugerować wyborcom bardziej lewicowym, że jest też socjaldemokratą i w czasach kryzysu bliska mu jest taka wrażliwość społeczna. Problem polega jednak na tym, że w ten sposób uruchomił huśtawkę między PO a SLD. I jeśli Platforma jest w kryzysie, to na takiej właśnie huśtawce może stracić bardziej niż partia Leszka Millera" - tłumaczy.

Słowa Tuska zdaniem Maliszewskiego powiększają również zamieszanie wewnątrz PO. "Kolejna rzecz, jaka przebija ze słów premiera Donalda Tuska, to próba zasugerowania działaczom Platformy, że pomimo kłopotów, partia ta pozostanie jednak przy władzy, bo w razie czego można stworzyć koalicję PO-SLD-PSL. Tymczasem zamiast uspokoić sytuację, to jeszcze zaognił wewnętrzne konflikty" - dodaje.

Te konflikty przez słowa Tuska przenoszą się również na ludowców. "PSL może odnieść wrażenie, że rządzącej partii bardziej się opłaca współpraca z SLD niż z nimi. To rodzi niepokój u koalicjanta" - zauważa rozmówca TVP Info.

Co stało się ze zdolnościami premiera Tuska, który zawsze uchodził za osobę dobrze rozumiejącą potrzby PR?

TK,Tvp.info
[Fot. PAP/Jakub Kamiński]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook