Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Eksperci chwalą zakup pocisków do F-16

11.12.2014

Zakup pocisków manewrujących JASSM dla myśliwców F-16 jest krokiem w dobrym kierunku, który pozytywnie wpłynie na zdolność polskich sił zbrojnych do odstraszania potencjalnych agresorów. Jednak dla osiągnięcia pełnego efektu potrzeba zwiększyć arsenał tej broni – uważają eksperci.

Oceniając podpisanie przez Polskę umowy na dostawę 40 pocisków manewrujących JASSM dla myśliwców F-16 Jastrząb, dyrektor ds. strategii Warsaw Enterpise Institute Andrzej Talaga powiedział PAP, że zakup tej broni ma na celu odstraszenie potencjalnych agresorów.

"To jest dobry pomysł, aby taką broń mieć. Tylko kwestia jest w liczbie, czyli ile takich rakiet mamy i jak możemy ich używać. 40 pocisków to jest trochę mało, ale dobrze, że w ogóle są. Taki potencjał odstraszający teraz mają dwie bronie polskie - pierwsze to są rakiety morskie, norweskie, o sporym zasięgu, które mogę też trafiać w cele lądowe, a drugie to JASSM amerykańskie, które wejdą na użycie polskiego lotnictwa. Te rakiety przy zasięgu 370 km plus zasięg F-16, pozwalają atakować cele w głębi Rosji, co zmienia - może nie radykalnie, ale znacząco - pozycję geostrategiczną Polski wobec Rosji" - podkreślił Talaga.

Rozmówca PAP przypomniał, że do tej pory USA zdecydowały się na sprzedaż tego uzbrojenia jedynie do Australii i Finlandii. W tym drugim przypadku świadczy o tym, że "Amerykanie postanowili dozbroić kraje frontowe (...) przeciwko Rosji, dlatego że w zasięgu fińskich rakiet są bardzo ważne instalacje, w tym bazy rosyjskich okrętów podwodnych. W zasięgu polskich - byłby cały okręg królewiecki i cała Flota Bałtycka i jej bazy, a także gdyby się postarać - cele na Białorusi. Zmienia to geopolitykę i bezpieczeństwo strategiczne, ale nie zmienia w sposób radykalny".

Talaga dodał, że rzeczywisty wpływ na podniesienie naszego potencjału odstraszania miałby arsenał co najmniej 140 pocisków JASSM. Wyraził jednak nadzieję, że podpisana w czwartek umowa jest pierwszym krokiem na drodze do suwerennego dozbrojenia polskich wojsk, ponieważ na razie JASSM nie jest "suwerenną bronią Polski". Dyrektor ds. strategii WEI wyjaśnił, że Polska nie ma do tych pocisków kodów źródłowych, co umożliwia USA wyłączenie tej broni, jeżeli w ich interesie nie byłoby jej użycie; do tego dochodzi brak systemów naprowadzania, takich jak satelity wojskowe. Talaga zwrócił jednak uwagę, że dużym przełomem jest już sam fakt, że Waszyngton zdecydował się na sprzedaż tak nowoczesnego uzbrojenia państwu postkomunistycznemu, co dobrze wróży na przyszłość.

Tymczasem ekspert portalu Defence 24 Jakub Palowski powiedział PAP, że zakup pocisków JASSM powinien być pierwszym krokiem na drodze do modernizacji potencjału polskich sił zbrojnych.

"Jest to krok w dobrą stronę, ale w perspektywie czasowej powinien został uzupełniony o zakup większej ilości pocisków, żeby nie zatrzymać się na tej wstępnej zdolności (bojowej), którą zamierzamy zbudować. Należy odczytywać go (podpisanie kontraktu) w kontekście realizowanego programu modernizacji sił zbrojnych" - podkreślił Palowski.

Ekspert zauważył, że w wartym 250 mln dolarów pakiecie poza pociskami powietrze-ziemia zapisano także modernizację krajowych myśliwców F-16. W jej ramach otrzymamy m.in. nowoczesne oprogramowanie zwiększające zdolności bojowe i kooperacyjne na współczesnym polu bitwy - wymienił Palowski.

"Zostanie rozszerzona przede wszystkim zdolność do wymiany informacji, co na współczesnym polu walki ma ogromne znaczenie, gdyż panuje tam sytuacja dynamiczna, w której mamy do czynienia z przeciwdziałaniem przeciwnika" - powiedział Palowski.

Zmiany w F-16 mają dotyczyć komputera misji (MMC ang. Multi-Mission Computer), który ma możliwość szybkiego przetwarzania danych. Dzięki temu możliwa będzie dalsza integracja myśliwców z nowoczesnym typem uzbrojenia. Polskie samoloty mają także otrzymać system identyfikacji swój obcy (IFF), który działa w nowoczesnym standardzie - dodał Palowski.

Proces modernizacji ma potrwać jednak kilka lat, pierwsze dwa próbne F-16 zostaną przystosowane do wykorzystywania JASSM na początku 2017 roku. Jeżeli wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem, co miesiąc mają być modernizowane kolejne dwa myśliwce - powiedział Palowski.

Zwrócił jednak uwagę, że poza pociskami manewrującymi Polska powinna stworzyć cały system obrony powietrznej, który jest od lat zaniedbywany. Chodzi tu o brak zakupu baterii średniego zasięgu i możliwości niszczenia wrogich pocisków balistycznych.

"Mówi się, że proces pozyskiwania baterii średniego zasięgu ma się rozpocząć do 2018 roku. (...) Od wejścia do NATO nie udało się pozyskać takich nowych systemów jak Wisła czy Narew" – zaznaczył ekspert Defence 24.

Za 40 pocisków JASSM Polska zapłaci ok. 250 mln dolarów - informował wcześniej szef Inspektoratu Uzbrojenia, gen. bryg. Sławomir Szczepaniak. Dla porównania: Pentagon ogłosił w grudniu 2013 roku kontrakt na zakup JASSM wartości 449 mln dolarów. Za tę kwotę wojsko USA ma otrzymąć 340 pocisków standardowych i 100 JASSM ER o wydłużonym zasięgu (prawdopodobnie ok. 900 km).

JASSM (AGM-158A Joint Air-to-Surface Standoff Missile), produkowany przez Lockheed Martin, to konwencjonalny pocisk przenoszony przez samoloty, przeznaczony do zwalczania ważnych, dobrze chronionych celów. Pocisk o zasięgu 370 km może przenosić głowicę o masie 500 kg.

Zakup 40 takich pocisków zapisano w planie modernizacji technicznej polskich sił zbrojnych do roku 2022. Ponieważ JASSM są uważane za broń strategiczną, ich eksport wymaga zgody rządu i Kongresu USA. We wrześniu Departament Stanu, po wydaniu certyfikatu przez amerykańską Agencję ds. Współpracy Obronnej (DSCA), poinformował o aprobacie dla sprzedaży Polsce pocisków.

PAP, lz

[fot: PAP/Jakub Kaczmarczyk]

Słowa kluczowe:

F-16

,

rakiety

,

MON

Warto poczytać

  1. mid-17117278 17.01.2017

    Rozłam w KOD stał się faktem

    "Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia KOD Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu".

  2. MAT0971 17.01.2017

    Skandaliczny apel opozycji! Domagano się "interwencji z zewnątrz"

    "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji".

  3. MCz14122016003 17.01.2017

    Grabiec: PiS robi zamach na samorząd

    "Zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczące zmian w samorządowej ordynacji wyborczej traktujemy jako zamach na samorząd".

  4. gronkus 17.01.2017

    PiS chce ograniczyć kadencję samorządowców

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, iż chciałby aby najbliższe wybory samorządowe w 2018 r. odbyły się według nowych zasad.

  5. Zrzut-ekranu-2017-01-17-o-122242 17.01.2017

    Mazurek: Jesteśmy za leczniczą marihuaną

    "My, jako Prawo i Sprawiedliwość, opowiadamy się za tym, aby lecznicza marihuana była dostępna na receptę w aptekach".

  6. jaru2 17.01.2017

    Grabiec: Kaczyński to wytrawny polityk

    -Pod względem taktyki potrafi zawsze z dużego zamieszania wyjść obronną ręką- stwierdził rzecznik PO.

  7. mid-17117039 17.01.2017

    Premier inauguruje "Rok Nowych Zadań"

    "Nowy rok jest dobrym momentem, aby wyznaczyć nowe kierunki działań" - mówiła premier Beata Szydło podczas konferencji inaugurującej we wtorek akcję „Rok Nowych Zadań”.

  8. kuku2 17.01.2017

    Nie będzie śledztwa przeciwko Rzeplińskiemu

    Sprawa dotyczy wyznaczenie w marcu 2016 r. przez ówczesnego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego "niezgodnego z przepisami" składu do zbadania noweli ustawy o TK.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook