Jedynie prawda jest ciekawa

Ekshumacja w atmosferze skandalu

17.09.2012

Zakończono ekshumację ciała Anny Walentynowicz - legendarnej działaczki Solidarności, która zginęła w katastrofie smoleńskiej. Ekshumacja opóźniła się o ponad dwie godziny, zaś na teren gdańskiego cmentarza na Srebrzysku nie wpuszczono ani bliskich Anny Walentynowicz, ani zgromadzonych tam działaczy opozycyjnych.

Pełnomocnik rodziny Anny Walentynowicz, Stefan Hambura twierdzi, że  ekshumacja opóźniła się z powodu nieobecności przedstawicieli sanepidu. - Czy w Gdańsku zawsze tak trzeba? Czy tutaj trzeba wykonać telefon do pana premiera, żeby to szybciej ruszyło? Czy nie można pilnować tego, żeby naprawdę uczcić pamięć i dochować pamięci o Annie Walentynowicz. Bo to była ta osoba  dzięki której pan Tusk został premierem - mówił portalowi niezależna.pl Hambura.

Z kolei z nieoficjalnych informacji Radia Gdańsk wynika, że osoby reprezentujące sanepid były na miejscu przed godziną 3 rano, na którą ustalono ekshumację, ale nie zostały wpuszczone na teren cmentarza. Nie było ich bowiem na liście osób, przygotowywanej przez prokuraturę.

Niezależnie od przyczyn opóźnienia, doszło do rażących zaniedbań w organizacji. Zdaniem wnuka działaczki, Piotra Walentynowicza to skandal. - Jestem bardzo oburzony, świadczy to tylko o podejściu i samej organizacji całej tej ekshumacji, o profesjonaliżmie wręcz ludzi, którzy to organizowali. Zamykanie całego cmentarza jest jakimś absurdem - powiedział Walentynowicz portalowi niezależna.pl

Na cmentarz nie wpuszczono działaczy opozycyjnych, którzy stali na Warcie Honorowej. na cmentarz chcieli wejść m. in. Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Krzysztof Wyszkowski, a także posłanki PiS - Dorota Arciszewska-Mielewczyk i była szefowa MSZ Anna Fotyga. Drogę zagrodziła im żandarmeria wojskowa i policja.

Zbadania szczątków Anny Walentynowicz domagała się jej rodzina. Po zapoznaniu się z rosyjską dokumentacją medyczną, najbliżsi zmarłej mają wątpliwości czy w grobie na pewno złożono jej ciało. W dokumentacji są bowiem niezgodne z prawdą informacje dotyczące szczegółów anatomicznych zmarłej.

TLa/niezależna.pl/Polskie Radio

[fot. PAP/Adam Warżawa]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook