Jedynie prawda jest ciekawa


Dziecko to zysk dla państwa

05.12.2012

Dziecko nie jest kosztem ani inwestycją na przyszłość. To zysk dla państwa – przekonywała dr Agnieszka Tombińska ze Związku Dużych Rodzin „Trzy Plus" podczas debaty w Senacie pt. „Bariery ograniczające dzietność w Polsce”.

Wykazała jak wiele państwo zyskuje dzięki dzieciom – z podatku VAT oraz z utrzymywania nowych miejsc pracy dorosłych. Podkreślała też, jak ważne jest by świadczenia macierzyńskie nie były zależne od tego w jakiej formie kobieta jest zatrudniona.
Tematem wystąpienia dr Tombińskiej była równość szans wszystkich obywateli. Wskazała, że dziecko, tak jak dorośli obywatele, jest podatnikiem, ponieważ jest konsumentem, a konsumpcja jest przez państwo opodatkowana poprzez VAT. Rodzice płacą więc podatki za siebie i za swoje dzieci, które jednak, mimo że spełniają obowiązek obywatelski, nie mają obywatelskich przywilejów, czyli prawa głosu w wyborach ludzi, którzy decydują o tym jak wydawane są wspólne pieniądze pochodzące z podatków.

Dzieci zwiększają dochody państwa nie tylko poprzez podatek VAT, ale również tworząc miejsca pracy dla dorosłych. – Zastanówmy się ile miejsc pracy zniknęłoby, gdybyśmy wywieźli wszystkie dzieci z naszego kraju – zasugerowała. – Oprócz utrzymywania miejsc pracy dorosłych i to na wiele lat, dzieci aktywizują zawodowo rodziców i dziadków, którzy zmotywowani są chęcią poprawienia bytu swoim potomkom. A dorośli pracujący płacą podatek PIT, co również zwiększa dochody państwa.

Dr Tombińska zaznaczyła, że wkład w dochód państwa rodziców posiadających dzieci jest większy niż osób bezdzietnych i rośnie z każdym kolejnym dzieckiem. – Dlatego z punktu widzenia państwa, dzieci nie są kosztem, nie są inwestycją w przyszłość, ale są zyskiem od chwili swojego urodzenia – podkreśliła. Jednak nie idą za tym prawa obywatelskie. – Gdyby rodzice mieli po pół głosu za każde swoje dziecko, wpływ tej grupy na sposób wydawania przez państwo wspólnych pieniędzy byłby większy – dodała. – To ważne, bo decyzje podjęte dzisiaj będą dotyczyły dzisiejszych dzieci w przyszłości.

Dr Tombińska wskazała też na inną nierówność rodziców – pod względem ekonomicznym. Świadczenia macierzyńskie, takie jak płatny urlop, obowiązują w zależności od stosunku do pracy – czy kobieta ma pracę i w jakiej formie jest zatrudniona. Jej zdaniem, to relikt PRL-u, gdzie podstawowym obowiązkiem obywatela była praca, ale też dostęp do niej był powszechny. Dziś świadczenia macierzyńskie nie są prawem, lecz przywilejem tych, które pracę zdobyły. Dlatego młode kobiety odkładają decyzję o urodzeniu dziecka nie tylko dlatego, że się kształcą, ale również w nadziei na znalezienie pracy, która zapewni im świadczenia. – Płatny urlop macierzyński powinien przysługiwać kobiecie bez względu na pracę, a tylko ze względu na fakt urodzenia dziecka i konieczności opieki nad nim – uważa dr Tombińska.

Jej zdaniem, przepisy powinny zmienić się w stosunku do obojga rodziców – rodzic małoletnich dzieci powinien być bardziej atrakcyjny dla pracodawcy – czyli tańszy dzięki mniejszym składkom, które pracodawca musi płacić.  - Skąd wziąć na to wszystko pieniądze? – uprzedziła pytanie sama dr Tombińska. – Należy przebudować cały system wydatków, tak jak zrobili to Francuzi, którzy podeszli do problemu globalnie – powiedziała.

 

ansa/KAI

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. sasin-22072018 22.07.2018

    Czarczasty grozi więzieniem politykom PiS oraz sędziom. Bezbłędna odpowiedź Sasina

    Robimy to, na co umówiliśmy się z Polakami, umawialiśmy się na radykalną reformę sądownictwa - mówił w niedzielę szef KSRM Jacek Sasin. "Będziecie siedzieć, a sędziowie, którzy pójdą na współpracę z wami, zostaną zwolnieni z wykonywania zawodu" - odpowiedział szef SLD Włodzimierz Czarzasty

  2. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  3. pispzpr21072018 22.07.2018

    Zdewastowano biura parlamentarzystów PiS. Wandale pomazali je farbą

    Przed wejściem do biura pojawił się napis: "Czas na sąd ostateczny", a na drzwiach i oknach napisano: "PZPR".

  4. policja21072018 21.07.2018

    Tak amerykańska policja radzi sobie z demonstrantami

    Warto zestawić obrazki z Polski z tymi, na których widać zachowanie amerykańskich funkcjonariuszy.

  5. monika-miller 21.07.2018

    Seksowna wnuczka Leszka Millera wyjawiła swój sekret. Ostra reakcja dziadka!

    Monika Miller to prawdziwa gwiazda mediów społecznościowych. Znana jest jest nie tylko z powodu swojej urody i dużej liczby tatuaży. Wnuczka Leszka Millera lubi też zaskoczyć media oryginalną i ciekawą wypowiedzią. Nie inaczej było ostatnio, gdy... pochwaliła się swoją biseksualną orientacją.

  6. policja-20072018 21.07.2018

    Dziennikarz TVN wzywał policję do zaatakowania polityków?

    Prowadzący program w TVN24 nawoływał polską policję do wypowiedzenia posłuszeństwa władzy państwowej; czy Discovery akceptuje taki przekaz swojej telewizji? - zapytał w sobotę na Twitterze wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński

  7. w-tyle-wizji-21072018 21.07.2018

    Wzruszający apel prawnuka polskiego bohatera. Ta wypowiedź przejdzie do historii!

    Piątkowe wydanie „W tyle wizji” zostało całkowicie poświęcone protestom przed gmachem Sejmu oraz Małgorzacie Gersdorf

  8. policjasejm21072018 21.07.2018

    Cztery osoby w areszcie po protestach przed Sejmem. Dziennikarz Gazety Wyborczej namawia do walki z policją

    Do „odbijania” zatrzymanych i walki z policją namawiał protestujących Wojciech Czuchnowski, dziennikarz Gazety Wyborczej.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook