Jedynie prawda jest ciekawa


Dyżurny ruchu skierowany na obserwację

13.03.2012

Dyżurny ruchu ze Starzyn, podejrzany o nieumyślne spowodowanie katastrofy kolejowej pod Szczekocinami, trafi na miesięczną obserwację sądowo-psychiatryczną w warunkach szpitalnych. Tak zdecydował we wtorek Sąd Okręgowy w Częstochowie, uwzględniając wniosek prokuratury w tej sprawie. O decyzji sądu, która zapadła na niejawnym posiedzeniu, poinformował dziennikarzy jego rzecznik Bogusław Zając.

3 marca w wyniku czołowego zderzenie dwóch pociągów pod Szczekocinami zginęło 16 osób, a ponad 50 zostało rannych. Choć Andrzej N. został zatrzymany już następnego dnia po katastrofie, stan zdrowia nie pozwala na jego przesłuchanie i formalne postawienie mu zarzutu. Mężczyzna przebywa w jednym ze szpitali psychiatrycznych w regionie.

W opinii przesłanej do prokuratury biegli lekarze wskazali, że dla pełnej oceny stanu zdrowia psychicznego konieczne jest zarządzenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej. Ponieważ jest to związane z pozbawieniem wolności, zgodę na obserwację musiał wyrazić sąd. Zgodnie z jego decyzją Andrzej N. trafi na miesiąc do zamkniętego oddziału. Po obserwacji biegli wydadzą dokładną opinię na temat stanu zdrowia podejrzanego.

- Wynik obserwacji jest oczywiście przyszły i niepewny. (...) Jeżeli w ciągu czterech tygodni lekarze nie będą w stanie wydać stosownej opinii, mogą wystąpić do sądu o przedłużenie tej obserwacji na dalszy konkretny okres, nie dłużej niż cztery tygodnie - powiedział Zając.

- Uzasadnienie jest proste i oczywiste, wynika z wniosku biegłych lekarzy. Jeżeli oni nie są w stanie wydać opinii, wnioskują o przeprowadzenie takiej obserwacji, to sądowi nie pozostaje nic innego, jak ją przeprowadzić - dodał.

Podkreślił, że od wyników badań zależy dalszy rozwój sprawy.

Pytany, jak będzie przebiegała obserwacja Andrzeja N., rzecznik odpowiedział, że jest to już kwestia czysto medyczna, wynikająca ze specyfiki badania. Powiedział też, że zawsze w sytuacjach tego rodzaju biegli badają kwestie poczytalność podejrzanego w chwili katastrofy.

Pełnomocnik Andrzeja N. mec. Witold Pospiech powiedział dziennikarzom, że stan jego klienta jest tak zły, że nie ma z nim żadnego kontaktu. - Zupełnie wyłączona świadomość. Ruchy spowolnione. Nie mógł podpisać mi pełnomocnictwa, wymagało to ogromnego wysiłku. Jest zupełnie bezwolny - opisywał adwokat.

Prokuratura zaznaczyła, że ewentualna obserwacja sądowo-psychiatryczna nie wyklucza możliwości przesłuchania dyżurnego ruchu w charakterze podejrzanego, uzależnione jest to jednak od opinii biegłych na temat jego stanu zdrowia.

Prokurator Tomasz Ozimek z częstochowskiej prokuratury okręgowej powiedział dziennikarzom, że choć sąd wydał postanowienie o obserwacji na cztery tygodnie, po upływie tego okresu biegli lekarze-psychiatrzy zdecydują, czy jest on wystarczający do wydania opinii o stanie zdrowia podejrzanego.

- Biegli będą musieli odpowiedzieć na bardzo ważne pytanie, dotyczące poczytalności podejrzanego w chwili zarzucanego mu czynu. Jeżeli po upływie tego okresu stwierdzą, że jest on niewystarczający do udzielenia odpowiedzi (...) mogą złożyć wniosek o przedłużenie obserwacji o kolejne cztery tygodnie - wyjaśnił.

- Te czynności są bardzo ważne dla prokuratury, albowiem dają odpowiedź na pytanie podstawowe - czy w tej sprawie doszło do popełnienia przestępstwa, czyli jaki był stan zdrowia dyżurnego ruchu w chwili zarzucanego mu czynu - podkreślił Ozimek.

Prokurator był też pytany o pojawiające się informacje, że maszynista pociągu Interregio mógł nie być sam w elektrowozie w chwili katastrofy. "Nie komentujemy tego typu informacji" - odpowiedział.

Ozimek przypomniał, że w śledztwie zgromadzono już bardzo obszerny materiał dowodowy, który jest teraz przedmiotem analizy śledczych. Dodał, że w tym tygodniu prokuratorzy zamierzają opracować tzw. plan śledztwa - dokument zawierający charakterystykę dotychczas zebranych dowodów, ewentualne wersje śledcze, a także będzie określał czynności, które w tej sprawie będą musiały być wykonane.

Wobec dyżurnego ze Starzyn prokuratura wydała już wcześniej postanowienie o przedstawieniu zarzutu nieumyślnego spowodowania katastrofy ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to do ośmiu lat więzienia. Według śledczych mężczyzna, pełniąc obowiązki dyżurnego ruchu, doprowadził do skierowania jednego z pociągów na niewłaściwy tor, co spowodowało czołowe zderzenie z drugim składem.

3 marca wieczorem w pobliżu Szczekocin k. Zawiercia - na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa - zderzyły się czołowo pociągi TLK "Brzechwa" z Przemyśla do Warszawy Wschodniej i Interregio "Jan Matejko" relacji Warszawa Wsch. - Kraków Główny. Pociąg Warszawa-Kraków wjechał na tor, po którym z naprzeciwka jechał pociąg Przemyśl-Warszawa. W wyniku katastrofy zginęło 16 osób, a ponad 50 zostało rannych.

PAP
[fot. PAP/Andrzej Grygiel]

Warto poczytać

  1. brudzinski22042018 22.04.2018

    Wiceprezes PiS: "Powinniśmy się bać i czuć odpowiedzialność przed narodem"

    Podczas spotkania w Kostrzynie nad Odrą (Lubuskie) szef MSWiA i wiceprezes PiS Joachim Brudziński powiedział, że jego partia nie obawia się "totalnej opozycji" czy zagranicy, ale musi czuć odpowiedzialność przed narodem.

  2. donald220420218 22.04.2018

    Donald Tusk świętuje urodziny. Dostał radę od przyjaciół, którą pochwalił się w sieci

    - Moi przyjaciele przekonali mnie, bym w 61 urodziny wystartował z Instagramem. Więc zacząłem z drobną pomocą moich wnuków – napisał na Twitterze Donald Tusk.

  3. biedron22042018 22.04.2018

    Robert Biedroń namawia do obalenia rządu? I narzeka: "Bycie Polakiem stało się obciachem"

    "Wszystko co sprawi, że odsuniemy te niedemokratyczne siły od władzy jest dobre"

  4. Andruszkiewiczwpolsce 22.04.2018

    Te oskarżenia oburzyły Andruszkiewicza. "Jesteście chorzy z nienawiści, leczcie się"

    Posła koła Wolni i Solidarni oburzyły "oskarżenia" pod własnym adresem. Swoim oponentom zasugerował... pójście do lekarza

  5. LGBT 22.04.2018

    Odmówił druku plakatów LGBT, został skazany przez sąd. Na tym jednak nie koniec

    Na 7 czerwca Sąd Najwyższy wyznaczył termin rozpoznania kasacji prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry w głośnej sprawie drukarza, który odmówił wydrukowania plakatów fundacji LGBT. Prawomocnie sąd uznał Adama J. za winnego wykroczenia, ale odstąpił od kary

  6. Lichocka22042018 22.04.2018

    PiS zmienia zdanie w sprawie ustawy antyaborcyjnej? "To nieludzki projekt"

    Czy projekt ustawy antyaborcyjnej po raz kolejny upadnie w sejmowym głosowaniu? Po wypowiedzi poseł PiS Joanny Lichockiej można odnieść takie wrażenie. Posłanka określiła proponowane zmiany jako "nieludzkie" - informuje "Fakt"

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook