Jedynie prawda jest ciekawa

Dymisja ministra Sawickiego

17.07.2012

Marek Sawicki mówi o pomówieniach pod jego adresem. Jeszcze o 16:00 – jak mówił – był spokojny o swój los. O 18:00 ogłosił odejście z rządu.

Na krótkiej konferencji prasowej Sawicki wygłosił jedynie oświadczenie:

- Po konsultacjach z Naczelnym Komitetem Wykonawczym postanowiłem w dniu jutrzejszym na ręce pana premiera złożyć rezygnację z zajmowanej funkcji ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Chcę zaapelować do służb, prokuratury, CBA, ale także i do państwa o szybkie, pełne wyjaśnienie pomówień, które zostały opublikowane i wierzę, że po pełnym wyjaśnieniu państwo także poinformujecie później o tym opinie publiczną. Chcę powiedzieć także, że te cztery i pół roku mojego ministrowania na funkcji uważam, za dobry czas dla polskiego rolnictwa, za dobrze wypełnianą funkcję. Za tą współpracę, z państwem, z mediami też chciałbym dzisiaj podziękować. Także jeszcze raz wierzę, że wtedy, kiedy będzie wszystko wyjaśnione, będziemy mogli razem z państwem cieszyć się dobrymi komunikatami.

Dymisja Sawickiego ma związek z  ujawnionym przez "Puls Biznesu" nagraniem rozmowy szefa kółek rolniczych Władysława Serafina z byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem. Ten drugi miał sugerować, że szef resortu rolnictwa skłamał podczas składania zeznań jako świadek w postępowaniu dotyczącym nieprawidłowości przy zatrudnianiu i zwalnianiu pracowników ARR.

Białostocka prokuratura poinformowała, że wszczęto postępowanie sprawdzające dotyczące zeznań ministra w toczącym się procesie dwóch byłych prezesów ARR.

Na ujawnionym nagraniu słychać rozmowę m.in. o wykorzystywaniu państwowego majątku przez niektórych działaczy PSL dla własnych korzyści, o zarządzaniu spółkami skarbu państwa jak własnym folwarkiem. Jest też mowa o obchodzeniu ustawy kominowej, o licznych i kosztownych delegacjach służbowych polegających na zwiedzaniu świata z rodzinami, o "ciepłych posadkach" w radach nadzorczych zarezerwowanych dla "swoich". Politycy rozmawiają też o przygotowywaniu państwowych spółek do prywatyzacji, ale tak, by wpadły w ręce działaczy PSL.

CBA skierowało wczoraj do Prokuratury Generalnej zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in. ws. nadzoru Agencji Rynku Rolnego nad podległymi jej spółkami.

ruk, PAP

[Fot. PAP / Tomasz Gzell]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook