Jedynie prawda jest ciekawa

Dwulatki pójdą do przedszkola?

04.03.2013

Minister Edukacji Narodowej - Krystyna Szumilas chce wysłać dwuletnie dzieci do przedszkoli. Rodzice maluchów i pedagodzy nie zostawiają suchej nitki na tym pomyśle.

Pedagodzy, a zwłaszcza rodzice maluchów nie mogą wyjść z osłupienia, gdy dowiadują się, że maleńki człowiek, który dopiero wchodzi w fazę nauki samodzielności.

- Dwuletnie dziecko nie jest gotowe, aby iść do przedszkola. Nie jest samodzielne, nie może chodzić bez pampersa. Dopiero uczy się posługiwać – mówi „Gazecie Polskiej Codziennie” pan Maciej z Warszawy, ojciec dwuipółletniego.

Jeszcze ostrzej pomysł Ministerstwa Edukacji Narodowej oceniają pedagodzy.

- Czy dążymy do modelu wychowania w stylu północnokoreańskim? – pyta prof. Aleksander Nalaskowski.

Najciekawszy jest jednak powód tej kolejnej „reformy” szykowanej przez rząd Donalda Tuska. Skoro bowiem żłobków jest 700, a przedszkoli 700 tysięcy, to czemu nie skierować do nich dzieci nadających się do żłobków? – tak przebiegał proces myślowy w MEN.

Najwyraźniej nie dotarła tam wiedza, że dwuletnie dziecko potrzebuje bardziej opieki i wychowania niż edukacji, nawet tej wstępnej.

Slaw/ "GPC"

[FOTO: 

Wiadomości ze świata

więcej
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook