Jedynie prawda jest ciekawa

Dwujęzyczna edukacja na Opolszczyźnie

19.03.2013

29 przedszkoli i szkół w woj. opolskim chce w najbliższych sześciu latach wprowadzić nauczanie w dwóch językach, polskim i niemieckim - wynika z ankiet przeprowadzonych w przez opolskie kuratorium oświaty.

Badania ankietowe przeprowadzono w 7 powiatach i 39 gminach Opolszczyzny - w większości wskazanych przez mniejszość niemiecką (w spisie powszechnym z 2002 r. ponad 10 proc. mieszkańców zadeklarowało
narodowość niemiecką). Na ankiety odpowiedziały 293 placówki oświatowe w regionie. Wyniki tych badań zaprezentowano we wtorek w opolskim urzędzie wojewódzkim w ramach kolejnej tury prac nad aktualizacją "Strategii rozwoju oświaty mniejszości niemieckiej w Polsce".

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele mniejszości niemieckiej, kuratoriów oświaty w Opolu i Katowicach, przedstawiciel wojewody, ministerstwa edukacji narodowej i ministerstwa administracji i cyfryzacji.

Pełnomocnik opolskiego kuratora oświaty ds. mniejszości narodowych i etnicznych Andrzej Popiołek poinformował, że w sumie 29 placówek planuje w najbliższych 6 latach wprowadzenie nauczania w dwóch
językach. "Już w przyszłym roku takie nauczanie ma się rozpocząć w 3 szkołach" - podał.

Z ankiet wynika też, że 17 placówek oświatowych w regionie spełnia wymogi kadrowe, by nauczanie dwujęzyczne prowadzić. "Jednak 8 z nich takiej edukacji nie planuje, co może świadczyć o braku zainteresowania rodziców tą formą kształcenia" - mówił Andrzej Popiołek.

Wśród nauczycieli przebadanych placówek najwięcej jest matematyków przygotowanych do dwujęzycznego
nauczania, a najmniej historyków, geografów i osób uczących wiedzy o społeczeństwie.

Z podobnej ankiety przeprowadzonej przez kuratorium oświaty w Katowicach, której wyniki przedstawiła w Opolu Marzena Zabiegała, wynika iż w 8 wskazanych przez mniejszość niemiecką gminach śląskich dwujęzyczne nauczanie prowadzi jedna placówka, a planują je wprowadzić dwie kolejne.

Lider Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego Niemców na Śląsku Opolskim Norbert Rasch stwierdził, że wyniki ankiet to przydatny dla mniejszości materiał. "Można na jego podstawie precyzyjnie budować działania zmierzające do popularyzacji nauczania dwujęzycznego" - podsumował Rasch.

Przewodniczący zarządu Związku Niemieckich Stowarzyszeń w Polsce Bernard Gaida zwrócił natomiast uwagę, że mankamentem badań jest nieuwzględnienie w nich tych miejscowości, w których - mimo że według spisu z 2002 r. nie było 10 proc. mieszkańców narodowości niemieckiej - to działają placówki z nauczaniem języka mniejszości, takich jak np. Strzelce Opolskie.

Przedstawiciele mniejszości uznali, że ankiety wskazały też m.in. na potrzebę promocji dwujęzycznego nauczania oraz uczulania samorządów na zapewnienie ciągłości dwujęzycznej edukacji. "W ślad za wprowadzanym nauczaniem dwujęzycznym w przedszkolach powinno iść nauczanie dwujęzyczne w szkołach podstawowych i gimnazjach. Wtedy taka edukacja ma sens" - stwierdził Gaida.

Według danych opolskiego kuratorium w tym roku szkolnym w woj. opolskim w 409 placówkach oświatowych prowadzone są zajęcia językowe dla 27,5 tys. dzieci i młodzieży mniejszości niemieckiej. W 11 z tych placówek realizowane jest nauczanie w dwóch językach.

Nauczanie dwujęzyczne odbywa się obecnie na dwa sposoby. Pierwszy, gdy język niemiecki jest traktowany w szkole jako język obcy i co najmniej dwa dowolne przedmioty nauczane są dwujęzycznie - w polskim i niemieckim. Drugi, gdy niemieckiego można się uczyć w szkole jako języka mniejszości narodowej (zajęcia językowe wzbogacone są o treści związane z podtrzymywaniem tożsamości), a poza tym minimum cztery przedmioty nauczane są dwujęzykowo.

Najczęściej jednak w szkołach, do których chodzą dzieci związane z mniejszością niemiecką, prowadzone są subwencjonowane przez ministerstwo edukacji lekcje niemieckiego jako języka mniejszości realizowane w formie zajęć dodatkowych na wniosek rodziców.

Z danych ministerstwa edukacji wynika, że w 2012 r. z ogólnopolskiej puli 270,6 mln zł na edukację mniejszości narodowych i etnicznych trafiło na Opolszczyznę ok. 80 mln zł. 98,2 proc. tej sumy
przekazano na naukę dzieci i młodzieży mniejszości niemieckiej.

ansa/PAP

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Sejm06122017 18.01.2018

    To jest pogrom. PiS z trzykrotnie większym poparciem niż PO

    Gdyby wybory odbyły się w styczniu, na PiS zagłosowałoby 44 proc. osób deklarujących udział w głosowaniu, PO uzyskałaby 15 proc. poparcia, do Sejmu weszłyby też Nowoczesna (6 proc.) i Kukiz'15 (5 proc.) - wynika z sondażu CBOS przeprowadzonego po rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego

  2. 1270lekarzzuj 18.01.2018

    Lekarz nie chciał obsługiwać ludzi z PiS. Po awanturze medialnej zmienił zdanie

    Swoją "akcję" uważa teraz za niezrozumiany dowcip i zaleca wszystkim więcej dystansu do rzeczywistości. Słynny w ostatnich dniach lekarz przekonuje, że nigdy nie odmówił pomocy żadnemu pacjentowi

  3. DudaTrump 18.01.2018

    Duda podziękował Trumpowi: Musimy kontynuować zwalczanie tego zjawiska

    Prezydent Andrzej Duda podziękował na Twitterze Donaldowi Trumpowi za demaskowanie zjawiska fake news. To reakcja na przyznanie przez prezydenta USA nagród dla mediów w tej kategorii

  4. Kaczynski18012018 18.01.2018

    Kaczyński: nie zmieniamy stanowiska ws. reparacji

    Nie zmieniamy stanowiska w sprawie reparacji - oświadczył prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński

  5. wellmanpiekara18012018 18.01.2018

    Szokujący wyrok. Jacek Piekara ma zapłacić pół miliona złotych za wpis w internecie

    W październiku 2016 roku na Twitterze Piekara zasugerował, iż Wellman nie grozi aborcja.

  6. mirzec-policja 18.01.2018

    Brudziński: rewolucja w polskiej policji będzie postępowała

    Kolejny posterunek wraca na policyjną mapę Polski. To już 72 jednostka przywrócona przez rząd Zjednoczonej Prawicy.

  7. Pieczynski 18.01.2018

    Mówił że "oberwał za poglądy", tymczasem napastnik był chory psychicznie. Nowe fakty w sprawie pobicia Pieczyńskiego

    Aktor zdążył już oskarżyć o atak polską nietolerancyjność. - Z naszych ustaleń wynika, że choroba agresywnego mężczyzny objawia się w panicznym strachu przed osobami w czerwonych kurtkach - ujawnił portal wpolityce.pl

  8. IIWSwiki 18.01.2018

    "Nie ma żadnej zmiany stanowiska w sprawie reparacji"

    Nie ma żadnej zmiany stanowiska polskiego rządu ws. reparacji, dotychczas to nie rząd zajmował się tą sprawą, prace prowadził zespół parlamentarny a miały one na celu ocenę stanu prawnego - stwierdził w czwartek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook