Jedynie prawda jest ciekawa

Dwa areszty w "infoaferze"

18.05.2012

Warszawski sąd aresztował w piątek dwóch podejrzanych w związku z korupcją w tzw. infoaferze - Jacka D., naczelnika wydziału Komendy Głównej Policji oraz Grzegorza W., członka zarządu jednej z firm informatycznych. Grzegorz W. wyjdzie jednak na wolność, jeżeli w ciągu tygodnia wpłaci 250 tys. zł kaucji.

"Podstawą decyzji Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli było wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynów zarzucanych podejrzanym" - powiedział PAP rzecznik Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Wojciech Małek. Dodał, że wobec W. zastosowano możliwość kaucji, bo w jego przypadku obawa matactwa jest mniejsza niż w przypadku D., funkcjonariusza publicznego.

Podejrzani mogą złożyć zażalenie na tę decyzję.

Wnioski o 3-miesięczny areszt złożyła prowadząca śledztwo Prokuratura Apelacyjna w Warszawie. Na jej polecenie CBA zatrzymało w środę trzech mężczyzn, w tym naczelnika Wydziału Projektowania Systemów Informatycznych w Biurze Łączności i Informatyki KGP. Sprawa dotyczy przyjmowania korzyści majątkowych przez osoby pełniące funkcje publiczne w Centrum Projektów Informatycznych MSWiA oraz Komendzie Głównej.

Prokuratura wniosła o aresztowanie Jacka D. i Grzegorza W. Jak informował PAP rzecznik prokuratury Zbigniew Jaskólski, wobec trzeciego zatrzymanego Jacka W. z zarządu firmy informatycznej zastosowano dozór policji i 120 tys. zł kaucji. Czynności z udziałem podejrzanych trwały w czwartek do późnych godzin wieczornych. Nie ujawniono szczegółów, np. czy przyznali się oni do zarzutów.

Jackowi D. postawiono zarzuty przyjęcia korzyści majątkowej wartości ponad 14 tys. zł w zamian za przychylność dla firmy informatycznej. Członkom zarządu tej firmy Jackowi W. i Grzegorzowi W. przedstawiono zarzuty o wyrządzenie reprezentowanej przez nich spółce znacznej szkody majątkowej poprzez wyprowadzenie ponad 729 tys. zł do swoich prywatnych firm i poświadczenie nieprawdy w wystawianych fakturach VAT.

"Zarzuty obejmują działanie wspólnie i w porozumieniu z Januszem J., podejrzanym o wręczanie korzyści majątkowej Andrzejowi M., b. dyrektorowi Centrum Projektów Informatycznych MSWiA" - poinformował Jaskólski. Janusz J. jest aresztowany w tej sprawie. Zarzuty pomocnictwa postawiono też Adamowi D., członkowi zarządu spółki współpracującej z firmą reprezentowaną przez Jacka W. i Grzegorza W. Wobec Adama D. zastosowano dozór policji i poręczenie majątkowe.

Kontrola w Biurze Łączności i Informatyki KGP, którą zarządził szef CBA Paweł Wojtunik, rozpoczęła się we wtorek. Dotyczy ona wybranych procedur podejmowania i realizacji decyzji udzielania zamówień publicznych w latach 2009-2011. W pierwszej kolejności badane będą zamówienia związane z tzw. serwisem Help Desk. Chodzi o przetargi informatyczne.

W październiku ub. r. zatrzymano siedem osób; sześć z nich usłyszało zarzuty. Aresztowano wówczas b. dyrektora CPI MSWiA Andrzeja M., jego żonę oraz Janusza J., szefa firmy podejrzanego o wręczenie mu łapówki za wygraną w przetargu dotyczącym informatyzacji resortu. To oni usłyszeli najpoważniejsze zarzuty - M. i J. dotyczące przyjęcia i wręczenia łapówki w wysokości 211 tys. zł, a żona b. dyrektora - prania brudnych pieniędzy, czyli ukrywania łapówki - grozi za to do 10 lat więzienia.

Zarzuty w tej sprawie usłyszeli też zastępca M. - Piotr K., pracownica wydziału promocji projektów informatycznych w dawnym MSWiA oraz członek rodziny M. Jak poinformował PAP Waldemar Tyl, wiceszef warszawskiej prokuratury apelacyjnej, na przełomie grudnia i stycznia prokuratura rozszerzyła zarzuty postawione dotąd w tej sprawie; dotyczą one już kilkumilionowych łapówek.

W styczniu zatrzymano dwie kolejne osoby - b. dyrektorów sprzedaży z międzynarodowych korporacji informatycznych. Oni również zostali aresztowani.

W związku z tą sprawą szef CBA zapowiadał kolejne kontrole przetargów informatycznych nie tylko w resorcie spraw wewnętrznych. W kwietniu br. agenci biura rozpoczęli kontrolę w MSW dotyczącą przetargów związanych z budową i wdrażaniem Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

PAP
[fot. PAP/Andrzej Hrechorowicz]

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook