Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Duże problemy z e-szkołą

29.10.2012

Nauczyciele protestują, szkoły nie są przygotowane, wiele placówek nie zdoła przeprowadzić zamówień, ale Ministerstwo Edukacji Narodowej dalej promuje i forsuje pomysł e-podręczników.

Tematem zajęła się "Rzeczpospolita", która dotarła do badań Uniwersytetu Łódzkiego. Wynika z nich, że wiele ze szkół objętych pilotażowym projektem e-podręczników. Badania wskazują, że placówki i samorządy nie radzą sobie z przygotowywaniem zamówień.

Wyniki badań są bezlitosne. W badaniach UŁ na zlecenie wydawnictwa Klett 23 proc. nauczycieli odpowiedziało, że uznaje stan przygotowania szkoły do pracy z e-podręcznikami za bardzo zły, 28,8 proc. oceniło go źle, a blisko 30 proc. średnio.

Dyrektorzy szkół nie potrafią napisać odpowiednich zamówień i rozpisać odpowiednich przetargów. W efekcie tej nieporadności kilkoma z przetargów zainteresowało się już Centralne Biuro Antykorupcyjne, a sprzęt trafił jedynie do 22 szkół z 400 objętych programem.

Realizacja programu e-szkoły, która zaplanowana jest na 2014 rok zależy jednak od tego, jak z wyzwaniem poradzą sobie szkoły objęte pilotażem. Na razie wszystko wskazuje na to, że datę tę będzie trzeba przełożyć.

"Proces informatyzacji edukacji jest postawiony na głowie. Rząd powinien najpierw zadbać o wyposażenie szkół w niezbędną infrastrukturę, a dopiero potem zaoferować e-podręczniki" - mówi Sławomir Kłosowski z PiS, były wiceminister edukacji.

Więcej w "Rzeczpospolitej".

ll, "Rz"

[Fot. sxc.hu]

Słowa kluczowe:

przetargi

,

e-podręczniki

,

badania

Warto poczytać

Facebook