Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Duda: Zagraniczne korporacje widzą w Polsce tanią siłę roboczą

29.08.2015

Zdaniem Piotra Dudy "Solidarność" w nadchodzących wyborach nie poprze żadnej z partii.

"Chciałem się też spotykać z Tuskiem i Ewą Kopacz, ale nie życzyli tego sobie. Są zupełnie niewiarygodni, a z oszustami nie gra się w karty" - mówi Piotr Duda w rozmowie z Super Expressem.

Zdaniem szefa "Solidarności" po roku 1989 postulaty sierpniowe nie stały się punktem odniesienia dla władzy.

"Po 1989 roku programem solidarnościowego rządu nie były postulaty sierpniowe. Dla ówczesnych rządzących stały się one, niestety, reliktem przeszłości. Lech Wałęsa tłumaczył wtedy, że był to tylko straszak na komunistów. Żyliśmy w wolnym kraju, ale to, o co walczyli robotnicy w 1980 roku, zostało zepchnięte na margines" - mówi Duda.

Szef "S" zwraca uwagę na rolę zagranicznego kapitału w Polsce.

"Pewnie, że Polska się rozwija. Gospodarka rośnie, ale PKB, który wszyscy wypracowujemy, nie przekłada się na poprawę sytuacji zwykłych pracowników. Przemilcza się to, że międzynarodowe korporacje przychodzą do naszego kraju, bo widzą tu tylko tanią siłę roboczą" - mówi Duda.

"Temu sprzeciwiają się związki zawodowe i dla takich firm stają się one największym wrogiem. Najgorsze jest to, że wszystko dzieje się za cichym przyzwoleniem rządu!" - dodaje.

"Solidarność" od lat oskarżana jest o sprzyjanie określonym partiom politycznych. Duda odrzuca ten zarzut twierdząc, że Związek jest otwarty na współprace z każdym, kto będzie chciał rozmawiać o problemach pracowników.

"Gdybyśmy ja i paru szefów regionów byli kandydatami PiS, to wtedy byłaby to prawda. Solidarność ma jednak swoją politykę. Chcemy współpracować z każdą partią. Spotykałem się z Millerem i Kaczyńskim. Chciałem się też spotykać z Tuskiem i Ewą Kopacz, ale nie życzyli tego sobie. Są zupełnie niewiarygodni, a z oszustami nie gra się w karty. Jeśli PiS dojdzie do władzy i nie będzie się wywiązywał ze zobowiązań, potraktujemy go jak każdą inną partię, która działa przeciwko pracownikom" -- powiedział Piotr Duda.

Szef "Solidarności" zapowiada, że Związek nie poprze żadnej partii w nadchodzących wyborach.

"Jeśli Senat wyrazi zgodę na referendum w sprawie m.in. wieku emerytalnego, skupimy się na kampanii referendalnej. Będziemy też kontynuować akcję "Sprawdzam polityka" i odświeżymy Polakom pamięć" - powiedział Duda.

mly/se.pl

[fot. M.Czutko]

 

Słowa kluczowe:

Piotr Duda

,

Ewa Kopacz

,

korporacje

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook