Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Duda: Stabilizacja w Turcji ważna dla regionu

16.07.2016

Chciałabym, żeby sytuacja w Turcji jak najszybciej się znormalizowała – to ważne dla bezpieczeństwa i pokoju w tej części świata - powiedział w sobotę prezydent Andrzej Duda. Podkreślił, że kraj ten odgrywa też bardzo ważna rolę w przeciwdziałaniu kryzysowi migracyjnemu.

"Jest wysoce prawdopodobne, że władze wybrane w demokratycznych wyborach opanowują sytuację, czyli że ten zamach stanu wojskowy był nieudany" - powiedział prezydent, który w sobotę rano złożył kondolencje we francuskiej ambasadzie w związku z czwartkowym zamachem w Nicei. 


Zwrócił uwagę, że w Turcji - jak podają w tej chwili agencje - zginęło ok. 90 osób. "To także jest ogromnie tragiczna wiadomość, bo obawiam się, że są to w większości cywile. Tak jak zresztą było wczoraj widać w tych sprawozdaniach, które w nocy były pokazywane z Ankary i Stambułu, to przede wszystkim ludzie próbowali zatrzymać wojska, które się zbuntowały" - mówił. 

Jak podkreślił, wygląda jednak na to, że demokratycznie wybrane władze Turcji zatrzymały zamachowców. "A to oznacza, że demokracja zwycięża" - zaznaczył prezydent. 

Zwrócił uwagę, że Turcja jest wielkim państwem, członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego i drugą co do wielkości armią w NATO. "Chciałabym, żeby sytuacja jak najszybciej się znormalizowała, bo to jest ważne także dla bezpieczeństwa i pokoju w tej chęci świata" - powiedział Duda. 

"Pamiętajmy, że Turcja odgrywa bardzo ważną rolę, jeśli chodzi o przeciwdziałanie kryzysowi migracyjnemu. Pamiętajmy, że odgrywa bardzo ważną rolę, jeśli chodzi o stabilizację w tej części świata, jeśli chodzi wojnę w Syrii, uspokajanie tego konfliktu" - dodał. 

Prezydent wyraził nadzieję, że Turcja "w szybkim tempie będzie w stanie wrócić do tej swojej ważnej roli". 

W nocy z piątku na sobotę w Turcji doszło do nieudanej próby zamachu stanu. Próba ta zakończyła się niepowodzeniem - ogłosił w sobotę tymczasowy szef sztabu tureckiej armii generał Umit Dundar. Poinformował, że w starciach zginęło w sumie ponad 190 osób, w tym 104 puczystów. Wśród pozostałych 90 ofiar śmiertelnych jest 41 policjantów, dwóch żołnierzy i 47 cywilów - sprecyzował.


ak/PAP

[fot. PAP/Jakub Kamiński]

PAP/Jakub Kamiński
PAP/Jakub Kamiński
PAP/Jakub Kamiński
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook