Jedynie prawda jest ciekawa


Duda: Prezydent powinien służyć społeczeństwu

15.04.2015

„Czy to nie jest tak, że prezydent Komorowski realizuje to, co mówił Donald Tusk, mówiąc o 'strażniku żyrandola' i przewidując, że prezydent to ktoś bezwolny? Tak się przez ostatnich pięć lat działo!” - mówił Andrzej Duda podczas konferencji prasowej w Warszawie, prezentując „festiwal niespełnionych obietnic Bronisława Komorowskiego”.

W budynku przy ul. Pięknej sztab PiS pokazał kilka tablic, w których przypominane są deklaracje Komorowskiego, które zostały obnażone przez jego działania jako prezydenta. Kandydat PiS na urząd prezydenta wytykał urzędującemu prezydentowi nie tylko niespełnione obietnice, ale również postawę i politykę wobec Rosji oraz w sprawach gospodarczych i społecznych.

„Nie kto inny, jak pan prezydent kilka tygodni dokonał podziału Polski na Polskę radykalną i racjonalną. Należałoby zapytać pana prezydenta, czy jest częścią radykalną i racjonalną? Nie bardzo jedno gra z drugim” - mówił.

Duda krytykował Komorowskiego zarówno jeśli chodzi o nominacje generalskie po katastrofie smoleńskiej, jak i podpisywanie ustaw, które uderzają w obywateli. 

„Jeżeli pan prezydent mówi, że jego prezydentura jest stabilna, to ona wyraża się także poprzez deklarację, że „prezydent nie jest od tego, by wkładać rządowi kij w szprychy”, w związku z czym podpisał wszystkie ustawy, jakie uchwalił rząd Donalda Tuska” - oceniał kandydat PiS, wymieniając między innymi sprawę podwyższenia wieku emerytalnego, wysłania sześciolatków do szkół i zwiększenia podatku VAT.

W ocenie Andrzeja Dudy polityka Bronisława Komorowskiego wpisała się w niezwykle kiepskie działania Platformy Obywatelskiej.

„Wtedy jakoś nie zabierał głosu, gdy pani premier ogłosiła plan likwidacji polskich kopalń! Komu ma służyć z jednej strony wydłużanie wieku emerytalnego, a z drugiej posyłanie dzieci wcześniej do szkoły? Temu, by Polacy pracowali jak najdłużej. Dla kogo mają pracować? Dla kogo to jest realizowane? By Polacy pracowali aż do śmierci? By byli tanią siłą roboczą?” - pytał europoseł.

„Bronisław Komorowski nie realizował prezydenckiego mandatu. To mandat od polskiego społeczeństwa, prezydent powinien służyć społeczeństwu!” - dodawał.

Dziennikarz wPolityce.pl zapytał Andrzeja Dudę o dwie sprawy - rzekomy brak komfortu w zapowiedzianej na 5 maja debacie (o czym mówił Bronisław Komorowski, uzasadniając swoją odmowę), a także o kwestię pozwu w trybie wyborczym. który sztab Dudy mógłby złożyć po słowach o „kłamliwym spocie” ze strony prezydenta.

„Zawsze można powiedzieć, że formuła nie sprzyja merytorycznej dyskusji. Ja rozumiem, że panu prezydentowi jakakolwiek debata jest zupełnie nie na rękę. To też pokazuje konsekwencję w jego otoczeniu. Po co wysyła swoich ludzi na ustalenia o debacie? Udział w tej debacie to też kwestia szacunku dla prawa. Każdy działa w tej kampanii tak jak uważa i podejmuje swoje decyzje” - mówił kandydat PiS.

Kandydat na prezydenta nie chciał natomiast jednoznacznie potwierdzić, czy jego sztab wystąpi z pozwem wyborczym przeciwko politykom PO nazywającym kłamliwym jego spot.

„Rozważamy różne możliwości działania. Natomiast ja uważam, że Polacy są mądrzy, że mają swoją pamięć, także ws. działań pan prezydenta. Myśmy dokonali podsumowania różnych działań, które uderzyły w społeczeństwo wbrew temu, co pan prezydent mówi w różnych mediach jak to społeczeństwu służy. Jak jest prezydentem wszystkich Polaków, to dlaczego dzieli Polskę na racjonalną i radykalną? Czy to nie jest dzielenie polskiego społeczeństwa? W sprawie pomnika smoleńskiego zaprosił do kancelarii tylko niektóre wybrane przez siebie rodziny , tych którzy zginęli . Nie zaprosił tych, którzy mają odmienne zdanie na temat tego, czy Polska zdała egzamin po 10 kwietnia. Ja sadzę, że większość Polaków ma dziś swoje zdanie, czy zdała, czy nie zdała” - podkreślił Duda.

Maf

[fot. PAP/Bartłomiej Zborowski]

Warto poczytać

  1. brudzinski22042018 22.04.2018

    Wiceprezes PiS: "Powinniśmy się bać i czuć odpowiedzialność przed narodem"

    Podczas spotkania w Kostrzynie nad Odrą (Lubuskie) szef MSWiA i wiceprezes PiS Joachim Brudziński powiedział, że jego partia nie obawia się "totalnej opozycji" czy zagranicy, ale musi czuć odpowiedzialność przed narodem.

  2. donald220420218 22.04.2018

    Donald Tusk świętuje urodziny. Dostał radę od przyjaciół, którą pochwalił się w sieci

    - Moi przyjaciele przekonali mnie, bym w 61 urodziny wystartował z Instagramem. Więc zacząłem z drobną pomocą moich wnuków – napisał na Twitterze Donald Tusk.

  3. biedron22042018 22.04.2018

    Robert Biedroń namawia do obalenia rządu? I narzeka: "Bycie Polakiem stało się obciachem"

    "Wszystko co sprawi, że odsuniemy te niedemokratyczne siły od władzy jest dobre"

  4. pmm22042018 22.04.2018

    PiS przedstawi nowe rozwiązania dla niepełnosprawnych. Premier Morawiecki zdradza szczegóły

    "Chcemy, żeby Polska była wielka i za rok, i za dziesięć lat, i za sto lat"

  5. Andruszkiewiczwpolsce 22.04.2018

    Te oskarżenia oburzyły Andruszkiewicza. "Jesteście chorzy z nienawiści, leczcie się"

    Posła koła Wolni i Solidarni oburzyły "oskarżenia" pod własnym adresem. Swoim oponentom zasugerował... pójście do lekarza

  6. Lichocka22042018 22.04.2018

    PiS zmienia zdanie w sprawie ustawy antyaborcyjnej? "To nieludzki projekt"

    Czy projekt ustawy antyaborcyjnej po raz kolejny upadnie w sejmowym głosowaniu? Po wypowiedzi poseł PiS Joanny Lichockiej można odnieść takie wrażenie. Posłanka określiła proponowane zmiany jako "nieludzkie" - informuje "Fakt"

  7. kacperplazynski22042018 22.04.2018

    Nieoficjalnie: Wiadomo, kto będzie kandydatem PiS-u na prezydenta Gdańska!

    Według informacji ujawnionych w Radiu Gdańsk przez Janusza Śniadka, Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję dotyczącą wyboru kandydata na prezydenta Gdańska.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook