Jedynie prawda jest ciekawa


Duda o projektach ustaw o KRS i SN: dotrzymam terminu dwóch miesięcy

26.08.2017

Odnosząc się do decyzji o wecie, powiedział: "zrobiłem w tej sprawie to, co powinien był zrobić prezydent RP".

Prezydent w lipcu zdecydował o zawetowaniu ustawy o Sądzie Najwyższym i nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Zapowiedział też wtedy podjęcie własnej inicjatywy legislacyjnej w tym obszarze. Decyzje o zawetowaniu ustaw prezydent ogłosił 24 lipca.

- Uważam, że zrobiłem w tej sprawie to, co powinien był zrobić prezydent Rzeczpospolitej Polskiej -
powiedział prezydent Duda w "Sygnałach Dnia" w radiowej Jedynce. Jak ocenił, w sprawie tych ustaw wątpliwości miała również "zdecydowana część społeczeństwa".

- Ja również miałem wątpliwości. Miały je też osoby, których zdanie jest dla mnie ważne w tych kwestiach związanych z wolnością, przestrzeganiem praw obywatelskich, myślę tutaj przede wszystkim o pani Zofii Romaszewskiej -
powiedział Duda.

- Uważam, że wzmocnienie kompetencji ministra sprawiedliwości, którzy dzisiaj jest też Prokuratorem Generalnym, szło tam za daleko, dodatkowe kompetencje, które miał otrzymać minister sprawiedliwości, Prokurator Generalny, były zbyt silne, zwłaszcza jeżeli chodzi o jego relacje do SN i sędziów - podkreślił prezydent.

- Chcę, by rzeczywiście doszło do reformy wymiaru sprawiedliwości, chcę, by doszło do reformy Sądu Najwyższego. Ta reforma musi nieść w sobie także elementy proobywatelskie, służące przywracaniu poczucia sprawiedliwości - oświadczył Duda.

Jak zapowiedział, w jego projekcie "będą takie dodatkowe elementy, które będą miały to poczucie sprawiedliwości wzmacniać". Prezydent zaznaczył, że "potrzebne jest wzmocnienie elementów odpowiedzialności dyscyplinarnej".

- Zgadzam się z tym, natomiast to będzie projekt prezydenta RP, ja oczywiście bym chciał, by został w Sejmie uchwalony, mam nadzieję, że zostanie uchwalony, oczywiście będę się konsultował, trwają prace w Kancelarii Prezydenta - powiedział.

Pytany o to, kiedy projekty trafią do Sejmu, odparł: "powiedziałem, że daję sobie dwa miesiące, tego terminu dwóch miesięcy, który sobie zarezerwowałem, gdy ogłosiłem, że będą weta, dotrzymam".

- Wierzę w to, że te zmiany będą pożyteczne dla polskiego wymiaru sprawiedliwości, a przede wszystkim dla nas jako obywateli, jako tych, którzy stają przed polskimi sądami i Sądem Najwyższym także - podkreślił prezydent.

PAP

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook