Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Duda i Stoltenberg otworzyli szczyt NATO

08.07.2016

Podczas szczytu mają zapaść decyzje wzmacniające bezpieczeństwo m.in. na wschodniej flance Sojuszu.

Od ceremonii oficjalnego powitania uczestników przez prezydenta Polski Andrzeja Dudę i sekretarza generalnego NATO Jensa Stoltenberga rozpoczął się w piątek po południu, na Stadionie PGE Narodowy w Warszawie, szczyt NATO.

Szczyt rozpoczął się w piątek o godz. 15 od oficjalnego powitania gości przez Stoltenberga i prezydenta Dudę, po którym szefowie państw i rządów NATO odbędą pierwszą turę rozmów; w znacznej części będą one poświęcone bezpieczeństwu Europy Środkowo-Wschodniej.

„Dziękuję warszawiakom i Polakom za ciepłą gościnę, którą nam tu zgotowali. Dziękuję też prezydentowi Dudzie” - powiedział szef NATO Jens Stoltenberg podczas inauguracji szczytu. „Dwa lata temu zdecydowaliśmy, że będziemy wydawać więcej na zbrojenia” - dodał.

Gości szczytu przywitał prezydent Andrzej Duda. „To dla mnie ogromny zaszczyt, że mogę powitać Państwa w Polsce” - powiedział Andrzej Duda.

„Od zakończenia „zimnej wojny” przeszliśmy długą drogę. Wierzymy, że każdy naród ma prawo cieszyć się z demokracji. Dziś te wartości są osłabiane przez zagrożenia, których Europa nie widziała od dziesięcioleci” – dodał.

„Mamy do czynienia z falami zagrożeń, jak terroryzm, czy zagrożenia hybrydowe. Nasze społeczeństwa oczekują, że będziemy wykonywać nasze zobowiązania” – podkreślił.

„Musimy pozostać zjednoczeni i pokazać jedność. (…) Musimy znaleźć odpowiednią odpowiedź na obecną sytuację. (…) Musimy uczynić kolejny krok na rzecz brony NATO na wschodniej flance. Sojusz musi potwierdzić zasadę niepodzielności swojego terytorium” – mówił prezydent Duda.

„NATO powinno podtrzymać politykę otwartych drzwi. Cieszę się, że jest z nami premier Czarnogóry” – mówił polski prezydent.

„Jesteśmy gotowi rozmawiać z każdym, kto podziela nasze zdanie. Ale dialog nie może być prowadzony kosztem pokoju” – dodał.

„Jako przywódcy demokratycznych państw ponosimy odpowiedzialność przed naszymi społeczeństwami” – wskazywał Duda. „Życzę nam wszystkim owocnego szczytu” – dodał.

Po sesji przewidziano konferencję prasową Stoltenberga. Na niej sekretarz generalny NATO ma ogłosić podjęte przez szczyt decyzje dotyczące rozmieszczenia natowskich wojsk na wschodnich obrzeżach Sojuszu.

Wieczorem przywódcy spotkają się na kolacji roboczej w Pałacu Prezydenckim. Szefowie dyplomacji spotkają się natomiast na roboczym obiedzie w Teatrze Wielkim; ministrowie obrony w Pałacu Prymasowskim, zaś premier Beata Szydło zaprosi przedstawicieli państw partnerskich NATO na Zamek Królewski.

Podczas szczytu mają zapaść decyzje wzmacniające bezpieczeństwo m.in. na wschodniej flance Sojuszu. Bierze w nim udział 61 delegacji, w tym 18 prezydentów i 21 premierów, wśród nich prezydent USA Barack Obama. Gospodarzem szczytu jest prezydent Andrzej Duda; przewodniczy mu sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Szczyt ma podjąć decyzje dotyczące wzmocnienia wschodniej flanki, ale również odnoszące się do wyzwań u południowych granic, m.in. na Bliskim Wschodzie, w tym do zagrożeń, jakie stwarza tzw. Państwo Islamskie. Sojusznicy omówią też dalsze zaangażowanie w Afganistanie.

Głównym miejscem obrad jest Stadion PGE Narodowy; Rada Północnoatlantycka zbierze się w Pałacu Prezydenckim, robocze spotkania ministrów odbędą się ponadto w Teatrze Wielkim i Pałacu Prymasowskim.

Bezpieczeństwa ponad 2 tys. delegatów pilnuje ok. 6 tys. policjantów. Na potrzeby delegatów i gości szczytu zarezerwowano ponad 4 tys. pokoi hotelowych, wynajęto blisko 600 pojazdów. Delegacje będzie wspierać 206 oficerów łącznikowych z MSZ i MON, do pracy przy spotkaniach zatrudniono także 240 wolontariuszy. Na organizację szczytu NATO w Warszawie zaplanowano w budżecie państwa ok. 160 mln zł.

[fot. PAP/Jacek Turczyk]

(PAP)/wPolityce.pl/este

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook