Jedynie prawda jest ciekawa


Duda: Polacy powinni wiedzieć, czy Komorowski chce wprowadzić euro

21.03.2015

"Dopóki Polacy nie będą zarabiali na poziomie europejskim, ja się nie zgadzam na wejście do strefy euro."

Kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda uważa, że Polacy powinni poznać zdanie prezydenta Bronisława Komorowskiego ws. przystąpienia Polski do strefy euro. Na sobotniej konferencji prasowej Duda pytał, czy prezydent będzie na ten temat rozmawiał podczas wizyty w Brukseli.

Prezydent Bronisław Komorowski w sobotę udaje się do Brukseli, gdzie podczas dwudniowej wizyty ma m.in. zabrać głos na Brussels Forum organizowanym przez German Marshall. Ma mówić m.in. o konieczność zachowania jedności transatlantyckiej wobec nowych i starych zagrożeń. Brussels Forum to coroczne spotkanie najbardziej wpływowych przedstawicieli politycznych, gospodarczych i intelektualnych elit Europy i Ameryki Północnej.

Duda powiedział, że w związku z wyjazdem prezydenta Komorowskiego do Brukseli jest zasadnicze pytanie: "czy pan prezydent zamierza rozmawiać tam na temat jak najszybszego wprowadzenia waluty euro w Polsce". Kandydat PiS na prezydenta przypomniał, że Komorowski na początku kadencji przygotował projekt zmiany konstytucji umożliwiający wprowadzenie w Polsce euro, a podczas swojej prezydentury wielokrotnie mówił, że jest zwolennikiem wejścia Polski do unii walutowej. Przypomniał też wypowiedź prezydenckiego doradcy ds. międzynarodowych prof. Romana Kuźniara z 2012 r., że realną datą przystąpienia do unii walutowej jest 1 stycznia 2016 r.

"Dlatego jest ważne dla wszystkich Polaków pytanie, czy pan prezydent w Brukseli ma zamiar na ten temat rozmawiać, ma zamiar na ten temat negocjować, czy rzeczywiście tak jest, że 1 stycznia 2016 r. zamierza wprowadzać Polskę do strefy euro? Dzisiaj Polacy na ten temat powinni uzyskać odpowiedź" - podkreślił kandydat PiS na prezydenta.

W listopadzie ub. roku prezydent Bronisław Komorowski powiedział, że do tematu przyjęcia przez Polskę europejskiej waluty należy wrócić po wyborach parlamentarnych w 2015 r. Ocenił wówczas, że dzisiaj Polska nie jest do końca do tego przygotowana. Komentując w październiku ub. roku expose wygłoszone przez premier Ewę Kopacz, prezydent zapewniał, że nie żałuje, iż w wystąpieniu Kopacz nie padła konkretna data wejścia Polski do strefy euro. Podkreślał, że obecnie jest czas na dyskusję i budowanie świadomości Polaków, tak aby po roku 2015 - po wyborach parlamentarnych - mogli oni rozstrzygnąć kwestię wejścia Polski do strefy euro lub pozostania poza nią.

Duda pytany, czy jest za wprowadzeniem waluty euro, odparł, że Polska zobowiązała się do przystąpienia do unii gospodarczo-walutowej, ale bez określonego terminu. "Polski złoty, jak twierdzi dzisiaj wielu ekonomistów, jest dla nas bardzo bezpieczny, jest amortyzatorem w dobie kryzysu w strefie euro, kryzysu, który się jeszcze nie skończył. Poza tym wszyscy doskonale wiedzą, że euro oznacza drożyznę" - powiedział Duda. Podkreślił, że dopóki Polacy nie będą zarabiali na "poziomie europejskim", to nie zgadza się na wejście Polski do strefy euro. "Nie zgadzam się, by polski emeryt dostawał 200 euro czy mniej miesięcznie" - powiedział.

Dopytywany o postulowaną przez Radę Europejską dekarbonizację europejskiej gospodarki, odparł, że określenie +dekarbonizacja+ nie jest, jak mówią niektórzy eksperci, kwestią ochrony klimatu, ale oznacza odejście od wydobycia węgla i jego wydobycia w celach energetycznych. "To sprzeczne z polskimi interesami" - dodał.

 

W czwartek szefowie państw i rządów krajów UE poparli w Brukseli strategię budowy unii energetycznej, zaprezentowaną w lutym przez KE. Zielone światło dla tej inicjatywy daje możliwość rozpoczęcia prac nad konkretnymi aktami prawnymi, które mają ją realizować.

Przywódcy unijni podkreślili, że mająca powstać unia energetyczna ma się opierać na pięciu filarach: bezpieczeństwie energetycznym, solidarności i zaufaniu; w pełni zintegrowanym europejskim rynku energetycznym; efektywności energetycznej przyczyniającej się do obniżenia zapotrzebowania (na energię); dekarbonizacji gospodarki oraz na badaniach, innowacyjności i konkurencyjności.  

mly/PAP

fot. PAP/Jakub Kamiński

Warto poczytać

  1. 1270HANSG 21.01.2018

    Niemiecki przedsiębiorca stanie przed sądem za znieważanie pracowników

    Przed Sądem Rejonowym w Wejherowie (Pomorskie) ma ruszyć w piątek proces niemieckiego przedsiębiorcy Hansa G., oskarżonego o znieważenie pięciu pracowników swojej firmy. Cudzoziemcowi zarzucono też, że wobec jednej z pracownic stosował groźby utraty życia.

  2. 1270giertych22 21.01.2018

    Giertych będzie bronił Gawłowskiego - prawą rękę Schetyny

    Roman Giertych zapowiedział, że podejmie się obrony posła PO Stanisława Gawłowskiego. Jak podał Giertych poseł poprosił go o to poseł w wysłanym liście.

  3. Morawiecki20012018 21.01.2018

    Premier o zachowaniach faszystowskich: to deptanie pamięci naszych przodków

    Propagowanie faszyzmu lub innych totalitaryzmów jest nie tylko niezgodne z polskim prawem, jest przede wszystkim deptaniem pamięci naszych przodków i ich bohaterskiego wysiłku walki o Polskę sprawiedliwą i wolną od nienawiści - napisał na Twitterze premier Mateusz Morawiecki

  4. Tarczynskimeczet 21.01.2018

    Poseł: Chcemy katedry w Arabii za meczet w Polsce. Nie pasuje to żegnam!

    - Jeśli islamskie państwo wyznaniowe chce inwestycji w Polsce to ja oczekuje takiego samego prawa u nich - przekonuje poseł PiS Dominik Tarczyński

  5. Gadowskiwiki 21.01.2018

    "Nie wybieraliśmy karierowiczów". Gadowski ostro o ostatnich decyzjach w PiS

    Ostatnie transfery do obozu Zjednoczonej Prawicy i sprawa niewyrażenia przez Senat zgody na tymczasowe aresztowanie senatora Koguta zdenerwowały Witolda Gadowskiego. - Rośnie masa dziadostwa - napisał

  6. terlikowski20012018 20.01.2018

    Katolicki publicysta wyrzucony z uczelni za poglądy? Na uczelnie wyższe wraca cenzura

    "Czy mój doktorat i moje publikacje przestają się liczyć, bo jestem przeciwko zabijaniu dzieci?" - pyta Terlikowski

  7. 1270psl 20.01.2018

    Lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz: boją się nas, jesteśmy groźni

    Nie powiódł się plan politycznych kłusowników - chcieli rozbić klub, ale klub jest i będzie - powiedział w sobotę lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To komentarz do odejścia ze Stronnictwa podlaskiego posła Mieczysława Baszki.

  8. czaputowicz20012018 20.01.2018

    Czaputowicz spotka się Timmermansem. "Chcę pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty"

    Poprosiłem o spotkanie z Fransem Timmermansem (wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej), by pokazać dobrą wolę i nawiązać osobiste kontakty.

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook