Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Czy Polska do czegoś się zobowiązała?

06.04.2013

Zaskakująca różnica poglądów między ministrem Budzanowskim, byłym szefem PGNiG. Wciąż nie ma pewności o co chodzi ws. memorandum podpisanym przez EuRoPol Gaz a Gazprom.

Minister skarbu Mikołaj Budzanowski oświadczył, że podpisane w czwartek memorandum dot. możliwości realizacji gazociągu Jamał II nie jest umową, która zobowiązywałaby kogokolwiek do budowy nowej sieci. Przekonywał, że takich porozumień zawiera się bardzo dużo.

„Nie ma takiej umowy, która zobowiązuje kogokolwiek, żeby tego typu projekt był realizowany na terytorium Polski” - powiedział Budzanowski, odnosząc się do informacji o podpisaniu memorandum między spółką EuRoPol Gaz a Gazpromem.

„To jest techniczne porozumienie, dotyczy wymiany informacji, które mają posłużyć głębszej analizie, ekonomicznej, technicznej i prawnej, związanej z ewentualną realizacją takiego projektu w przyszłości” - dodał. Zaznaczył, że umowy tego typu podpisuje każda spółka.

Polityk oświadczył, że Polska jest wstrzemięźliwa, jeśli chodzi o nowe inwestycje z Gazpromem. Jego zdaniem zarówno Polska jak i Ukraina powinny pozostać bardzo poważnymi krajami tranzytowymi, przez które przechodzi gaz do zachodniej Europy. Tymczasem budowa drugiej nitki Jamału zagrażałaby pozycji tranzytowej Ukrainy. Minister przekonywał, że nie musiał wiedzieć podpisaniu memorandum, bo takich niewiążących prawnie umów zawieranych przez spółki jest bardzo wiele.

„W większości przypadków, kiedy (...) mają one (memoranda - red.) charakter tylko i wyłącznie informacyjny i analityczny, to nie wchodzę i nigdy nie będę wchodził szczegółowo w działalność jakiejkolwiek spółki, a więc o tym nie byłem informowany” - powiedział.

Dodał, że wie o tym, iż tego typu analizy były prowadzone, również przez inne spółki, w tym Gaz-System, EuRoPol Gaz, które zajmują się tranzytem gazu przez terytorium Polski. Oświadczył, że jest to dla niego absolutnie zrozumiałe, bo "od tego są takie spółki".

„Spółka jest od analizowania, obserwowania tego, co się dzieje w inwestycjach infrastrukturalnych na terenie Unii Europejskiej i we wszystkich krajach po wschodniej stronie. Dla mnie to jest fakt oczywisty - do tego zostały powołane. My jesteśmy od tego, aby podejmować ostateczne decyzje” - podkreślił.

Dodał, że "niezmienne jest to, że właścicielem infrastruktury przesyłowej na terenie Polski jest i będzie polska spółka". „Nie będziemy dzielić struktury własnościowej, jeśli chodzi o jakikolwiek gazociąg przesyłowy na terenie Polski” - zaznaczył.

Z kolei były prezes PGNiG Marek Kossowski w TVN24 podważa słowa ministra skarbu Mikołaja Budzanowskiego dotyczące podpisanego przez EuRoPol Gaz memorandum na budowę gazociągu Jamał II.

Zdaniem Kossowskiego podpisany dokument powinien być znany ministrowi. „Memorandum ws. budowy drugiej nitki Jamału to ważny dokument, o którego przygotowaniu powinien wcześniej wiedzieć minister skarbu. Jeśli Skarb Państwa takiej wiedzy nie posiadał, to dla mnie jest dziwne” - mówi Kossowski.

Przyznaje, że nie zgadza się na określenie memorandum mianem „dokumentu analitycznego”.

„To zapisanie intencji stron. Strona rosyjska wyraża chęć zrealizowania takiego projektu, a strona polska wyraża intencję przeanalizowania takiego projektu i udzielenia odpowiedzi w jakiejś perspektywie. To jest początek rozmów” - zaznacza były szef PGNiG i dodaje, że memorandum "trudno traktować jak dokument, których dziesiątki podpisuje się w ciągu roku".

Kossowski opisuje również procedurę przygotowania dokumentu takiego jak memorandum:
„Po pierwsze prezes EuRoPol Gazu musi mieć umocowanie po stronie swojego zarządu. Po drugie, jeśli jest to dokument tej rangi, to powinien być przedstawiony Radzie Nadzorczej EuRoPol Gazu, w której zasiadają członkowie zarządu PGNiG i pani prezes tej spółki. A PGNiG - tak to się działo zawsze - obowiązkowo informowało swojego właściciela, czyli Skarb Państwa. Skarb Państwa taką wiedzę albo posiadał i ona się nie przebiła przez szczeble administracyjne (do ministra - red.), albo nie posiadała – i to dla mnie jest dziwne”.

TK,PAP
[Fot. PAP/Jacek Turczyk]
Słowa kluczowe:

Mikołaj Budzanowski

,

gazociąg

,

Polska

,

Rosja

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook