Jedynie prawda jest ciekawa


Donald Tusk w wywiadzie dla lewicowej telewizji. Krytykuje rząd i prezydenta

13.07.2018
tusk13072018
Donald Tusk w wywiadzie dla lewicowej telewizji. Krytykuje rząd i prezydenta

Władza, która nie ma żadnych ograniczeń, kontroluje sądy, prokuraturę i policję na końcu jest władzą, która po prostu bezkarnie kradnie - powiedział w piątek w TVN24 szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Jak dodał, konstytucja powinna być ponad partiami politycznymi, a nie odwrotnie.

"W Polsce od już tak długiego czasu trwa spór o to, kto jest ważniejszy: partia, która zdobyła władzę, czy konstytucja, która powinna obowiązywać. Ten spór jest zauważany na świecie, ale to nie jest tak, żeby przywódcy europejscy czy światowi wnikliwie analizowali, jaka jest dzisiejsza sytuacja, konkretna pani prezes Małgorzaty Gersdorf" - powiedział Tusk pytany o to, jak wygląda "z perspektywy Brukseli" kwestia stanowiska I prezesa Sądu Najwyższego.

Jak dodał, on osobiście nie ma wątpliwości, kto jest prezesem Sądu Najwyższego. "Ale może dlatego, że należę do tego - może już niemodnego - obozu politycznego, dla którego konstytucja powinna być ponad partiami politycznymi, a nie odwrotnie" - podkreślił szef Rady Europejskiej.

Według niego, Gersdorf "stara się najlepiej jak potrafi wypełniać rolę I prezesa Sądu Najwyższego i w tym konkretnym momencie także osoby, która stara się być wierna konstytucji".

"Mam głębokie przekonanie, że prezes Gersdorf nie walczy o swoje stanowisko, w żadnym wypadku. Wydaje mi się, że musi się czuć bardzo niekomfortowo. Ona chyba nie wybierała kariery politycznego wojownika, tym bardziej podziwiam jej konsekwencję trwania w konstytucyjnym ładzie, nawet w sytuacji, gdy ten ład jest tak mocno naruszany" - mówił szef Rady Europejskiej.

Tusk zaznaczył, że nie ma żadnych wątpliwości, iż "władza, która z taką zaciekłością chce poddać swojej kontroli sądownictwo, prokuraturę, będzie władzą bez hamulców, władzą o dużym poczuciu bezkarności, a na końcu władzą, która będzie poddana presji korupcyjnej".

"Mówiąc wprost - władza, która podporządkuje sobie sąd, prokuraturę, policję, a także niezależne media, bo przecież i tu apetyty widać bardzo wyraźnie, jest władzą, która bardzo szybko przekształci demokrację w kleptokrację, czyli mówiąc po ludzku - w rządy złodziei. I to nie jest tylko polski problem. Władza, która nie ma żadnych ograniczeń i kontroluje sądy, na końcu jest władzą, która po prostu bezkarnie kradnie" - powiedział Tusk.

Zaznaczył też, że nie wysuwałby a priori oskarżenia, że podporządkowanie sobie Sądu Najwyższego ma na celu decydowanie o ważności wyborów. Jak dodał, jest to "oskarżenie najcięższe z możliwych". "Nawet przy całym moim krytycyzmie (do PiS), tak daleko bym w tej chwili nie szedł" - zaznaczył szef Rady Europejskiej.

Tusk był też pytany o spór polskiego rządu z Komisją Europejską dotyczący praworządności i o to, czy jego zdaniem wiceszef KE Frans Timmermans jest w tym sporze "jastrzębiem", a przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker - reprezentantem "łagodniejszego kursu" wobec Polski.

"KE jako ten rząd europejski ma oczywisty interes, żeby dobrze współpracować z każdym krajem członkowskim. Z drugiej strony komisja, zgodnie z traktami stoi na straży tychże traktatów, w tym takich zasad jak rządy prawa" - mówił.

"Nie traktowałbym tego jako politycznej gry, że ktoś się bawi w dobrego i złego policjanta, Juncker, Timmermans" - powiedział. Jak mówił, zna "wszystkim aktorów tego dramatu" i jego zdaniem "kwestia osobowości, charakteru nie odgrywa tutaj istotnej roli".

"Myślę, że jeśli chodzi o instytucje europejskie, to każdy jak najlepiej życzy Polsce i każdy chciałby jak najszybciej wyjść z tego kryzysu. Pod warunkiem, że wymogi dotyczące standardów demokracji, rządów prawa będą spełnione. Ktoś może mieć trochę niższe oczekiwania, ktoś trochę wyższe, ale ja raczej widzę tutaj dobrą wolę" - powiedział.

Zaznaczył, że bardzo ważne jest, by nie mylić krytycyzmu wobec niektórych działań rządu PiS z krytycyzmem wobec Polski. "Polska jest zbyt ważnym partnerem dla wszystkich w Europie, żeby ktoś chciał szkodzić Polsce. Natomiast bardzo wielu ludzi w Europie uważa, że pomaga Polsce, starając się wywrzeć nacisk na rząd PiS, aby wyprowadzić Polskę z tego konstytucyjnego zakrętu" - podkreślił szef Rady europejskiej.

Zgodnie z ustawą o Sądzie Najwyższym, która weszła w życie 3 kwietnia, w trzy miesiące od tego terminu, czyli 3 lipca, w stan spoczynku przeszli z mocy prawa sędziowie SN, którzy ukończyli 65. rok życia. Mogą oni jednak dalej pełnić funkcję, jeśli w ciągu miesiąca od wejścia w życie nowej ustawy, czyli do 2 maja, złożyli stosowne oświadczenie i przedstawili odpowiednie zaświadczenia lekarskie, a prezydent RP wyrazi zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego SN.

Po ubiegłotygodniowym spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z Gersdorf, prezesem Józefem Iwulskim kierującym Izbą Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN i prezesem Naczelnego Sądu Administracyjnego Markiem Zirk-Sadowskim, wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha informował, że wolą prezydenta było, by najstarszy stażem sędzia Iwulski od 4 lipca wykonywał funkcje związane z wykonywaniem obowiązków I prezesa SN.

Jeszcze przed spotkaniem z prezydentem Dudą, Gersdorf wydała zarządzenie o wyznaczeniu jako kierującego pracą SN prezesa Iwulskiego "do zastępowania I prezes SN na czas swojej nieobecności".

Przed tygodniem sędzia Iwulski oświadczył, że nie jest "zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf", a jedynie zastępuje ją "w razie, gdy będzie nieobecna". Zapewnił jednocześnie, że prezydent nie wyznaczył go ani nie powierzył obowiązków I prezesa, a jedynie zaaprobował jego wybór przez prezes Gersdorf. Jak poinformował zespół prasowy SN, Małgorzata Gersdorf ma na razie urlop do 19 lipca.

Z kolei według komunikatu Kancelarii Prezydenta sędzia Iwulski od 4 lipca - z mocy ustawy, a nie decyzji I prezesa SN - kieruje pracami Sądu Najwyższego. (PAP)

autor: Marzena Kozłowska

mzk/ pad/


Warto poczytać

  1. Petru-15062018 19.07.2018

    Troje posłów z zakazem wjazdu na teren Sejmu

    Troje posłów - Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Scheuring-Wielgus, którzy w środę uczestniczyli w zorganizowaniu transportu na teren Sejmu osobom postronnym, nie może wjeżdżać do parlamentu do końca bieżącego posiedzenia - poinformował dyrektor Centrum Informacyjne Sejmu Andrzej Grzegrzółka.

  2. weiss19072018 19.07.2018

    Szewach Weiss naprawdę obraził Polaków. Tłumaczenie nie pozostawia złudzeń

    W niedawno przeprowadzonym wywiadzie prof. Szewach Weiss wypowiadał się na temat relacji polsko-żydowskich w kontekście II wojny światowej. Jak donoszą angielskojęzyczne media, profesor miał oskarżyć polski rząd na uchodźstwie o mordowanie żydów.

  3. cba18072018 18.07.2018

    Przemysław M. zatrzymany przez CBA. Podejrzany o udział w grupie przestępczej wyłudzającej podatek VAT

    Dzięki wspólnej pracy CBA, ABW i Prokuratury Okręgowej w Zamościu zatrzymano dziś członków zorganizowanej grupy przestępczej, która w latach 2015-2016 działając wspólnie i w porozumieniu naraziła Skarb Państwa na straty sięgające blisko 7 milionów złotych

  4. mazurek09032018 18.07.2018

    To będzie najważniejsza komisja śledcza w tej kadencji. Znamy kandydatów PiS

    Kazimierz Smoliński, Małgorzata Janowska, Marcin Horała, Wojciech Murdzek, Andrzej Matusiewicz, zostaną zgłoszeni jako kandydaci PiS do komisji śledczej ds. VAT

  5. sejm180702018 18.07.2018

    Skandaliczne sceny. Tłum pod Sejmem zaatakował Kornela Morawieckiego!

    Protestujący w środę pod Sejmem chcieli uniemożliwić wyjście marszałkowi seniorowi Kornelowi Morawieckiemu

  6. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  7. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  8. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook