Jedynie prawda jest ciekawa


Do Polski wróciły ciała poległych żołnierzy

23.12.2011

W uroczystej ceremonii na wojskowym lotnisku uczestniczą m.in. minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak i szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski oraz szef BBN Stanisław Koziej.

Ciała pięciu poległych w środę w Afganistanie żołnierzy zostały przywiezione do Polski. Jesteśmy wstrząśnięci tą tragedią - napisał do uczestników ceremonii na warszawskim Okęciu prezydent Bronisław Komorowski. Zapewnił, że misja polskiego kontyngentu będzie kontynuowana.

Samolot C-130 Hercules, który wylądował w Warszawie w piątek ok. godz. 16, przywiózł trumny z ciałami pięciu żołnierzy, którzy zginęli, gdy pod ich pojazdem wybuchła mina-pułapka, podłożona przez talibów. W wojskowym porcie lotniczym, z udziałem rodzin i najbliższych poległych żołnierzy, odbyła się ceremonia powitania z honorami wojskowymi.

Jesteśmy wstrząśnięci tragedią, która zabrała naraz pięć ludzkich istnień. Cios jest tym bardziej bolesny, że spadł na nas tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Świętami, które milionom ludzi na całym świecie niosą przesłanie radości, pokoju i nadziei - napisał do uczestników ceremonii prezydent.

Zapewnił, że w obliczu tej tragedii wszyscy jesteśmy jedną wielką polską rodziną, opłakującą śmierć naszych bohaterskich rodaków. Podkreślał, że polegli byli dobrymi żołnierzami; za ofiarną służbę złożył im wyrazy najgłębszego szacunku.

Nie bacząc na trudy i niebezpieczeństwa, nasi żołnierze wypełniają w Afganistanie sojusznicze zobowiązania. Służą tam z przekonaniem, że wypełniają misję wielkiej wagi, by pomóc mieszkańcom w przywracaniu normalnej egzystencji, w umacnianiu wolności i poczucia bezpieczeństwa"- podkreślił Komorowski w liście.

List prezydenta odczytał szef BBN Stanisław Koziej, który tłumaczył, że prezydent nie mógł osobiście przybyć na uroczystość. Wcześniej w piątek doradca prezydenta prof. Tomasz Nałęcz powiedział, że Komorowski ma zapalenie gardła.

Szef MON Tomasz Siemoniak, przemawiając na lotnisku, zapewniał, że bandytów odpowiedzialnych za śmierć naszych żołnierzy będziemy ścigać aż do skutku, do postawienia ich przed sądem. Podkreślił, że to sprawa honoru żołnierzy i naszych sumień.

Niech Polacy, łamiąc się opłatkiem, pomyślą o tym, że przy wigilijnych stołach zabraknie pięciu wspaniałych chłopaków. Cześć ich pamięci! - powiedział minister. Zapewnił też rodziny poległych o pełnym wsparciu i w tej chwili, i w przyszłości.

Dowódca operacyjny Sił Zbrojnych gen. Edward Gruszka nawiązał w swoim przemówieniu do tego, że polegli służyli w zespole odbudowy prowincji Ghazni. Misja, którą rozpoczęliście w Afganistanie, była przepełniona głębokim humanizmem i oddaniem sprawom ludzkim, sprawom pomocy najuboższym rodzinom afgańskim. Zdradziecką śmierć zadali wam ludzie wywodzący się z narodu, któremu tak ofiarnie pomagaliście i służyliście - powiedział Gruszka.

W ceremonii na Okęciu uczestniczyli także szef Kancelarii Prezydenta Jacek Michałowski, szef Sztabu Generalnego WP gen. Mieczysław Cieniuch, dowódcy rodzajów Sił Zbrojnych. Podczas uroczystości szef MON złożył kwiaty przy trumnach, a modlitwę poprowadził biskup polowy WP Józef Guzdek.

Polegli to: szer. Krystian Banach (miał 22 lata, był kawalerem), st. kpr. Piotr Ciesielski (33 lata, pozostawił żonę i dwie córki), st. szer. Łukasz Krawiec (24 lata, był kawalerem), st. szer. Marcin Szczurowski (miał 30 lat, pozostawił żonę i dwie córki) oraz st. szer. Marek Tomala (miał 25 lat, zostawił żonę i córkę). Wszyscy służyli w 20. Bartoszyckiej Brygadzie Zmechanizowanej. Ciesielski został pośmiertnie awansowany do stopnia młodszego chorążego, pozostali - do stopnia sierżanta.

Ich pogrzeby odbędą się w Wigilię w rodzinnych stronach żołnierzy. Trzech spocznie w woj. warmińsko-mazurskim, pozostali - na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie.

PAP

[fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]

Warto poczytać

  1. Kogut190120181 19.01.2018

    Fala krytyki po głosowaniu w sprawie senatora Koguta "To więcej niż zbrodnia, to błąd"

    "Jeśli PiS przegra, to właśnie przez pychę. Wstyd", "Izba kolesiów" - tak internauci komentują decyzję Senatu o niewyrażeniu zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta

  2. Petruflickr 19.01.2018

    Spisek? Petru ujawnia kulisy jego odwołania z przewodniczącego Nowoczesnej

    - Wtedy każdy gdzieś leciał, z innych partii też lecieli - tak o słynnym locie podczas puczu grudniowego mówi dziś Ryszard Petru. W rozmowie z tvn24 były lider Nowoczesnej przekonywał, że padł ofiarą spisku wewnątrz partii

  3. Kogut19012018 19.01.2018

    Jest decyzja Senatu w sprawie senatora Koguta. Miał przyjmować łapówki

    Senat nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała do izby prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu

  4. 1270europesjkademokraci 19.01.2018

    Stefan Niesiołowski w PSL? Będzie ratował kolegów

    Koło Unii Europejskich Demokratów chce wesprzeć PSL w przypadku, gdyby Stronnictwo utraciło wymaganą liczbę posłów do tworzenia klubu parlamentarnego - dowiedziała się PAP od polityków tego koła.

  5. 1270ludziesacase 19.01.2018

    Bielan: decyzja polityczna ws. reparacji - po zakończeniu prac zespołu parlamentarnego

    - Kwestia odszkodowań wojennych nie była jeszcze poruszana w oficjalnych relacjach z Niemcami; decyzja polityczna w tej sprawie będzie podejmowana po zakończeniu prac parlamentarnego zespołu ds. reparacji - powiedział w piątek wicemarszałek Senatu Adam Bielan.

  6. macierewicz25112017 18.01.2018

    Mocna wypowiedź Antoniego Macierewicza w sprawie aneksu WSI. Wszyscy na to czekamy!

    - Aneks do raportu z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych powinien zostać ujawniony przez prezydenta Andrzeja Dudę.

  7. duda180102018 18.01.2018

    Historyczne przemówienie. Andrzej Duda wystąpił przed Radą Bezpieczeństwa ONZ

    - Nie tylko agresja, ale próby budowania agresywnych zdolności stanowią naruszenie międzynarodowych norm - powiedział prezydent Andrzej Duda w Nowym Jorku.

  8. Sejm06122017 18.01.2018

    To jest pogrom. PiS z trzykrotnie większym poparciem niż PO

    Gdyby wybory odbyły się w styczniu, na PiS zagłosowałoby 44 proc. osób deklarujących udział w głosowaniu, PO uzyskałaby 15 proc. poparcia, do Sejmu weszłyby też Nowoczesna (6 proc.) i Kukiz'15 (5 proc.) - wynika z sondażu CBOS przeprowadzonego po rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook