Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Dłuższe śledztwo ws. domniemanych więzień CIA

29.01.2014

Prokuratura apelacyjna w Krakowie, która prowadzi śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA w Polsce, skierowała wniosek do Prokuratora Generalnego o przedłużenie śledztwa do 11 czerwca. Termin obecnego przedłużenia śledztwa upływa za dwa tygodnie.

- We wniosku wskazaliśmy szereg zaplanowanych do wykonania czynności, o których z oczywistych względów - z uwagi na tajny charakter śledztwa nie informujemy - powiedział rzecznik Prokuratury Apelacyjnej prok. Piotr Kosmaty. Jak dodał, wśród tych czynności jest "oczekiwanie na pomoc prawną ze strony władz amerykańskich".

Kosmaty przypomniał, że w sumie prokuratura wystąpiła do USA z czterema wnioskami o pomoc prawną. Dwa z nich wystosowała jeszcze prokuratura warszawska, dwa kolejne prokuratura w Krakowie po przejęciu śledztwa.

- Na pierwszy z nich, złożony w 2008 roku, strona amerykańska odmówiła odpowiedzi, zasłaniając się „bezpieczeństwem Stanów Zjednoczonych”. Trzy kolejne nadal są procedowane - czyli „znajdują się w rozpoznaniu”, jak wynika z odpowiedzi na nasze ponaglenia - powiedział rzecznik.

W ubiegłym tygodniu prokurator generalny Andrzej Seremet mówił w TVN24, że wniosek o przedłużenie śledztwa "zapewne będzie uwzględniony".

- Zapoznamy się z tymi materiałami i zobaczymy, w jakim kierunku to śledztwo zmierza i jakie jeszcze czynności są niezbędne do wykonania. I zdecydujemy o tym, na jaki okres go przedłużyć - powiedział Seremet. 

Prowadzone od sierpnia 2008 r. w Warszawie tajne śledztwo w sprawie domniemanych więzień CIA w Polsce w połowie lutego 2012 r. zostało przekazane do Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. Prokuratura bada, czy była zgoda polskich władz na stworzenie w Polsce tajnych więzień CIA w latach 2002-2003, i czy ktoś z polskich władz nie przekroczył uprawnień, godząc się na tortury, jakim w punkcie zatrzymań CIA w Polsce mieli być poddawani podejrzewani o terroryzm.

W śledztwie zarzuty przedstawiono jednej osobie, będącej funkcjonariuszem publicznym; oficjalnie potwierdziła to krakowska prokuratura po ubiegłotygodniowej publikacji "Washington Post" o tym, że polska prokuratura wydała nakazy aresztowania agentów CIA oraz że amerykańscy agenci przekazali w 2003 r. Agencji Wywiadu 15 mln dolarów za współpracę przy tajnych więzieniach.

Nie wiadomo, ani kto ma zarzuty, ani kiedy zostały one postawione. W marcu 2012 r. "Gazeta Wyborcza" napisała, że b. szefowi Agencji Wywiadu Zbigniewowi Siemiątkowskiemu Prokuratura Apelacyjna w Warszawie postawiła w styczniu 2012 r. zarzut ws. więzień CIA w Polsce. Według gazety chodziło o przekroczenia uprawnień oraz naruszenie prawa międzynarodowego poprzez "bezprawne pozbawienie wolności" i "stosowanie kar cielesnych" wobec jeńców wojennych. Według "GW" podobne zarzuty miały być postawione zastępcy Siemiątkowskiego płk. Andrzejowi Derlatce, który bezpośrednio odpowiadał za współpracę z Amerykanami.

Status pokrzywdzonych w śledztwie mają trzy osoby, twierdzące, że były przetrzymywane także w Polsce - Saudyjczyk Abd al-Rahim al-Nashiri, Palestyńczyk Abu Zubaida i Jemeńczyk Walid bin Attash.

Dwaj pierwsi zaskarżyli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu "przewlekłość i nieefektywność polskiego śledztwa". Ich adwokaci wnieśli o uznanie, że Polska naruszyła Europejską Konwencję Praw Człowieka. Polska chce odrzucenia skarg. W grudniu ub. roku Trybunał wysłuchał stron w tej sprawie, nie wiadomo, kiedy wyda orzeczenie.

Domniemanie, że w Polsce - i w kilku innych krajach europejskich - mogły być tajne więzienia CIA, wysunęła w 2005 r. organizacja Human Rights Watch. Według niej takie więzienie w Polsce miało się znajdować na terenie szkoły wywiadu w Kiejkutach lub w pobliżu wojskowego lotniska w Szymanach na Mazurach. Polscy politycy różnych opcji politycznych wielokrotnie zaprzeczali, by takie więzienia w Polsce istniały.

PAP

[FOTO: youtube.pl]

Słowa kluczowe:

więzienia

,

USA

,

wywiad

,

śledztwo

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook