Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Dlaczego złoty tak słabnie?

27.12.2011

Od paru miesięcy mimo całej retoryki premiera Tuska, ministra Rostowskiego, a nawet szefa NBP Marka Belki, o tym jak mocne fundamenty ma polska gospodarka, nasza waluta cały czas słabnie. W ostatnich tygodniach złoty jest najsłabszą walutą spośród wszystkich krajów zaliczanych do tzw. rynków wschodzących.

Do tej pory złoty osłabiał się nawet mocniej niż węgierski forint nie wspominając już o czeskiej koronie. A to te kraje są przecież silniej uzależnione od eksportu do UE niż polska gospodarka i w związku z tym spowolnienie gospodarcze u głównych odbiorców ich towarów, powinno bardziej szkodzić ich walutom, niż naszej.

Tak jednak nie jest, to nasz złoty osłabia się mocniej i to z trzech przyczyn: podwójnej, a na nawet potrójnej rachunkowości dotyczącej deficytu sektora finansów publicznych  i długu publicznego, wysokiego deficytu na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego, a także ostatnio złożonej przez premiera Tuska propozycji ratowania zadłużonych krajów strefy euro, przy pomocy między innymi naszych rezerw dewizowych.

Nasz dług liczony metodą krajową jest o blisko 3% PKB (a więc o blisko 45 mld zł) niższy niż liczony metodą unijną i w związku z tym już na koniec tego roku przekroczy drugi próg ostrożnościowy z ustawy o finansach publicznych wynoszący 55% PKB.

Ale jest w tym zakresie jeszcze jedna przypadłość ministra Rostowskiego, chroniczne zamiatanie pod dywan zobowiązań skarbu państwa (to ten trzeci rodzaj statystyki, w którym tak naprawdę pełną orientację mają urzędnicy resoru finansów).

Same tylko zobowiązania Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wynoszą około 25 mld zł, zobowiązania w ochronie zdrowia ponad 5 mld zł, wreszcie podpieranie środkami z budżetu unijnego w tym roku  w wysokości  blisko 12,5 mld zł.

A więc tylko w ten sposób deficyt sektora finansów publicznych a w konsekwencji i dług publiczny jest zaniżony co najmniej o 2,5% PKB. A są jeszcze dokonywane od 3 lat  końcówce grudnia transakcje na instrumentach pochodnych dotyczące długu (transakcje swap), które na parę tygodni sztucznie zmniejszają go  na koniec roku (np. w grudniu 2010 o 7 mld zł).

Jest jeszcze coroczna walka z kursem złotego na koniec grudnia każdego roku, żeby go sztucznie umocnić chociaż o parę groszy bo to pozwala obniżyć wielkość długu publicznego o parę miliardów złotych (umocnienie złotego o 1 grosz to zmniejszenie publicznego długu o 2 mld zł).

Z kolei deficyt na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego pokazuje zapotrzebowanie kraju na kapitał zagraniczny i przyjmuje się, że jeżeli jego poziom przekracza 5% PKB, a finansowany przez głównie przez tzw. inwestycje portfelowe, to kurs waluty krajowej jest niezwykle podatny na spekulację.

Na koniec 2011 roku w Polsce sam deficyt na rachunku obrotów bieżących sięga 5% PKB, a po powiększeniu go saldo rachunku błędów i opuszczeń (ok.1,5% PKB), wyniesie blisko 6,5% PKB.

Taka wysokość ujemnego salda na rachunku obrotów bieżących, przy ogromnych potrzebach pożyczkowych brutto naszego kraju, które w roku 2012 wyniosą około 170 mld zł, będzie wywierała ogromną presję dewaluacyjną na złotego.

Jeżeli dołożymy do tego, próbę pomniejszenia naszych rezerw walutowych, poprzez udzielenie pożyczki  MFW w wysokości co najmniej 6 mld euro przy jednoczesnym prawie do korzystania z elastycznej linii tego funduszu w wysokości 30 mld USD, to pogłębia to tylko wrażenie zamieszania przy finansowaniu naszych potrzeb pożyczkowych w przyszłym roku.

Wygląda więc na to, że także w roku 2012 polski złoty, będzie walutą najsłabszą spośród krajów tzw. rynków wschodzących, ze wszystkim negatywnymi konsekwencjami jego oddziaływania na wielkość długu publicznego w relacji do PKB.

Coraz częstsze interwencje walutowe dokonywane przez NBP i BGK (w tym roku o wartości przekraczającej już 7 mld euro), wyglądają więc w tej sytuacji na swoiste dmuchanie pod wiatr.

Zbigniew Kuźmiuk

niezalezna.pl

(fot.sxc.hu)

Warto poczytać

  1. mid-14728054 28.07.2014

    Prof. Szwagrzyk we wrześniu wróci na „Łączkę”

    „Nie spoczniemy, dopóki ostatni Żołnierz Wyklęty nie zostanie wyjęty z tych dołów śmierci. „Łączka” musi być przebadana do końca”.

  2. fffsf 28.07.2014

    Ewa Wójciak wyleciała z Teatry Ósmego Dnia

    Prezydent Poznania odwołał Ewę Wójciak ze stanowiska dyrektora Teatru Ósmego Dnia. Według prezydenta Wójciak naruszała zapisy statutu teatru; sama Wójciak twierdzi, że władze miasta szukały pretekstu, by ją zwolnić.

  3. mid-14727155 28.07.2014

    Tomaszewski został usunięty za „proputinowskie” wypowiedzi

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że poseł Jan Tomaszewski został usunięty z klubu za "proputinowskie" wypowiedzi. Tomaszewski wcześniej sugerował, że powodem jego odejścia jest sytuacja w łódzkim PiS.

  4. biniendaYoutu2807 28.07.2014

    Prof. Binienda będzie doradzał Obamie!

    Sukces polskiego naukowca, współpracującego z zespołem smoleńskim! Prof. Binienda został doradcą Prezydenckiej Rady Ekspertów.

  5. 88398588818247 28.07.2014

    Iustitia: 58 sądów rejonowych musi wrócić

    Resort sprawiedliwości od początku przyszłego roku planuje przywrócić 41 takich sądów, przygotowuje rozporządzenia w tej sprawie.

  6. korwinMikkeKaczynski2807 28.07.2014

    Kaczyński: Korwin-Mikke jest nieporozumieniem

    „Nie jesteśmy zainteresowani sojuszem, bo nie jesteśmy zainteresowani kompromitacją”.

  7. Kaczynski-Ziobro-Gowin-fb-pis 28.07.2014

    Samodzielne rządy PiS? Nowy sondaż

    Aż 16 punktów proc. przewagi nad PO i większość mandatów w Sejmie dla zjednoczonej prawicy.

  8. sikorskisejm-mszgovplSI 27.07.2014

    Podwyżki w polskiej dyplomacji

    Szykują się podwyżki dla polskich dyplomatów. MSZ zakłada, że ambasadorowie zarobią więcej o około 1 tys. zł. Płace osób pracujących na najniższych stanowiskach w służbie zagranicznej zmienią się minimalne, a w przypadku attach, - wcale.

Facebook