Jedynie prawda jest ciekawa

Dlaczego premier boi się wraku?

15.04.2012

Premier Tusk desperacko sprzeciwiał się uchwale o zwrot wraku, bo się boi tego tego wraku. Jeśli bowiem na wraku są ślady zamachu, to cała formacja, będąca obecnie u władzy, do wraku się upodobni.

Nie wkluczam, że Rosjanie w końcu powiedzą - zabierajcie ten złom!

Dla nich to już wsio rawno. Cały świat i tak już zna raport Anodiny, potwierdzony raportem Millera, zaświadczające o rosyjskiej niewinności.

A ślady zamachu, jeśli nawet siekiery ich nie rozbiły i nie zmyły strażackie motopompy - dadzą się politycznie podważyć.  Międzynarodowej kompromitacji dla Rosji nie będzie, a cień podejrzenia nie zaszkodzi, w końcu polityczne zamachy robi się nie tylko po to, żeby wyeliminować przeciwnika, ale przede wszystkim po to, żeby innych potencjalnych przeciwników zastraszyć.

Litwinienkę zabili nie dlatego, że był w Londynie taki groźny, ale po to, żeby stu potencjalnym Liwinienkom powiedzieć - nie próbujcie, znajdziemy was wszędzie...

Właśnie słyszymy, że Rosja przygotowuje nowy szturm na Gruzję, a ze Smoleńska sygnał już poszedł - nie wcinajcie się! Niech żaden Kaczyński, z Polski czy skądinąd, nie staje znowu przed gąsienicami naszych czołgów! I niech nikt się nie waży dać Gruzinom takie rakiety, które będą strącać rosyjskie samoloty.

A jeśli Rosjanie faktycznie powiedzą - zabierajcie wrak! - wtedy przerażenie w oczach premiera Tuska będzie dużo większe niż to w Sejmie, na widok PiS-wskiego projektu uchwały.

Bo przecież to Tuskowi, a nie Putinowi, ten wrak urwie polityczne skrzydła.

Jak już będzie w Polsce ten wrak, to zabiorą się za niego jacyś eksperci. Jest w końcu Polska Akademia Nauk, jest raczej poza kontrola rządu profesor Kleiber. Rząd przecież nie zarygluje wraku w hangarze, zwłaszcza, że jego dysponentem będzie prokuratura. Eksperci zaczną ten wrak składać, oglądać każdy szczegół, jak w Lockerbie, nawet łożyska obejrzą, jak po katastrofie w Kabackim Lesie w 1987 roku (mimo PRL-u znacznie staranniej niż katastrofa smoleńska wyjaśnianej) - a wtedy i sam diabeł nie zaręczy, czy jednak nie wyjdzie na jaw zamach.

Na dowody zamachu Putin wzruszy ramionami, ale Tusk?

Polacy przypomną sobie w mig, z kim pan premier przeciwko polskiemu prezydentowi się umawiał, z kim się ściskał,  komu oddał całe śledztwo, za kogo zaręczał. I wtedy nie pomoże już żaden pijar.

Nie ulega wątpliwości - jeśli dzięki badaniom wraku udowodniony zostanie zamach, premier Tusk tej wiadomości politycznie nie przeżyje. I nie przeżyje formacja polityczna, ani koalicja, która za nim stoi.

Jeśli wrak wróci do Polski, to wielce prawdopodobne, że formacja polityczna, będąca obecnie u władzy, szybko stanie się podobna do tego wraku.

Jedyna nadzieja premiera Tuska i PO w tym, że Rosjanie się zlitują i jednak nie oddadzą wraku. Dlatego tak cicho i niewyraźnie o wrak proszą.

Janusz Wojciechowski
[fot. PAP/Leszek Szymański]

Warto poczytać

  1. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  2. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  3. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  4. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

  5. gdanskwoda 27.07.2017

    Dramatyczna sytuacja w Trójmieście. Będzie kolejna powódź?

    Gwałtowne opady od środy zagrażają zalaniem niektórych osiedli.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook