Jedynie prawda jest ciekawa


Dlaczego gen. Petelicki popełnił samobójstwo?

22.07.2013

Dziennik „Rzeczpospolita” dotarł do skrywanego postanowienia o umorzeniu śledztwa ws. śmierci twórcy GROM gen. Sławomira Petelickiego. Zdaniem śledczych, przyczyną desperackiego kroku, którym jest samobójstwo, był fakt, że "rzadziej zapraszały go media i miał kłopoty w biznesie".

W uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa, do którego dotarła gazeta wiele ustaleń może budzić wątpliwości.

Jak ustalili prokuratorzy twórca jednostki specjalnej GROM chciał „odejść honorowo", bo jego krytyka władz po katastrofie smoleńskiej zniechęcała dziennikarzy i miał kłopoty w interesach. Stwierdzono, że generała nikt nie nakłaniał do tej dramatycznej decyzji. Nie znaleziono jednak listu pożegnalnego.

Wykluczono motywy rodzinne i wynikające z problemów zdrowotnych.

Prokurator wskazuje, że na kilka lat przed śmiercią znacznie spadły dochody generała. Jednak z zeznań rodziny wynika, że nie mieli problemów finansowych, a „osiągane dochody pokrywały ich wydatki" - czytamy w Rz.

Śledczy stwierdzili też, że „zdecydowane sądy polityczne" po katastrofie smoleńskiej sprawiły, że „przestał być zapraszany do mediów tak często jak wcześniej".

(Generał m.in. ujawnił SMS, który 10 kwietnia miało rozesłać kierownictwo PO).

Zdaniem bliskich Petelickiego ostatnie dni życia nie zapowiadały tragedii. Trzy dni po śmierci miał zaplanowane spotkanie. Jednak są również zeznania, które wskazują, że był apatyczny, co miało być związane z brakiem „zajęcia równie ciekawego i dochodowego, jakie miał wcześniej".

A tak wg. prokuratorów wyglądały ostatnie chwile Petelickiego:

16 czerwca 2012 r. o 15.16 zjechał do garażu. Miał tam trzy miejsca parkingowe, których kamera nie rejestrowała. Lewą rękę trzymał na wysokości biodra, by ukryć pistolet. 17 minut później kamera rejestruje „wydzielinę koloru czerwono-brunatnego", która wypływa spod samochodu żony generała.

Kobieta nie może się dodzwonić do męża. Po raz pierwszy pojawia się w garażu o 15.54. Dochodzi w okolice swojego auta, ale nic nie wzbudza jej podejrzeń. Na parking zjeżdża ponownie o 18.05. Chce sama wziąć wodę z metalowego schowka. Wcześniej prosiła o to męża. Za samochodami znajduje zwłoki. Kwadrans później patrol policji dostaje zgłoszenie od operatora.

Między 15.07 (zaparkowaniem przez żonę auta) a odnalezieniem ciała kamery nie rejestrują nic podejrzanego.

W aktach są zeznania osoby, która korzystała z miejsca przylegającego do tych zajmowanych przez Petelickich. Nie zauważyła nic szczególnego, gdy parkowała o 16. Godzinę później wyjeżdżała z parkingu. Wtedy „odniosła wrażenie, iż jakby ktoś był pomiędzy samochodami Petelickich". Dokładnie jednak nikogo nie widziała - czytamy w artykule.

Wśród nietypowych okoliczności samobójstwa można odnotować fakt, że na pistolecie z którego padł strzał znaleziono ślad „wskazującego palca lewej ręki Sławomira Petelickiego". Choć według informacji „Rz" generał był praworęczny.

Nie znaleziono też śladów DNA na nabojach, łusce i magazynku pistoletu.

Przyczyną mógł być jego brak lub ewentualnie podprogowa ilość wyjściowego materiału badawczego – napisano w opinii.

Jak pisze Rzeczpospolita podczas sekcji zwłok, która odbyła się dwa dni po śmierci. ustalono, że strzał oddany był z bliskiej odległości.

Oględziny sądowo-lekarskie nie ujawniły śladów walki. Biegli wskazali jednak, że pojedyncze zasinienia w okolicy kolan, grzbietu i prawej łopatki mogły powstać na krótko przed śmiercią. Prokuratura uznała, że może mieć to związek z upadkiem po oddanym strzale lub treningami sztuk walki, które według zgromadzonych w śledztwie zeznań były przyczyną podobnych obrażeń w przeszłości.

Jak pisze autor artykułu śledczy wiele energii poświęcili na wyjaśnianie wątków pobocznych, m.in. przesłuchania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i socjolog prof. Jadwigi Staniszkis, w związku z ich wypowiedziami o tzw. "liście osób zagrożonych", o której po śmierci Petelickiego, wspomniał Kaczyński.

Prokuratorzy przesłuchali też dziennikarza, który informował o rzekomym szantażowaniu Petelickiego. Miał sprostować te doniesienia.

W aktach sprawy znalazł się też list, którego autor opisał przebieg zabójstwa generała. Podał również nazwisko rzekomego sprawcy. Prokuratorzy sprawdzili, że osoba o takich danych nie istnieje.

Zainteresował Cię artykuł? Śledź nas na Facebooku!


Ansa, lz/ Rzeczpospolita

[fot: youtube]

Warto poczytać

  1. rostowski18072018 18.07.2018

    Czas na trudne pytania. Rostowski przed komisją śledczą ds. Amber Gold

    W środę po godz. 10 sejmowa komisja śledcza rozpoczęła posiedzenie, na którym przesłuchuje b. ministra finansów w rządzie PO-PSL Jana Vincenta Rostowskiego.

  2. gersdorf03072018 18.07.2018

    Gersdorf: Jestem I prezesem SN do 2020 roku, nikt tego nie zmieni

    Jestem I prezesem Sądu Najwyższego do 2020 r., nikt tego nie zmieni, bo normy konstytucyjne są najważniejsze i nie można ich zmieniać zwykłymi ustawami – powiedziała dziennikarzom Małgorzata Gersdorf, która w środę przybyła do Sądu Najwyższego.

  3. sejm18072018 18.07.2018

    Rozpoczęło się trzydniowe posiedzenie sejmu. Czym zajmą się posłowie?

    Sejm, który w środę po godz. 9 rozpoczął trzydniowe posiedzenie, zajmie się projektem PiS zmian w Kodeksie wyborczym dotyczącym wyborów do PE, projektem dot. zmian w procedurze wyboru I prezesa SN oraz projektem zmian w Prawie o prokuraturze, w ustawie o SN oraz w ustawie o KRS.

  4. orlik170702018 17.07.2018

    „Orliki” się rozpadają. Nawet Wyborcza przyznaje, że sztandarowy projekt rządu PO-PSL okazał się klapą

    Ten pomysł miał być jednym z największych osiągnięć rządu Donalda Tuska

  5. konstanty-rokicki17072018 17.07.2018

    Uratował ogromną liczbę istnień w czasie Zagłady. Po wojnie o nim zapomniano, choć jego postawa zasługuje na nieśmiertelną chwałę

    60 lat temu, tj. 18 lipca 1958 roku, zmarł w Lucernie były polski wicekonsul w Szwajcarii, którego okres sprawowania funkcji dyplomatycznej w europejskim państwie przypadł na czas II wojny światowej.

  6. akta17072018 17.07.2018

    Wiadomo już kto palił karty do głosowania i akta sądowe. Sprawę wyjaśnia straż pożarna

    Strażak z OSP w Ożarowie Mazowieckim stwierdził w rozmowie z PAP, że ujawnione w Gołaszewie spalone akta i karty do głosowania to nie efekt przestępstwa. Leszek Stachlewski poinformował, że w pustostanie prowadzone były... badania naukowe dotyczące gaszenia pożarów w archiwach sądowych.

  7. pozarstocznia17072018 17.07.2018

    Pożar w centrum Gdańska. Płonie magazyn stoczniowy

    13 zastępów straży gasi pożar, który wybuchł we wtorek około południa w hali zlokalizowanej w centrum Gdańska - na terenach stoczniowych. W płonącym magazynie składowane są m.in. farby. Gdański magistrat zaapelował do mieszkańców o prewencyjne zamknięcie okien.

  8. tk17072018 17.07.2018

    Jest wyrok TK w sprawie prawa łaski. "Prezydent skorzystał ze swoich uprawnień"

    Wtorkowy wyrok TK w sprawie prawa łaski nie jest zaskoczeniem; prezydent Andrzej Duda skorzystał ze swoich konstytucyjnych uprawnień - oceniła rzeczniczka PiS Beata Mazurek.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook