Jedynie prawda jest ciekawa

"Die Welt" nie musi przepraszać

05.03.2015

Wydawca „Die Welt” nie będzie musiał płacić odszkodowania i ponownie przepraszać za zakłamywanie historii. Warszawski sąd oddalił powództwo ws. użycia sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”.

Ponadto kosztami postępowania został obciążony powód, ponieważ – jak podkreślił sąd – przegrał proces w całości. Kwotę, jaką będzie musiał zapłacić ustali referendarz sądowy.

Proces dotyczył trzech publikacji, jakie ukazały się między 24 listopada 2008 roku a 17 lutego 2013 roku. Artykuły były dostępne zarówno w wersji papierowej dziennika „Die Welt”, jak również na stronie internetowej gazety welt.de.

Pozew w tej sprawie złożył Zbigniew Osewski, którego dziadek zmarł w niemieckim obozie w Iławie. Mężczyzna zauważył, że przeprosiny „Die Welt” ws. użycia określenia „polski obóz koncentracyjny” były nieszczere, ponieważ padło w nich sformułowanie „polski obóz zagłady”. Osewski domagał się przeprosin na łamach „Rzeczpospolitej”, „Gazecie Wyborczej”, a także w „Wiadomościach” TVP za naruszenie dóbr osobistych, jakimi są tożsamość i godność narodowa oraz prawo do poszanowania prawdy historycznej.

Mężczyzna wnioskował również o milion złotych, które pozwany miałby przeznaczyć na cele społeczne, a także zaniechanie używania obraźliwych słów.

Werdykt sądu oznacza, że niemiecka gazeta nie poniesie odpowiedzialności za swoje działania, a podejmowanie jakichkolwiek kroków prawnych w podobnych sprawach może oznaczać kłopoty finansowe dla… powoda.

gah

[fot. angelo celedon AKA lito sheppard/Creative Commons CC-BY-SA-2.5/Wikimedia Commons]

Słowa kluczowe:

sąd

,

proces

,

publikacje

,

strona

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook