Jedynie prawda jest ciekawa


Demografia wali do drzwi

26.09.2011

„W Polsce wiele się mówi o polityce prorodzinnej, ale brak konkretów, czy lobby na rzecz rodzin. Rodziny są dziś w defensywie” – mówi portalowi Stefczyk.info Bartosz Marczuk. Polki chcą rodzić dzieci. Niestety nie te żyjące w Polsce. Jak wynika z raportu Instytutu Sobieskiego, nasze rodaczki w Wielkiej Brytanii urodziły w 2010 roku dwa razy więcej niż te mieszkające w kraju. „To porażka polityki polskiego państwa” – komentują eksperci.

Z danych Instytutu Sobieskiego wynika, że w Wielkiej Brytanii w ubiegłym roku urodziło się prawie 20 tysięcy polskich dzieci. Oznacza to, że Polacy w dzietności wyprzedzili wszystkie mniejszości narodowe żyjące na Wyspach. Co ciekawe wśród polskiej społeczności w Wielkiej Brytanii od lat rośnie liczba urodzeń. Stoi to w sprzeczności z sytuacją w kraju, gdzie liczba urodzeń maleje. Do tej pory negatywne tendencje tłumaczono m.in. zmianami kultury i stylu życia. Jak zaznacza ekspert Instytutu Sobieskiego, Bartosz Marczuk dane z Wysp zadają kłam tym tłumaczeniom. Te dane świadczą o tym, że Polki chcą mieć więcej dzieci, ale skutecznie do ich posiadania zniechęca ich polityka państwa – pisze w komentarzu Marczuk. Zaznacza, że zdaniem demografów Polki żyjące na Wyspach decydują się na liczne potomstwa, ponieważ czują się bezpiecznie.

W Polsce niestety państwo wciąż nie jest przyjazne rodzinom. Brakuje spójnej i skutecznej polityki prorodzinnej, rodzice mają problemy z posyłaniem dzieci do żłobków czy przedszkoli. Miejsc brakuje również w szkołach. Rodziny wychowujące kilkoro dzieci nie otrzymują żadnej pomocy od państwa, np. w postaci ulg podatkowych. To wszystko, wraz z coraz większymi problemami ze znalezieniem pracy, nie wpływa na decyzje rodziców, by mieć kolejne dziecko. Raczej od tego zniechęca.

Jak zaznacza ekspert Instytutu Sobieskiego, wszyscy spodziewali się problemów demograficznych w Polsce. Jednak przyszły one wcześniej niż sądzono. W 2010 roku, po raz pierwszy od 6 lat, spadła w Polsce liczba rodzących się dzieci. W 2009 roku urodziło się ich 419,4 tys., a w ubiegłym roku tylko 413,3 tys. GUS szacował, że wyniki te będą lepsze.

Ekspert Instytutu Sobieskiego zaznacza, że problemy demograficzne staną się wkrótce poważnym problemem dla całego kraju. Niski przyrost naturalny, połączony ze starzeniem się ludności i ujemnym saldem migracji, jest jednym z podstawowych, wręcz cywilizacyjnych, wyzwań jakie stoją przed Polską. Wyzwaniem na miarę naszej racji stanu, wymagającym dokonania rewolucyjnych zmian w sposobie zarządzania państwem. Tylko zastępowalność pokoleń zapewnia kontynuację wartości i idei, daje też szansę na fizyczne przeżycie. Sytuacja demograficzna wpływa też ogromnie na pozycję międzynarodową danego kraju, jego rynek pracy i gospodarkę. W efekcie przesądza o jego pozycji – pisze Bartosz Marczuk. Choć problemy demograficzne stają się coraz poważniejszym wyzwaniem dla Polski, można dojść do wniosku, że polityką prorodzinną nikt się w kraju nie interesuje. Rodziny nie mają, ani mocnej reprezentacji politycznej, ani związków zawodowych. Tak naprawdę nikt o ich interesy nie dba. Wiele się mówi o polityce prorodzinnej, ale brak konkretów, czy lobby na rzecz rodzin. Rodziny są dziś w defensywie – tłumaczy portalowi Stefczyk.info Bartosz Marczuk.

W podejściu do rodzin w Polsce widać paradoks. To one bowiem napędzają polską gospodarkę. Ogromna część polskiego PKB pochodzi pośrednio z budżetów rodzin. Mamy do czynienia z paradoksem także w innych aspektach. Przecież bez rodzenia się dzieci jesteśmy skazani na dryf w każdej dziedzinie – gospodarczej, rynku pracy, systemu emerytalnego, siły i pozycji w UE. Po wejściu w życie Traktatu Lizbońskiego siła naszego głosu w Unii zależała będzie od liczby ludności. Fakt, że nie zabiegamy, by w Polsce rodziło się więcej dzieci, jest polityką samobójczą – tłumaczy Marczuk.

Stanisław Żaryn

[Fot. PAP/Wojciech Pacewicz]

Warto poczytać

  1. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

  2. strazgraniczna16072018 16.07.2018

    Straż Graniczna zatrzymała trzech imigrantów z Afryki. Dokąd zmierzali?

    Troje młodych imigrantów z Erytrei, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Cudzoziemcy mieli być w podróży od kilku tygodni. Ich celem były Niemcy.

  3. 1270jezykias 16.07.2018

    Co trzeba mieć w głowie, żeby robić coś takiego. Sadysta z Zielonej Góry podpalił jeże

    Jak podają lokalne media, zielonogórska policja szuka sadysty, który morduje jeże. Tylko w zeszłym tygodniu zwyrodnialec zabił 9 małych jeżyków. Dziś znaleziono kolejne 4 martwe jeże. Ich spopielone zwłoki morderca podrzuca pod urząd miasta

  4. ziobro16072018 16.07.2018

    "Życiorys sędziego Iwulskiego jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów reformy sądownictwa"

    Życiorys Józefa Iwulskiego, człowieka, który został wyznaczony przez Małgorzatę Gersdorf do pełnienia obowiązków Pierwszego Prezesa SN, jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów, które legły u podstaw naszej reformy wymiaru sprawiedliwości.

  5. sondaztuskduda16072018 16.07.2018

    Sondaż: Duda wygrałby z Tuskiem w wyborach prezydenckich

    Z sondażu Pollster wykonanego na zlecenie „Super Expressu” wynika, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to stanowisko utrzymałby Andrzej Duda. Wygrałby on z Donaldem Tuskiem, który zająłby drugie miejsce.

  6. pogotowie12062018 16.07.2018

    Samochód wjechał w grupę pieszych. Nie żyje 13-letnia dziewczynka

    13-letnia dziewczynka zginęła, a jej rówieśniczka została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Koryczany w powiecie zawierciańskim (Śląskie). Kierowane przez 19-latka auto wjechało tam w grupę idących poboczem pieszych.

  7. 1270peyt2u 16.07.2018

    To koniec Petru? Balcerowicz: Jest szkodnikiem, egocentryzm przesłania mu rozum

    - Merytorycznie jest bardzo dobry. Okazał się jednak niedojrzały politycznie. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył. Najgorsze było jego zachowanie po przegranej w partii.

  8. tuskkaczynski15072018 15.07.2018

    Tusk kontra Kaczyński? Jaki: Scenariusz nie do zrealizowania

    Donald Tusk chce się zmierzyć w wyborach prezydenckich z liderem PiS, a nie marionetkami - powiedział Marcin Kierwiński (PO). Według Patryka Jakiego (Zjednoczona Prawica), Tusk tworzy scenariusz nie do zrealizowania, bo nie chce walczyć z prezydentem Andrzejem Dudą.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook