Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Debata wyborcza bez Komorowskiego

05.05.2015

Ostra krytyka konkurentów, surowa ocena sytuacja w Polsce i zaskakujące krzesełko rybackie dla nieobecnego Bronisława Komorowskiego - tak wyglądała debata prezydencka w TVP1. Kandydaci dyskutowali w pięciu rundach, w czasie których oprócz prezentacji swojego programu musieli odpowiedzieć na pytania o politykę zagraniczną, społeczną oraz przedstawić swoją wizję państwa.

Do debaty zaproszono wszystkich kandydatów. Udziału w niej odmówił jedynie Bronisław Komorowski, rywali było zatem dziesięciu. W każdej z rund występowali według wylosowanej wcześniej kolejności.

Kandydaci mierzyli się z trzema rundami pytań: o politykę zagraniczną, politykę społeczną oraz wizję ustroju i państwa.

Paweł Kukiz przyniósł ze sobą rozkładany stołeczek, który rozstawił w studiu dla Bronisława Komorowskiego. Prezydent od początku zapowiadał, że nie pojawi się na debacie. Komitety niektórych kandydatów domagały się, by dla Bronisława Komorowskiego zostawiono puste stanowisko. Jednak jak podkreśla TVP, zgodnie z ustaleniami z przedstawicielami komitetów wyborczych z 13 kwietnia, w scenografii nie przewidziano pustych stanowisk dla tych kandydatów, którzy nie zdecydowali się na udział w debacie.

Adam Jarubas popisał się z kolei znajomością węgierskiego. Pytany o to, jaka powinna być polska polityka zagraniczna i jak należy zapewnić Polsce bezpieczeństwo, odpowiedział w języku Madziarów.

Duże emocje i wesołość w studiu wzbudziła wypowiedź Janusza Korwina-Mikkego, który zapowiedział, że jeżeli partia UKIP w wyborach w Wielkiej Brytanii, które odbędą się za kilka dni dostanie więcej niż 40 mandatów. Paweł Kukiz odpowiedział na to: daję słowo, że jeżeli pan zostanie królem, to ja się z wyborów wycofam.

Andrzej Duda przypomniał, że konstytucja mówi o tym, że prezydent jest wybierany przez naród.
- Prezydent powinien chronić przed niekonstytucyjnymi zmianami - jak podwyższanie wieku emerytalnego czy podwyższanie podatków. Deklaruję prezydenturę aktywną, rozważną, ale odważną. Polacy będą żyć w pokoju, ale i w spokoju. Polskę trzeba naprawić w wielu dziedzinach - ale do tego potrzebna jest zmiana władzy! — powiedział kandydat PiS.


Szczegółowy przebieg debaty na portalu wPolityce.pl


frost/TVP Info
[Fot. PAP]
CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook