Jedynie prawda jest ciekawa

Debata Kaczyński – Kopacz?

04.10.2015

Ewa Kopacz domaga się debaty przed wyborami parlamentarnymi. Nie chce jednak rozmawiać z kandydatką PiS na premiera – Beatą Szydło, ale prezesem Jarosławem Kaczyńskim. „Nie chowaj się pan za spódnicą kobiety. Niech pan wyjdzie i ze mną debatuje” – mówiła szefowa rządu.

- Zwracam się tu do prezesa PiS-u. Nie chowaj się pan za spódnicą kobiety. Niech pan wyjdzie i ze mną debatuje. Wiem, co chcę powiedzieć Polakom - stwierdziła podczas dzisiejszego briefingu w Sieradzu premier Ewa Kopacz, podkreślając swoją odwagę, apelowała do szefów partii, żeby nie ukrywali się za wystawionymi przez siebie kandydatami.  

- Są ludzie, którzy są odważni w życiu codziennym, jak i polityce. Mój pierwszy zawód to lekarz i trudno go wykonywać bez determinacji i odwagi. Mi tej odwagi nie brakuje. Jak trzeba się bić w trudnych czasach, po 8 latach rządów PO, to do tej walki staję i nie chowam się za cudzymi plecami - stwierdziła Ewa Kopacz. Dodając, że wszyscy szefowie partii powinni postępować tak jak ona.

- Wyjdźcie i pokażcie się panowie. Szczególnie nie chowajcie się - mówiła, zaznaczając, że swoje słowa kieruje przede wszystkim do Jarosława Kaczyńskiego.

Ewa Kopacz kolejny raz podkreślała, że Prawo i Sprawiedliwość, w przeciwieństwie do niej, nie docenia swojego kraju i nieustannie go krytykuje.

- Różnica między nami jest taka, że jestem dumna z mojego kraju. Odwiedzam takie miasta i widzę tę różnicę - zapewniała, w kontraście podając, że Jarosław Kaczyński widzi sprawy inaczej i „wmawia ludziom, że Polska się zwija”.

- Może warto, żeby ten człowiek nie cierpiał. Pokażcie mu, że Polska się rozwija. Zróbcie zdjęcia z telefonów komórkowych, wyślijcie prezesowi zdjęcia Polski, która autentycznie się zmienia. W ostatnich latach się zmienia - apelowała do mieszkańców.

Telewizja Republika/mmil

[Fot. PAP/Grzegorz Michałowski/Grzegorz Momot]

CS149FOTMINI

Czas Stefczyka 149/2017

PDF (4,39 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook