Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Darcie szat w obozie władzy. Poszło o Palikota

20.07.2014

Jan Krzysztof Bielecki zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego zakres immunitetu poselskiego - po tym, jak sądy odrzuciły jego pozew wobec Janusza Palikota, uznając, że szefa TR chroni immunitet. Prokurator Generalny i Sejm chcą, by TK umorzył sprawę z powodów formalnych.

Wszystko zaczęło się od wypowiedzi Palikota po expose premiera Donalda Tuska z listopada 2011 r., kiedy zapowiedział on podatek od wydobycia surowców, m.in. miedzi i srebra - po tej zapowiedzi wartość akcji KGHM gwałtownie spadła. Palikot powiedział wówczas na konferencji prasowej, że jeśli Bielecki - szef Rady Gospodarczej przy premierze - wiedział o planach rządu co do podatku i wykorzystał tę wiedzę, to "być może mamy do czynienia z największym skandalem w tym zakresie w ciągu całego roku".

Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że w okresie poprzedzającym expose nie było nieprawidłowości w obrocie akcjami KGHM. Sam Bielecki nazwał słowa Palikota kłamstwem. "Jeżeli pan Palikot nie ma dowodów lub choćby przesłanek na to, że ktoś odniósł korzyści albo złamał prawo, to nie powinien formułować pomówień" - dodał. Złożył do sądu pozew o ochronę dóbr osobistych, w którym żądał od Palikota przeprosin. Palikot wniósł o odrzucenie pozwu, bez jego merytorycznego badania, wobec nieuchylenia mu immunitetu (Bielecki nie wystąpił o to do Sejmu).

W 2012 r. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił pozew - uznał, że wypowiedź Palikota faktycznie chroni immunitet, gdyż dotyczyła ona "bieżącej pracy Sejmu". Potem potwierdził to prawomocnie Sąd Apelacyjny w Warszawie. Oba sądy przyjęły, że słowa pozwanego kwalifikują się do "innej działalności związanej nieodłącznie ze sprawowaniem mandatu", o której mówi ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Oznacza to, że pozwanego chroni formalny immunitet, wobec czego pozew podlega odrzuceniu wobec nieuchylenia go przez Sejm.

W skardze adwokat Bieleckiego mec. Roman Giertych wniósł o uznanie niekonstytucyjności zapisu, iż immunitet chroni też "inną działalność związaną nieodłącznie ze sprawowaniem mandatu". Napisał, że wskutek tego niekonstytucyjnego zapisu immunitet rozszerzono na działania posłów, adresowane nie do organów Sejmu lub innych urzędów, ale do opinii publicznej i nieodnoszące się do "indywidualnych spraw merytorycznych", a mogące naruszać dobra osobiste innych osób. Według skargi zapis zamyka pomówionemu prawo do sądu i jest wyłomem od zasady równości obywateli wobec prawa.

Zdaniem skargi posłowie powinni informować wyborców wyłącznie o pracy własnej oraz działalności organu Izby, do którego ich wybrano. Giertych uważa, że słów Palikota nie można kwalifikować jako informowania wyborców o jego pracy, bo nie mieści się ona w katalogu praw i obowiązków posła i stanowiła "wyłącznie pretekst do wysunięcia całkowicie bezprawnych oskarżeń pod adresem skarżącego, pod osłoną immunitetu". Giertych podkreślił, że w debacie nazwisko Bieleckiego w ogóle nie padło.

Zastępca prokuratora generalnego Robert Hernand wniósł do TK o umorzenie sprawy, gdyż skargę konstytucyjną TK może badać tylko wtedy, jeśli skarżący wyczerpał przysługującą mu pełną drogę sądową. Tymczasem Bielecki nie wystąpił do Sejmu o uchylenie immunitetu Palikota, a - jak dodał Hernand - uznanie przez sądy obu instancji, iż pozwanego chroni formalny immunitet, nie narusza materialnoprawnych przesłanek jego odpowiedzialności cywilnej.

"Strona powodowa, wychodząc z nietrafnego, jak się okazało, przekonania, że czyn pozwanego nie był objęty immunitetem, nie wystąpiła do Sejmu o niezbędną zgodę, a nawet twierdziła, że takiej potrzeby nie było" - napisał Hernand. Dodał, że dopiero odmowa uchylenia immunitetu - a w konsekwencji ponowne odrzucenie pozwu przez sąd - otworzy skarżącemu drogę do skargi konstytucyjnej. Wtedy też aktualny stałby się jego zarzut, iż objęcie immunitetem twierdzeń pozwanego było "zamknięciem konstytucyjnego prawa jednostki do sądu". Jeśli zaś Sejm uchyliłby immunitet, to zbędna byłaby ewentualna ingerencja TK w celu przywrócenia wolności i praw skarżącego - podkreślił Hernand.

Również marszałek Sejmu Ewa Kopacz wniosła o umorzenie sprawy z tego powodu, a w przypadku nieuwzględnienia tego wniosku - o uznanie, że zaskarżony zapis jest zgodny z konstytucją. W opinii Sejmu, sprzeczne z konstytucją byłoby wyłączenie prawa do sądu co do każdej działalności parlamentarzystów, a tak nie jest.

W lutym br. Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżyła do TK objęcie immunitetem "innej działalności związanej nieodłącznie ze sprawowaniem mandatu". Zdaniem Ireny Lipowicz zapis narusza konstytucyjną zasadę równości i ogranicza prawo do sądu innych osób. Hernand napisał do TK, że zapis ten jest zgodny z konstytucją. Wniosek RPO jest badany przez TK oddzielnie.

PAP, lz

[fot: PAP/Paweł Supernak]

Słowa kluczowe:

Ewa Kopacz

Warto poczytać

  1. CyWyVbWgAMLCrd-1 18.01.2017

    CBA w mazowieckim sanepidzie

    Dyrekcja mazowieckiego sanepidu zawarła ze sobą i z kilkudziesięcioma pracownikami umowy zlecenia na prawie 3,5 mln zł.

  2. twarze 18.01.2017

    Twarze zadymiarzy sprzed Sejmu

    Policja publikuje wizerunki uczestników awantur przed Sejmem.

  3. mid-17117016 18.01.2017

    Duda: Budżet uchwalony prawidłowo

    Prezydent Andrzej Duda o podpisaniu ustawy budżetowej.

  4. mid-17117278 17.01.2017

    Rozłam w KOD stał się faktem

    "Zarząd podjął uchwałę, wyrażającą brak zaufania do przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia KOD Mateusza Kijowskiego i wzywającą go do niezwłocznego ustąpienia z funkcji przewodniczącego Zarządu".

  5. MAT0971 17.01.2017

    Skandaliczny apel opozycji! Domagano się "interwencji z zewnątrz"

    "16 grudnia, gdy zaczynała się „okupacja Sejmu”, posłowie PO i Nowoczesnej mieli już przygotowany „wspólny apel opozycji”, w którym wzywano Radę Europy i Parlament Europejski do pilnej interwencji".

  6. MCz14122016003 17.01.2017

    Grabiec: PiS robi zamach na samorząd

    "Zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego dotyczące zmian w samorządowej ordynacji wyborczej traktujemy jako zamach na samorząd".

  7. gronkus 17.01.2017

    PiS chce ograniczyć kadencję samorządowców

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapowiedział, iż chciałby aby najbliższe wybory samorządowe w 2018 r. odbyły się według nowych zasad.

  8. Zrzut-ekranu-2017-01-17-o-122242 17.01.2017

    Mazurek: Jesteśmy za leczniczą marihuaną

    "My, jako Prawo i Sprawiedliwość, opowiadamy się za tym, aby lecznicza marihuana była dostępna na receptę w aptekach".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook