Jedynie prawda jest ciekawa

Czy sześciolatki podzielą koalicję?

07.11.2013

Wszystkie kluby opozycyjne w piątkowym głosowaniu poprą wniosek o referendum ws. obowiązku szkolnego dla 6-latków. Przeciw referendum jest PO i PSL. Losy głosowania są jednak niepewne bowiem koalicji może zabraknąć 4 głosów.

Klub PSL zbiera się w czwartek o godz. 18; wówczas zapadnie decyzja, czy posłów Stronnictwa będzie obowiązywać dyscyplina w piątkowym głosowaniu. Wicepremier, szef PSL Janusz Piechociński wyraził w czwartek przekonanie, że koalicja będzie miała większość w głosowaniu nad referendum ws. 6-latków.

Wniosek o referendum popierają kluby PiS, Twój Ruch, SLD i Solidarna Polska, koło Inicjatywa Dialogu oraz większość posłów niezrzeszonych.

Przeciw referendum jest PO; w piątkowym głosowaniu wniosku o referendum w klubie Platformy będzie obowiązywać dyscyplina. PO argumentuje, że 6-latki idą do szkół w większości krajów europejskich.

Rzeczniczka dyscypliny klubowej Iwona Śledzińska-Katarasińska (PO) powiedziała, że w piątkowym głosowaniu - z powodu choroby - nie weźmie udziału posłanka Krystyna Poślednia. "Próbujemy wyjaśnić sytuację posła Leszka Korzeniowskiego, ale zakładamy, że najprawdopodobniej go nie będzie" - dodała.

Posłowie PO w nieoficjalnych rozmowach oceniają, że wniosek o referendum miałby szansę tylko w przypadku 100 proc. frekwencji po stronie opozycji. "Jak pokazuje statystyka, zawsze kilku posłów nie uczestniczy w głosowaniu na przykład z powodu choroby, czy wypadków losowych" - wskazują.

Języczkiem u wagi w głosowaniu będą posłowie PSL. Szef klubu ludowców Jan Bury zapowiedział, że złoży na czwartkowym klubie wniosek, by obowiązywała dyscyplina podczas piątkowego głosowania ws. wniosku o referendum. Dwóch posłów PSL - Eugeniusz Kłopotek i Andrzej Dąbrowski - deklarowało do tej pory, że poprą wniosek o referendum.

Bury, pytany w czwartek w RMF FM, czy posłowie, którzy złamią dyscyplinę, zostaną wyrzuceni z klubu PSL, odparł: "jeśli będzie taka sytuacja, że któryś z posłów (...) dokona takiego wyboru, że jednak rządowy projekt (reformy edukacyjnej) będzie chciał odrzucić, to w moim przekonaniu niestety nie będzie wyjścia".

"Jeśli koalicja utraci większość zdolną do funkcjonowania i do popierania rządu, to oczywiście będą wcześniejsze wybory" - dodał szef klubu PSL.

Sejm przyjmuje wniosek o referendum bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów; niepodjęcie uchwały ws. przyjęcia wniosku oznacza jego nieuwzględnienie. Zakładając 100 proc. frekwencję (460 posłów) w głosowaniu nad wnioskiem ws. referendum, jego zwolennicy musieliby zebrać 231 głosów.

Koalicja PO-PSL liczy 232 posłów. Opozycja, wliczając posłów niezrzeszonych, to 228 posłów. Dużo zależeć będzie zatem od frekwencji w piątkowym głosowaniu.

Głosowanie za wnioskiem o referendum zapowiada cała opozycja.

PiS podziela argumenty inicjatorów referendum, twierdząc, że nie należy wprowadzać obowiązku szkolnego sześciolatków w sytuacji, gdy szkoły są do tego nieprzygotowane. Twój Ruch, choć jest za obniżeniem wieku szkolnego, uważa, że rząd źle przygotował reformę ws. sześciolatków. Podobnie uważa SLD, przekonując, iż reforma edukacji przerosła możliwości rządu. Solidarna Polska argumentuje, że wniosek o referendum dotyczy wychowania i sposobu kształcenia najmłodszych i sytuacji w polskim szkolnictwie.

Poparcie dla referendum zadeklarowali też posłowie z koła Inicjatywa Dialogu, oceniając, że reforma edukacji nie została dobrze przygotowana, a referendum to synonim demokracji. Koło ID liczy czterech posłów.

Wśród posłów niezrzeszonych głosowanie przeciwko referendum zapowiedziała w przesłanym w czwartek komunikacie wicemarszałek Sejmu Wanda Nowicka, która podkreśliła, że "po głębokim namyśle" doszła do wniosku, że "referendum nie jest konieczne". W ocenie Nowickiej, możliwość rozpoczęcia wcześniejszej nauki "jest dla dzieci okazją do szybszego rozwoju". "Pozwala na lepszy start i bardziej gruntowną edukację, co jest szczególnie istotne we współczesnych czasach" - dodała.

Ryszard Kalisz, b. poseł SLD, obecnie szef stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska, zapowiedział, że będzie głosował za referendum; podobnie zachowa się inny poseł niezrzeszony Jarosław Jagiełło. Ideę referendum ws. 6-latków poparli posłowie niezrzeszeni: Jarosław Gowin, Przemysław Wipler, John Godson i Jacek Żalek.

Konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski tłumaczył PAP, że w głosowaniu, w którym wymagana jest większość bezwzględna, głosów "za" musi być więcej niż "przeciw" i wstrzymujących się. "Oczywiście może się zdarzyć, że nie będzie kworum, że nie będzie wymaganej liczby posłów biorących udział w głosowaniu - jest przecież tak, że wymagana jest tu obecność co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Jeśli by tego kworum nie było, wtedy nie ma możliwości podjęcia decyzji, bo ważność zależy od obecności" - podkreślił.

Autorzy obywatelskiego wniosku ws. referendum chcą, by znalazło się w nim pięć pytań: 1. Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków? 2. Czy jesteś za zniesieniem obowiązku przedszkolnego pięciolatków? 3. Czy jesteś za przywróceniem w liceach ogólnokształcących pełnego kursu historii oraz innych przedmiotów? 4. Czy jesteś za stopniowym powrotem do systemu: 8 lat szkoły podstawowej plus 4 lata szkoły średniej? 5. Czy jesteś za ustawowym powstrzymaniem procesu likwidacji publicznych szkół i przedszkoli?

Inicjatorzy referendum - Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców - zebrali prawie milion podpisów pod wnioskiem o jego przeprowadzenie.

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot: PAP/Radek Pietruszka]

Słowa kluczowe:

Sejm ustawa

,

referendum

,

głosowania

Warto poczytać

  1. 05KACZYNSKITVTRWAMSI27072017 27.07.2017

    Kaczyński: Idźmy do przodu, by kolejne ważne sprawy były załatwione

    Lider PiS przyznał: Mam obowiązek powiedzieć, że decyzja pana prezydenta to był błąd, poważny błąd, ale idziemy do przodu.

  2. 02CHMIELNA70UCHYLONASI27072017 27.07.2017

    Komisja ds. reprywatyzacji naprawia gigantyczną aferę w stolicy

    Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji uchyliła decyzję prezydent Warszawy ws. Chmielnej 70. To grunt tuż przy Pałacu Kultury warty 160 mln zł. Wyłudzono go, mimo że dawny właściciel uzyskał już odszkodowanie. Komisja podjęła decyzję na swoim niejawnym posiedzeniu.

  3. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  4. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  5. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook