Jedynie prawda jest ciekawa

Czy MSZ zareaguje na działania MON Rosji?

04.01.2012

Rosyjskie ministerstwo obrony straszy, że Polska chce odebrać Białorusi Grodno i Brześć. Jak informuje na swoich stronach telewizja Biełsat, według MON Rosji wręcz „rościmy sobie pretensje” do ziem, które kiedyś należały do Polski.

Stworzony przez rosyjski sztab generalny schemat „Zagrożenia wojskowego bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej” opisuje terytorialne zaszłości między sąsiadami Rosji i Białorusi. Według rosyjskich wojskowych części terytorium Rosji chcą oderwać Norwegia, Finlandia, Łotwa, Litwa i Niemcy.

Według moskiewskich dowódców Polacy ostrzą sobie zęby na zachodnią Białoruś.

Dokument zamieszczony na stronach Izby Społecznej Federacji Rosyjskiej jest poważnym materiałem, podpisanym przez rosyjskiego wiceministra obrony Nikołaja Makarowa. W ministerstwie przedstawiono go jeszcze w listopadzie.

Jak zaznacza Biełsat, rosyjskie poglądy współgrają ze słowami prezydenta Łukaszenki, który rok temu oskarżał Polskę o zakusy na białoruskie terytorium. Łukaszenka podczas wystąpienia przed białoruskim parlamentem w styczniu 2010 r. powiedział: - W Polsce niektórzy śnią i widzą: granica nie tam. Granica powinna być pod Mińskiem. Stalin granice ustanowił nie tam gdzie trzeba. Na razie jednak, cytowana przez regionby.ru, oficjalna doktryna obronna Białorusi stwierdza, że białoruska granica nie jest obecnie przedmiotem sporów i, że żadne państwo nie stanowi potencjalnego zagrożenia militarnego.

Dokument rosyjski trzeba jednak potraktować poważnie, być może jako jeden z elementów przygotowania do rozmieszczenia kolejnych rakiet w okolicach granicy z Polską.

Czy na te kłamstwa zareagują polskie władze?

ruk

[Fot. oprf.ru]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook