Jedynie prawda jest ciekawa


Czy Kopacz i Piechociński wytłumaczą się z afer w JSW?

27.01.2015

Zbigniew Ziobro zaapelował do premiera i wicepremiera odpowiedzialnego za gospodarkę, aby wytłumaczyli się z sytuacji w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. Lider SP wyraził też poparcie dla strajkujących górników.

Lider SP Zbigniew Ziobro wezwał we wtorek premier Ewę Kopacz oraz wicepremiera i ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego, by publicznie wytłumaczyli się ze swoich działań ws. Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Według niego to oni odpowiadają za kłopoty spółki.

W Jastrzębskiej Spółce Węglowej trwa związkowe referendum ws. rozpoczęcia protestów. Tymczasem spółka przesłała do związków z kopalni Budryk wnioski o zgodę na zwolnienie organizatorów tamtejszego nielegalnego strajku z połowy stycznia. „Solidarność 80” ogłasza pogotowie strajkowe.

"Pani Ewa Kopacz chwaliła się niedawno, że uspokoiła sytuację na Dolnym Śląsku, a wszystko wskazuje na to, że zwolnienia osób z JSW to decyzja zmierzająca do wywołania kolejnego konfliktu w polskim górnictwie" - powiedział Ziobro na wtorkowej konferencji prasowej.

Według niego, świadczą o tym działania zarządu JSW. Ziobro ocenił, że albo stanowią one sabotaż polityki rządu ws. koplań albo to „działanie zaplanowane na zasadzie dobrego i złego policjanta”. Zdaniem lidera SP może być tak, że premier prezentuje ugodowe podejście wobec górników, a zarząd - za jej wiedzą i zgodą - podejmuje działania zaostrzające konflikt.

Ziobro przekonywał ponadto, że zarząd JSW otrzymuje „bajońskie pieniądze” w ramach wynagrodzeń i że to właśnie jest przyczyną „doprowadzenia kierowanego przez nich przedsiębiorstwa na skraj bankructwa”. Według lidera SP, od czasu rządów PiS wynagrodzenia zarządu spółek węglowych wzrosły o ponad mld zł.

"W tej sytuacji oburzenie górników jest zrozumiałe" - ocenił Ziobro.

"Domagam się, by pani Ewa Kopacz oraz Janusz Piechociński wyjaśnili o co tu naprawdę chodzi" - oświadczył lider SP. Dodał, że jego zdaniem to PSL odpowiada za obecne kadry zarządzające m.in. w JSW.

Oprócz tego - mówił Ziobro - sprawę powinna zbadać NIK, zarówno w kwestii wzrostu wynagrodzeń członków zarządu jak i podpisanych przez niego kontraktów.

W ubiegłym tygodniu zarząd JSW przedstawił publicznie plan oszczędnościowy mający na celu poprawę kondycji firmy. JSW wypowiedziała trzy porozumienia zbiorowe zawarte ze związkami zawodowymi.

Chce m.in. zamrożenia płac w 2015 r., zmniejszenia deputatu węglowego oraz rezygnacji z dopłat do zwolnień lekarskich czy uzależnienia wypłaty czternastej pensji od zysku firmy. Czternastka za 2014 r. miałaby być rozłożona na raty. Kolejne propozycje to niepodnoszenie wynagrodzeń w 2015 r. i rezygnacja z dopłat do zwolnień chorobowych.

Zarząd chce też zrezygnować z przewozów pracowniczych, naliczania odpisu na zakładowy fundusz świadczeń socjalnych dla emerytów i rencistów. Chciałby płacić za pracę w soboty i niedziele również zgodnie z kodeksem pracy, a nie jak obecnie - z bardziej korzystnymi dla pracowników regulacjami wewnętrznymi. Zmniejszony ma zostać deputat węglowy.

Według zarządu oznacza to zmniejszenie rocznych przychodów pracowników o ok. 10 proc. Zdaniem związków pracownicy, zależnie do stanowiska pracy, stracą na tych zmianach od 10 do 30 proc.

Spór między prezesem JSW a działającymi w firmie związkami toczy się od dawna. Związkowcy zarzucają prezesowi Jarosławowi Zagórowskiemu pozorowanie dialogu i błędy w zarządzaniu, on związkom - opór wobec jakichkolwiek zmian, korzystnych dla firmy, która zmaga się obecnie z kryzysem całej branży. Podczas październikowego sondażowego referendum w sprawie odwołania zarządu zdecydowana większość pracowników była „za”. Zarząd akcentował, że tamto referendum było nielegalne.

W sprawie obecnej sytuacji JSW związki nie wykluczają podjęcia rozmów, ale domagają się udziału w nich przedstawicieli strony rządowej. Ich zdaniem, w pierwszej kolejności miałyby one dotyczyć kompleksowego planu naprawczego dla całej firmy, a nie jedynie kosztów pracy.

LL, PAP

[YT]

Warto poczytać

  1. tvn17062018 19.06.2018

    Co dalej z prezenterką opowiadająca o "dwóch hat-trickach" Ronaldo? Dziwne zachowanie TVN24

    Wypowiedź dziennikarki odbiła się tak szerokim echem w Internecie, iż do całej sytuacji odniosła się macierzysta stacja dziennikarki.

  2. wypadek19062018 19.06.2018

    Samochód wjechał pod pociąg. Dwie osoby nie żyją

    Dwie osoby podróżujące toyotą zginęły na miejscu po tym, jak samochód wjechał pod pociąg na niestrzeżonym przejeździe kolejowym. Do zdarzenia doszło we wtorek około godz. 10, w Wierzawicach na Podkarpaciu.

  3. gorzelik19062018 19.06.2018

    Szef RAŚ kibicuje Niemcom na mundialu. "Nawet jeśli będą grali z Polską"

    Jerzy Gorzelik, założyciel Śląskiej Partii Regionalnej i równocześnie szef Ruchu Autonomii Śląska szokuje swoją deklaracją. Dzięki specjalnej nakładce na zdjęcie na Facebooku zapowiedział, że na mundialu w Rosji będzie kibicował Niemcom.

  4. pracownik19062018 19.06.2018

    Psychiatrzy ostrzegają pracodawców: Uważajcie dziś na pracowników

    Uwaga, kibice mogą mieć osłabioną sprawność w pracy. Szczególnie przy okazji dzisiejszego meczu - ostrzega psychiatra, dr n. med. Agata Wysocka-Studzińska.

  5. ardanowski19062018 19.06.2018

    Wiadomo już kto będzie nowym ministrem rolnictwa. To Jan Krzysztof Ardanowski

    Będę ministrem rolnictwa; premier Mateusz Morawiecki złożył mi taką propozycję, a ja ją przyjąłem - potwierdził w rozmowie z "Gazetą Pomorską" wiceszef sejmowej komisji rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski (PiS). Dodał, że uroczystość mianowania go na szefa resortu odbędzie się w środę.

  6. morawiecki19062018 19.06.2018

    Premier Morawiecki spotka się z Angelą Merkel

    Premier Mateusz Morawiecki przybył we wtorek rano do Berlina, gdzie weźmie udział w IX Petersberskim Dialogu Klimatycznym. Planowane jest też spotkanie szefa polskiego rządu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

CS156fotoMINI

Czas Stefczyka 156/2018

PDF (8,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook