Jedynie prawda jest ciekawa


Czy czeka nas katastrofa w ochronie zdrowia?

02.12.2012

Bardzo dużo szpitali ogranicza przyjmowanie nowych pacjentów. NFZ nie dokłada pieniędzy na tzw. nadwykonania, bo zostały przekroczone limity. Już dawno.

Przyjęcia pacjentów ograniczył największy na Lubelszczyźnie Samodzielny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie. Decyzje w konkretnych przypadkach podejmują lekarze kierujący oddziałami; dyrekcja szpitala zobowiązała ich do dostosowania przyjęć pacjentów do stopnia realizacji kontraktu z NFZ.

Największe nadwykonania są na oddziałach pulmonologii, ortopedii oraz neurologii.

- Na pulmonologii nieczynne są dwa piętra z czterech, wyłączono ponad 20 łóżek - około połowy wszystkich. Ograniczenia są też na innych oddziałach. Przyjmowani są pacjenci w sytuacjach nagłych i pilnych, a gdy ich stan jest stabilny, to przyjęcia przekładane są na przyszły rok 

- powiedziała rzeczniczka szpitala Marta Podgórska.

- Tegoroczny kontrakt z NFZ w tym szpitalu przekroczony już został o ok. 6 mln zł. Do końca roku ta kwota może się zwiększyć do 9 mln zł - oceniła Podgórska.

Według niej praktycznie nie ma zjawiska niewykonania zakontraktowanych przez NFZ świadczeń.

Planowane przyjęcia na wszystkie oddziały wstrzymał jeden z największych szpitali w Łodzi – szpital im. Barlickiego. Przyjmowani są tylko pacjenci z zagrożeniem życia. Szpital ma w tym roku 8 mln zł nadwykonań. W ub. roku było to ok. 2 mln zł. Przyznała, że sprawa trafiła do sądu.

- Będziemy walczyć o odzyskanie tych pieniędzy 

- powiedziała zastępca dyrektora ds. medycznych Anna Murlewska.

Ze względu na brak pieniędzy na radioterapię już od początku października pacjentów nie przyjmuje onkologiczny szpital w Ludwikowie koło Poznania; nie dotyczy to jednak pacjentów w stanie zagrożenia życia. W szpitalu tym nadwykonania sięgnęły 20 proc. wartości kontraktu.

Wojewódzki Szpital Zespolony w Koninie (Wielkopolskie) wstrzymał planowe zabiegi pacjentów na sześciu oddziałach - chirurgii ogólnej i onkologicznej, neurochirurgii, laryngologicznym, ortopedycznym i okulistycznym. Przekroczenia na tych oddziałach wyniosły od kilku do kilkunastu procent budżetu.

Dyrekcja szpitala specjalistycznego w Pile (Wielkopolskie) ogłosiła, że nowi pacjenci będą przyjmowani tylko po indywidualnych decyzjach ordynatorów - ograniczenia w przyjęciach dotyczą oddziału laryngologicznego i ortopedii.

Spośród 23 oddziałów wchodzących w skład Pomorskiego Centrum Traumatologii na bieżąco pacjentów przyjmuje tylko pięć.

- Jest to OIOM, kardiochirurgia dziecięca, klinika pediatrii, położnictwo i noworodki oraz udary, czyli takie oddziały, które ze względu na swoją specyfikę po prostu muszą pracować normalnie, mimo że może to generować długi - powiedziała dyrektor Małgorzata Bartoszewska-Dogan.

Na pozostałych oddziałach już od września lub października nie wykonuje się planowych przyjęć, a pacjenci hospitalizowani są tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. gdy niewykonanie zabiegu grozi poważnymi komplikacjami dla zdrowia pacjenta. O takich przyjęciach decydują lekarze pracujący na oddziale.

- W ubiegłym roku Centrum wykonało nadprogramowe zabiegi na sumę 9 mln zł i nie otrzymało z NFZ zwrotu nawet części tych środków. W tym roku podchodzimy do sprawy bardzo rygorystycznie, ale nadwykonań nie da się uniknąć: są oddziały, które po prostu muszą przyjmować pacjentów. Mam jednak nadzieję, że w tym roku bilans zamknie się sumą 2-3 mln zł na nadwykonania – poinformowała dyr. Bartoszewska-Dogan.

Także gdańskie Uniwersyteckie Centrum Kliniczne wstrzymało planowe przyjęcia w części klinik. Planowych hospitalizacji nie wykonuje się m.in. na diabetologii, alergologii, chirurgii naczyniowej i ginekologii onkologicznej.

Także w UCK, o ewentualnym przyjęciu do klinik decydują lekarze.

- Taka sytuacja jest mniej więcej od września, choć są kliniki, które już wcześniej wstrzymały planowe przyjęcia – powiedział zastępca dyrektora UCK Tadeusz Jędrzejczyk.

Jak powiedziała Małgorzata Bartoszewska-Dogan, z informacji, jakie posiada, wynika, że planowe przyjęcia wstrzymano - przynajmniej na części oddziałów, w większości dużych pomorskich szpitali, w których organem założycielskim jest regionalny samorząd. Dodała, że pomorski NFZ odmownie odpowiada na wszelkie próby pozyskania przez szpitale dodatkowych środków.

Rzecznik pomorskiego NFZ Mariusz Szymański potwierdził, że placówki z województwa nie mają szans na pozyskanie z kasy Funduszu dodatkowych środków.

- Pieniędzy po prostu nie ma - powiedział Szymański.

Przyjęcia pacjentów ograniczyły też niektóre warszawskie lecznice. Warszawskie Centrum Zdrowia Dziecka jeszcze w październiku ograniczyło planowe przyjęcia pacjentów do czterech klinik. Placówka ta jest zadłużona na ok. 200 mln zł. Jak mówił rzecznik tej placówki Paweł Trzciński, pomoc udzielana jest chorym z zagrożeniem życia lub z możliwością pogorszenia stanu zdrowia.

Instytut Matki i Dziecka w Warszawie w poniedziałek wstrzymał planowe przyjęcia pacjentów. Dyrektor instytutu Tomasz Maciejewski wyjaśniał, że NFZ nie zapłacił instytutowi za nadwykonania, których suma przekroczyła 4 mln zł. W środę IMiD doszedł do porozumienia z mazowieckim NFZ.

Z kolei Instytut Reumatologii zapowiedział, że od nowego tygodnia ograniczy planowe przyjęcia pacjentów, a pomoc będzie udzielana wyłącznie w przypadkach zagrażających życiu i zdrowiu. Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz odwołał w czwartek dyrektora tego Instytutu Andrzeja Włodarczyka. Powołana przez Arłukowicza p.o. dyrektor placówki Elżbieta Gryszpanowicz zapewniła, że Instytut Reumatologii przyjmuje i będzie przyjmował pacjentów.

Problemy z wykonywaniem zaplanowanych zabiegów występują na niektórych oddziałach 4. Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. Jak powiedziała rzeczniczka prasowa placówki Małgorzata Kasperska, przyjęcia pacjentów nie zostały wstrzymane, ale na oddziale chirurgii i na części oddziału kardiologii cześć zabiegów została przesunięta na styczeń.

- Skala nadwykonań wynosi w szpitalu ok. 7 mln zł i to już po przesunięciach pieniędzy z oddziałów, gdzie były niewykonania. Kwota ta do końca roku może się jednak jeszcze zmienić – mówiła rzeczniczka.

Podobna sytuacja jest także w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Legnicy (Dolnośląskie), gdzie część planowanych zabiegów jest sukcesywnie przesuwana. W sytuacjach zagrażających życiu pacjenci są przyjmowani na bieżąco, ale szpital wprowadził trzystopniową kwalifikację chorych ze względu na stan zdrowia.

- Decyzje ograniczające przeprowadzanie zabiegów podejmujemy co roku. Od 2009 r. suma nadwykonań wynosi w szpitalu ok. 20 mln zł - powiedziała dyrektor szpitala Krystyna Barcik.

Szpital wojewódzki w Gorzowie Wielkopolskim (Lubuskie) wykonuje planowe zabiegi, mimo że kwota za nadwykonania sięga 8,8 mln zł. Niewykonania na koniec października wynoszą 4,3 mln zł.

- Prowadzę rozmowy z NFZ, aby przesunął niewykonania zabiegów do nadwykonań - powiedział dyrektor gorzowskiego szpitala Marek Twardowski.

W szpitalu wojewódzkim w Zielonej Górze (Lubuskie) są ograniczenia w planowych przyjęciach pacjentów na wszystkich oddziałach.

- Zabiegi są wykonywane do wysokości limitów ustalonych przez NFZ. W przypadkach ostrych pacjenci przyjmowani są na bieżąco. Nie możemy nikogo odesłać w stanie zagrożenia życia - powiedziała rzecznik prasowy szpitala Bogusława Kornowicz.

W Lubuskim Szpitalu Specjalistycznym Pulmonologiczno-Kardiologicznym w Torzymiu planowe przyjęcia pacjentów są ograniczone tylko na oddziale rehabilitacji kardiologicznej. Obecnie prowadzimy rozmowy z NFZ w sprawie zwrotu kosztów za nadwykonania - powiedziała dr Urszula Kawalec-Hurny, zastępca dyrektora szpitala ds. lecznictwa.

- Jeśli NFZ nie zapłaci Chorzowskiemu Centrum Pediatrii i Onkologii (Śląskie) za świadczenia wykonane w tym roku ponad limit określony w kontrakcie, placówce grozi destabilizacja - powiedział dyrektor placówki Grzegorz Szpyrka.

Zobowiązania wymagalne chorzowskiego szpitala to 5 mln zł. Suma tegorocznych nadwykonań to obecnie 5,6 mln. Do końca roku wzrośnie do 8 mln zł.

Na razie ten jeden z czołowych ośrodków pediatrycznych na Śląsku normalnie przyjmuje pacjentów. Od grudnia jednak wszystkim pracownikom bezterminowo obniżono pensje o 12 proc.; ma to dać ok. 3 mln zł oszczędności rocznie. Wprowadzana jest też jeszcze bardziej rygorystyczna polityka lekowa. NFZ zapewnia, że kontrakt będzie renegocjowany i szpital dostanie pieniądze za nadwykonania "w uzasadnionych przypadkach".

Dyrektor Szpyrka uważa, że świadczenia pediatryczne w ogóle nie powinny być limitowane, podobnie jak porody czy kardiologia inwazyjna.

Najwyraźniej jest coś nienormalnego w finansowaniu szpitali pediatrycznych, skoro co chwilę słyszymy o ich kłopotach - powiedział.

Rzeczniczka opolskiego NFZ Beata Cyganiuk poinformowała, że Fundusz nie ma sygnałów o jakichkolwiek wstrzymanych przyjęciach w całym woj. opolskim.

Dyrektor Wojewódzkiego Centrum Medycznego Marek Piskozub powiedział jednak, że tam, gdzie to możliwe, planowane zabiegi od dłuższego czasu są przesuwane na początek następnego roku. Dodał, że w jego szpitalu nadwykonania będą niemal na wszystkich oddziałach. Największe - według danych z połowy listopada - na oddziałach anestezjologii i intensywnej terapii dla dorosłych (ponad 900 tys.) i dla dzieci (540 tys.), ale też na kardiologii (ponad 660 tys. zł), nefrologii (513 tys.) i oddziale chorób wewnętrznych (prawie 400 tys.). Są też nieznaczne niewykonania, np. na urologii.

Dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Opolu Renata Ruman-Dzido powiedziała, że w grudniu szpital nie będzie wykonywał zabiegów endoprotezoplastyki. Dodała też, że nadwykonania w przypadku leczenia na oddziale hematologii - poza chemioterapią - są już tak duże, że gdyby szpital chciał przestrzegać kontraktu, to musiałby na dwa pełne miesiące zamknąć oddział.

Slaw/ PAP

[FOTO: PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

  2. strazgraniczna16072018 16.07.2018

    Straż Graniczna zatrzymała trzech imigrantów z Afryki. Dokąd zmierzali?

    Troje młodych imigrantów z Erytrei, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Cudzoziemcy mieli być w podróży od kilku tygodni. Ich celem były Niemcy.

  3. 1270jezykias 16.07.2018

    Co trzeba mieć w głowie, żeby robić coś takiego. Sadysta z Zielonej Góry podpalił jeże

    Jak podają lokalne media, zielonogórska policja szuka sadysty, który morduje jeże. Tylko w zeszłym tygodniu zwyrodnialec zabił 9 małych jeżyków. Dziś znaleziono kolejne 4 martwe jeże. Ich spopielone zwłoki morderca podrzuca pod urząd miasta

  4. ziobro16072018 16.07.2018

    "Życiorys sędziego Iwulskiego jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów reformy sądownictwa"

    Życiorys Józefa Iwulskiego, człowieka, który został wyznaczony przez Małgorzatę Gersdorf do pełnienia obowiązków Pierwszego Prezesa SN, jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów, które legły u podstaw naszej reformy wymiaru sprawiedliwości.

  5. sondaztuskduda16072018 16.07.2018

    Sondaż: Duda wygrałby z Tuskiem w wyborach prezydenckich

    Z sondażu Pollster wykonanego na zlecenie „Super Expressu” wynika, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to stanowisko utrzymałby Andrzej Duda. Wygrałby on z Donaldem Tuskiem, który zająłby drugie miejsce.

  6. pogotowie12062018 16.07.2018

    Samochód wjechał w grupę pieszych. Nie żyje 13-letnia dziewczynka

    13-letnia dziewczynka zginęła, a jej rówieśniczka została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Koryczany w powiecie zawierciańskim (Śląskie). Kierowane przez 19-latka auto wjechało tam w grupę idących poboczem pieszych.

  7. 1270peyt2u 16.07.2018

    To koniec Petru? Balcerowicz: Jest szkodnikiem, egocentryzm przesłania mu rozum

    - Merytorycznie jest bardzo dobry. Okazał się jednak niedojrzały politycznie. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył. Najgorsze było jego zachowanie po przegranej w partii.

  8. tuskkaczynski15072018 15.07.2018

    Tusk kontra Kaczyński? Jaki: Scenariusz nie do zrealizowania

    Donald Tusk chce się zmierzyć w wyborach prezydenckich z liderem PiS, a nie marionetkami - powiedział Marcin Kierwiński (PO). Według Patryka Jakiego (Zjednoczona Prawica), Tusk tworzy scenariusz nie do zrealizowania, bo nie chce walczyć z prezydentem Andrzejem Dudą.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook