Jedynie prawda jest ciekawa

Czeka nas afera? Gdzie są „walizki z dolarami”?

22.12.2014

„Chcemy znać los każdego dolara, bo docierają do nas niepokojące informacje”.

Komisja ds. służb specjalnych chce wiedzieć, co stało się z pieniędzmi, jakie do Polski miały trafić w związku z współpracą polskich służb i CIA. Chodzi o słynne „walizki z dolarami”, jakie rząd Leszka Millera miał otrzymać za współdziałanie w ramach walki z terroryzmem.

Sejmowa komisja ds. służb specjalnych chce poznać los "każdego dolara", który polski wywiad miał dostać od CIA za umożliwienie przesłuchań więźniów na terenie naszego kraju.

„Chcemy znać los każdego dolara, bo docierają do nas niepokojące informacje” - mówi szef komisji ds. służb specjalnych Marek Biernacki. Wątpliwości szefa komisji budzą przede wszystkim kwoty, jaką polski wywiad miał otrzymać od amerykańskiej CIA. O sprawie pisze serwis tvn24.pl.

O milionach dolarów dla Polski pisano w raporcie demokratycznej senator Feinstein opublikowanym kilka dni temu. Biernacki przyznaje, że należy zaniepokoić się formą, w jakiej pieniądze trafiły do Polski.

„Z oficjalnego dokumentu wynika, że dopiero gdy Amerykanie zaproponowali gotówkę przedstawicielom nie wymienionego z nazwy kraju (ponoć ma chodzić o Polskę - red.), poprawiło się nastawienie na wydanie zgody dla powstania ośrodka CIA” - czytamy.

Podczas całej sprawy i „afery” związanej ze współpracą z CIA, padały trzy kwoty: 5, 15, a nawet 30 ml dolarów. Pieniądze w gotówce miały trafić do Polski w kartonowych pudłach.

Kto trzymał pieniądze CIA? Czy one w ogóle trafiły do Polski? Kto je otrzymał i co z nimi zrobił? Czy one trafiły do publicznej czy prywatnej kasy? Na te pytania komisja ds. służb będzie szukała odpowiedzi. Czeka nas kolejna afera?

ez,wPolityce.pl
[Fot. Stefczyk.info/wPolityce.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook