Jedynie prawda jest ciekawa

Czabański: Tusk nie chce mediów publicznych

28.12.2011

Od kilku tygodni w mediach opisywane są pomysły Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, których celem jest zwiększenie ściągalności abonamentu. Padają pomysły dotyczące pobierania opłat od każdego, kto ma w domu gniazdko elektryczne, czy od abonentów sieci kablowych i platform cyfrowych. O ocenę planów wprowadzenia nowych opłat abonamentowych portal Stefczyk.info poprosił Krzysztofa Czabańskiego, byłego prezesa Polskiego Radia:

Duża liczba projektów i pomysłów na zwiększenie finansowania mediów publicznych wynika z tego, że KRRiT próbuje znaleźć wyjście z pułapki, skonstruowanej przez Donalda Tuska i partię rządzącą. PO jeszcze parę lat temu rzucała hasło niepłacenia abonamentu i w sposób jawny zapowiadała likwidację mediów publicznych, poprzez ich prywatyzację. Oni są konsekwentni. Tusk nie zmienił swojego zdania. Przecież już Kongres Liberalno-Demokratyczny, pierwsza partia premiera, głosił potrzebę likwidacji mediów publicznych. Tusk jest w tej sprawie konsekwentny. Dowodem tego było oprotestowanie projektu, który wprowadził opłatę abonamentową dla każdego użytkownika sieci energetycznej. Każdy, kto ma w domu gniazdko, miał płacić na media. Jednak premier powiedział, że nie podoba mu się ta propozycja. I Krajowa Rada wycofała się z pomysłów.

Krajowa Rada jest jednak w kropce. Ona bowiem reprezentuje nie tylko interesy polityczne premiera Tuska, ale również interesy prezydenta, czy środowisk twórczych. Szuka więc jakiegoś wyjścia z obecnej sytuacji. Dlatego opracowuje wciąż nowe pomysły. Najnowszymi jest ściąganie abonamentu od abonentów platform cyfrowych i kablówek. Jednak warto zaznaczyć, że takie poszukiwania są absurdalne. Istnieje przecież obecnie prawo, które mówi o płaceniu abonamentu przez firmy, osoby prywatne i instytucje. Tu potrzebne jest egzekwowanie prawa, a nie wymyślanie nowych rozwiązań. Do wzmocnienia ściągalności abonamentu wystarczy rozporządzenie ministra finansów. Na mocy decyzji szefa resortu abonamentem mogłyby się zająć izby skarbowe, co znacznie zwiększyłoby poziom ściągalności opłat. Taki krok wystarczyłby, żeby poprawić sytuację mediów publicznych.

Wprowadzanie nowych rozwiązań dotyczących mediów publicznych wiąże się z trudnościami. To wymaga bowiem większości w Sejmie. Jednak znacznie bardziej niebezpieczny jest wymóg zatwierdzenia nowych rozwiązań przez Brukselę. Gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, zatwierdziliśmy zasady abonamentowego finansowania mediów. Inna formuła dotowania firm państwowych musi zostać ponownie zatwierdzona. To oznacza, że zaproponowane i przegłosowane rozwiązania mogą zostać zablokowane w UE.

not. saż
[fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. 1270pkw 17.12.2017

    Ruszają prace nad zmianami w Kodeksie wyborczym

    Trzy senackie komisje na wspólnym posiedzeniu w poniedziałek rozpoczną prace nad uchwalonymi przez Sejm zmianami w Kodeksie wyborczym oraz ustawach samorządowych. Nowela wprowadza m.in. dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast oraz zmienia sposób wyboru członków PKW.

  2. 1270promocja 17.12.2017

    Antoni Macierewicz: jesteście elitą, armia to fundament bezpieczeństwa i patriotyzmu

    Szef MON Antoni Macierewicz podczas niedzielnej promocji oficerskiej żołnierzy rezerwy podkreślił, że armia to fundament nie tylko bezpieczeństwa, ale wartości patriotycznych. Zaapelował do żołnierzy o przypominanie historii po to, żeby "Polakom nie towarzyszyło kłamstwo".

  3. gdynia17122017 17.12.2017

    Wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Zginęło 45 osób, 1165 odniosło rany

    47 lat temu, 17 grudnia 1970 r. w Gdyni wojsko otworzyło ogień do robotników idących do pracy. Było to najtragiczniejsze wydarzenie w czasie pacyfikacji robotniczych protestów na Wybrzeżu dokonanej przez władze komunistyczne - w jej wyniku zginęło 45 osób, a 1 165 odniosło rany.

  4. KijowskiYT17122017 17.12.2017

    Kijowski nie ma wstydu! Zebrał 32 tysiące złotych i mówi: Będziemy mogli spokojnie przeżyć święta

    Były lider Komitetu Obrony Demokracji najprawdopodobniej zdecyduje się jednak pozostać w Polsce. Sympatycy zorganizowali zrzutkę na jego utrzymanie

  5. Morawiecki17122017 17.12.2017

    Morawiecki o Grudniu'70: to był korytarz do wolności

    Pamiętamy, że Gdynia i ten kawałek Polski przed II Wojną Światową był nazywany korytarzem; dla mnie symbolicznie to, co się działo w 1970 r., potem w 1980 r. to był taki korytarz do wolności - mówił na spotkaniu m.in. z uczestnikami wydarzeń na Wybrzeżu premier Mateusz Morawiecki

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook