Jedynie prawda jest ciekawa

Co de facto szykuje władza?

07.07.2012

Doniesienia Polskiej Agencji Prasowej dotyczące zmian w Lasach Państwowych niepokoją. Większy nacisk na sprzedaż polskich gruntów i wyższe opodatkowanie działalności leśnej może doprowadzić do roztrwonienia polskich lasów, największego polskiego właściciela gruntów.

Zamierzenia resortu środowiska zdają się jasne. W państwowej kasie brakuje pieniędzy, a na lasach można zarobić. I to na wiele sposobów. To jednak tylko zysk na krótką metę. Straty mogą być nie do odwrócenia. Sceptycyzm wobec doniesień związanych z Lasami zwiększa komunikat Lasów Państwowych.

Z pisma Anny Malinowskiej, rzecznik LS wynika, że już obecnie wpływy z Lasów Państwowych do budżetu nie są małe. - Lasy Państwowe są już płatnikiem podatku dochodowego od osób prawnych (CIT). Podatkiem objęte są tylko dochody LP, inne niż te pochodzące z gospodarki leśnej. Lasy Państwowe płacą również podatek leśny gminom oraz VAT. LP odprowadzają do budżetu państwa ponad 1 mld zł rocznie w postaci różnych podatków - pisze Anna Malinowska. Wskazuje, że wysokość części podatków zależy od koniunktury.

Rzecznik Lasów opisując propozycję dotycząca rozszerzenia katalogu opodatkowanej działalności LP wskazuje, że pomysł resortu może być niezgodny w prawem. - Proponowana zmiana polegałaby np. na objęciu podatkiem również dochodów z gospodarki leśnej. Jednak trudno nam w tej chwili stwierdzić, czy objęcie CIT-em dochodów z gospodarki leśnej jest w ogóle możliwe, chociażby ze względów prawnych. Z pewnością projekt będzie z nami konsultowany i dopiero znając szczegóły będziemy mogli się do niego odnieść – zaznacza.

Anna Malinowska dodaje w komunikacie, że już obecne przepisy umożliwiają sprzedaż „nieruchomości zbędnych”. Zaznacza, że decyzja a tej sprawie leży w gestii nadleśniczego. - Nie ma specjalnego "programu" sprzedaży  nieruchomości, decyzja o sprzedaży leży w gestii nadleśniczego, który może taką nieruchomość sprzedać, jeśli jest ona zbędna dla gospodarki leśnej. Taką możliwość daje daje nadleśniczemu ustawa o lasach – tłumaczy.

Zmiany opisywane przez PAP są opracowywane na wczesnym etapie, ale już obecnie trzeba monitorować ich losy. Niewykluczone, że rząd szukając nawet minimalnie większych wpływów do budżetu niż obecnie, przyklaśnie skrajnie niekorzystnej praktyce sprzedaży wielkich obszarów leśnych w Polsce.

KL

[Fot. Wikipedia.pl] 

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook