Jedynie prawda jest ciekawa


Co będzie z Łączką?

20.08.2014

A jednak cała kwatera na Łączce mimo wielu starań nie będzie cmentarzem wojennym

Na przeszkodzie stoją trzy współczesne pochówki, które należałoby przenieść - informuje "Nasz Dziennik".

Mazowiecki urząd wojewódzki od lipca stara się o by części kwatery Łączka na warszawskich Powązkach wpisano do ewidencji miejsc pamięci narodowej. Wojewoda mazowiecki Jacek Kozłowski twierdzi, że na przeszkodzie stoją względy formalne. „Pragnę także zwrócić uwagę na następujący problem. W kwaterze »Ł« znajdują się także dwa groby rodzinne i prawdopodobnie trzy symboliczne” – podkreśla wojewoda w piśmie do IPN.  IPN  w piśmie do wojewody stwierdza z kolei, że w kwaterze „Ł” „znajdują się cztery nagrobki wystawione staraniami rodzin ofiar komunizmu: Jerzego Jętkiewicza, Tadeusza Leśnikowskiego, Stanisława Stankiewicza i Stanisława Piwka”. IPN podkreśla też, że badania przeprowadzone w latach 2012-2013 „w najbliższym otoczeniu wspomnianych nagrobków” „pozwalają stwierdzić, że każdy z wymienionych nagrobków jest miejscem symbolicznych upamiętnień”.

Jak podkreśla "Nasz Dziennik" sytuacja jest bardziej skomplikowana, bo w grobie Jętkiewicza pochowano w latach 90. jego rodziców, a w lutym br. w grobie Leśnikowskiego wdowę po nim – Apolonię Leśnikowską. Ten ostatni pochówek wywołał kontrowersje, zarząd cmentarza tłumaczył urzędowi wojewódzkiemu, iż decyzję w tej sprawie podjął IPN. Instytut temu zaprzecza, a prezes Łukasz Kamiński podkreśla, iż „zapytanie w tej sprawie nie wpłynęło do IPN”. Jak się okazuje pełnomocnik prezesa prof. Krzysztof Szwagrzyk dowiedział się o „fakcie pogrzebu już po jego przeprowadzeniu”.
Jak poinformowała gazetę rzecznik wojewody mazowieckiego Ivetta Biały, w zeszłym tygodniu odbyło się spotkanie z zarządem cmentarzy komunalnych, podczas którego poinformowano, że w pobliżu znajdują się puste trzy pomniki, do których można by przenieść spoczywające w kwaterze osoby. Zależy to jednak od decyzji rodzin. – Żadnych innych pochówków tam nie ma, poza tymi – mówi Szwagrzyk. – Na pewno nie można podejmować żadnych decyzji bez uzgodnienia z rodzinami – zaznacza.

Wpis ma dotyczyć tylko niewielkiego terenu o wymiarach 18 na 18 metrów określanego mianem kwatery Łączka I, gdzie stał pomnik upamiętniający ofiary represji komunistycznych. Na tyle, jak podkreśla Mazowiecki Urząd Wojewódzki, pozwalają przepisy. Teren ten stanowi tylko trzecią część kwatery, gdzie chowano mordowanych Żołnierzy Wyklętych.

Instytut Pamięci Narodowej twierdził, że po przeprowadzonych badaniach na Łączce i identyfikacji 28 osób bezsprzecznie mamy tutaj do czynienia z grobami wojennymi, co nie wymaga żadnego administracyjnego potwierdzenia.  Cmentarzem wojennym według Kamińskiego powinien być cały obszar kwatery "Ł".  „Kolejne szczątki znajdują się na obszarze obecnie zajętym przez późniejsze (pochodzące z okresu począwszy od 1982 r.) grobowce. Potwierdzają to zarówno wyniki badań historycznych, jak i przeprowadzone odwierty sondażowe” – podkreślał prezes Instytutu w piśmie do wojewody. Kozłowski odpowiadał jednak, że od lat 80. dokonywano tutaj nowych pochówków, co blokuje zastosowanie przepisów ustawy o grobach i cmentarzach wojennych do całości obszaru kwater „Ł” i „ŁII”, ponieważ teren cmentarza wojennego musi mieć jednolity charakter.

Spór na razie pozostaje nierozstrzygnięty. Na początku sierpnia IPN skierował do urzędu wojewódzkiego obszerną dokumentację dotyczącą kwatery „Ł” i pochowanych tam osób celem umożliwienia wpisania jej do ewidencji miejsc pamięci.
Wpis taki dawałby  podstawę formalno-prawną przeznaczenia z budżetu wojewody mazowieckiego środków, na zbudowanie upamiętnienia, które jesteśmy tym osobom winni - podkreślał Kozłowski. Wybudowanie Panteonu Narodowego zapowiadała także Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.


ann/"Nasz Dziennik"

 

[foto: M. Czutko]

Warto poczytać

  1. 1270dudaprezydent01 23.01.2018

    Dera: Polska jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej

    Polska jako niestały członek Rady Bezpieczeństwa ONZ jest bardzo ważnym parterem na arenie światowej - ocenił we wtorek prezydencki minister Andrzej Dera

  2. nitek22012018 22.01.2018

    Niemiecki pracodawca chciał rozstrzelać Polaków. „Świadkowie potwierdzają”

    Według słów Polki, które przed sądem potwierdzili liczni świadkowie, Hans G. miał nazywać się „hitlerowcem”, który „nienawidzi Polaków”.

  3. Schetynawiki 22.01.2018

    To nie jest dobry dzień dla Grzegorza Schetyny. Ministerstwo odpowiada na jego fake newsa

    Lider Platformy Obywatelskiej próbował punktować na Twitterze polski rząd, ale jego strzał okazał się wyjątkowo niecelny

  4. RuchNarodowy22012018 22.01.2018

    Narodowcy: Ktokolwiek zakłada nazistowski mundur, wypisuje się z polskiej wspólnoty narodowej

    Jako polscy narodowcy, jako spadkobiercy idei, która najbardziej ucierpiała w czasie II wojny światowej całkowicie potępiamy i zawsze potępialiśmy wszelkie odwołania do ruchów totalitarnych, do nazizmu, do komunizmu - oświadczył Lider Ruchu Narodowego Robert Winnicki

  5. miasto22012018 22.01.2018

    Nie zabierajcie nam domu. Kulisy dzikiej prywatyzacji w Gdańsku

    W tygodniku Sieci ujawniamy kulisy transakcji, w której położoną w niezwykle atrakcyjnym miejscu działkę i kamienicę oddano za bezcen.

  6. KukizSiemoniakwiki 22.01.2018

    Kukiz do Siemoniaka: zastanowię się nad przeprosinami, jeśli przeprosi pan za Nowaka, Rycha, Grzecha

    Kukiz odniósł się do wypowiedzi Tomasza Siemoniaka w programie "Onet Rano". Według Siemoniaka, Kukiz powinien przeprosić za wprowadzenie do parlamentu Roberta Winnickiego

  7. Kaminskiwiki 22.01.2018

    PiS, PJN, PO, UED, a teraz... PSL! Michał Kamiński znów zmienił barwy

    W Sejmie powstanie federacyjny klub parlamentarny Unii Europejskich Demokratów i PSL - poinformował w poniedziałek PAP poseł koła UED Michał Kamiński. Ma to - jak dodał - uniemożliwić PiS likwidację klubu PSL, po tym jak Stronnictwo opuścił w sobotę poseł Mieczysław Baszko

  8. JakiKogut 22.01.2018

    Jaki o głosowaniu ws senatora Koguta: koledzy chcieli bronić kolegę, popełnili błąd

    Wydarzyła się przykra rzecz, koledzy chcieli bronić kolegę; uważam, że popełnili gigantyczny błąd - w ten sposób wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki skomentował decyzję Senatu, który nie zgodził się w piątek na zatrzymanie i areszt wobec senatora Stanisława Koguta

Wiadomości ze świata

więcej
CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook