Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Chcą umorzyć śledztwo ws. śmierci Leppera

12.06.2012

Śledztwo w sprawie samobójstwa Andrzeja Leppera powinno zakończyć się przed 5 sierpnia, czyli przed pierwszą rocznicą śmierci szefa Samoobrony – dowiedział się portal tvp.info. Śledczy czekają jeszcze m.in. na opinię biegłego psychologa, który ma sporządzić profil ofiary oraz na wyniki badań śladów DNA zabezpieczonych w biurze polityka. Wszystko wskazuje na to, że postępowanie zostanie umorzone.

"Przeprowadziliśmy już niemal wszystkie czynności w śledztwie dotyczącym śmierci Andrzeja Leppera. Czekamy jeszcze na opinię biegłego psychologa, który ma przygotować analizę stanu psychicznego Andrzeja Leppera przed śmiercią. To ma być coś w rodzaju profilu psychologicznego. Brakuje nam także wyników badań śladów DNA z biura, w którym znaleziono ciało denata" – powiedział tvp.info prok. Radosław Wasilewski, naczelnik wydziału śledczego Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Prokuratorzy zaznaczają, że dopiero, gdy trafią do nich wspomniane ekspertyzy, będą mogli podjąć decyzję o zamknięciu śledztwa. Opinie powinny być gotowe, najpóźniej do połowy lipca. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że do tej pory nie znaleziono żadnych przesłanek wskazujących, aby ktoś mógł przyczynić się do śmierci szefa Samoobrony. Przed kilkoma tygodniami śledczy otrzymali wyniki badań DNA ze sznura, na którym wisiał Andrzej Lepper. Nie stwierdzono na nim żadnych innych śladów niż przewodniczącego Samoobrony. Według wstępnej hipotezy przyczyną samobójstwa mogły być kłopoty finansowe. Potwierdzają to dokumenty zgromadzone przez śledczych i zeznania najbliższych oraz współpracowników polityka.

Andrzej Lepper, były wicepremier rządu PiS-LPR-Samoobrona został znaleziony martwy 5 sierpnia 2011 r. w warszawskiej siedzibie partii. Polityk wisiał w łazience na sznurze przymocowanym do worka bokserskiego. Prokuratura uznała, że przyczyną śmierci Leppera był „ucisk pętli na szyję”. Nie stwierdzono obrażeń, wskazujących, że polityk mógł zostać zamordowany.

Śledztwo w sprawie samobójstwa Leppera wszczęto na podstawie art. 151 Kodeksu karnego, który mówi: „Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

Prokuratorzy chcą zakończyć śledztwo do 5 sierpnia, czyli rocznicy śmierci Leppera. Wszystko wskazuje na to, że zostanie ono umorzone.

TVP

[fot. PAP/Grzegorz Hawałej]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook