Jedynie prawda jest ciekawa

Chcą tolerancji czy prowokują?

19.11.2011

Ok. 300 osób wzięło udział w marszu równości, który w sobotę przeszedł ulicami Poznania. Manifestację poprzedziła pikieta zorganizowana przez ONR. "Szybko biegam w szpilkach, więc się nie boję" - mówi drag queen.

Marsz Równości przebiegał bez poważniejszych incydentów, choć grupy przeciwników wielokrotnie próbowały go zakłócić m.in. wykrzykując obraźliwe hasła. Maszerujących i przeciwników oddzielała od siebie policja.

Marsz odbył się w ramach Dni Równości i Tolerancji. Jego uczestnicy trzymali balony, transparenty, wykrzykiwali hasła: "wolność równość, tolerancja", "równość w Europie, równość w Polsce", "marsz równości idzie dalej".

Rzeczniczka organizującego marsz Stowarzyszenia Dni Równości i Tolerancji Katarzyna Gajewska powiedziała PAP, że manifestację przygotowano ze względu na przypadający 16 listopada Międzynarodowy Dzień Tolerancji.

"W tym roku skupiamy się na wymiarze europejskim, nawiązujemy do polskiej prezydencji. Polska do tych idei równości, tolerancji, które są ideami w Europie ważnymi właściwie się nie odnosi - ważniejszy jest kryzys. Chcemy przypominać, że tolerancja to nie jest jakiś dodatek, ale bardzo ważna rzecz" - powiedziała Gajewska.

Uczestników marszu na całej jego trasie otaczał policyjny kordon, wydarzenie zabezpieczali policjanci z psami i policja konna. Funkcjonariusze oddzielali od maszerujących osoby, które próbowały zakłócić manifestację m.in. wykrzykując obraźliwe hasła. Odpalono kilka petard. Policja wylegitymowała kilkadziesiąt osób.

Na paradzie pojawiło się m.in. kilka drag queens. Jedna z nich przyznała w rozmowie z PAP, że założyła damski strój i przyjechała do Poznania z Bydgoszczy mimo informacji o ewentualnym zagrożeniu ze strony przeciwników.

"Szybko biegam w szpilkach, więc się nie boję. Jest potrzeba organizowania takich marszów. Nasze społeczeństwo jest zacofane, pokazujemy, że chcemy wpuścić trochę zachodu na naszą słowiańską ziemię. Udowadniamy, że jest nas dużo" - powiedziała.

Przemarsz poprzedziła pikieta ok. 200 osób manifestujących przeciwko organizacji marszu równości. Pikieta "W obronie wartości tradycyjnej rodziny", na którą zapraszał Obóz Narodowo-Radykalny odbywała się niemal w tym samym miejscu z którego miał wyruszyć marsz i została rozwiązana przed rozpoczęciem drugiego wydarzenia.

Uczestnicy pikiety skandowali hasła "chłopak i dziewczyna to normalna rodzina", "Palikot jest impotentem", "gejowska rodzina -  wytwór Lenina" i "Biedroń, ty łotrze - w Poznaniu nikt cię nie poprze".

"Żyjemy w wolnym kraju i chcemy manifestować swoje poglądy. Każdy może wybierać, czy woli rodzinę tradycyjną, czy +nowoczesną+" - powiedział PAP współorganizator pikiety Roman Jakubowicz z Obozu Narodowo-Radykalnego. Jak zaznaczył, po zakończeniu pikiety członkowie ONR rozeszli się do domów i nie brali udziału w zakłócaniu marszu równości.

Jak mówiono na manifestacji, wybór placu na którym stoją Poznańskie Krzyże, jako miejsca z którego wyrusza marsz równości jest "kolejną prowokacją ze strony środowisk homoseksualnych".

"To jest duży plac w środku miasta, który jest bezpiecznym miejscem na rozpoczęcie tego typu manifestacji. Marsz równości nie jest marszem gejów i lesbijek, tylko marszem wszystkich osób, które wierzą w równość i tolerancję. Idzie z nami wiele osób heteroseksualnych, które solidaryzują się z grupami mniejszościowymi" - powiedziała Katarzyna Gajewska.

W piątek policja wystąpiła do władz Poznania o zakazanie sobotniej pikiety "W obronie wartości tradycyjnej rodziny" twierdząc, że zaproszeni na nią pseudokibice będą próbowali zakłócić marsz równości. Władze miasta odmówiły argumentując, że pismo wpłynęło na 10 minut przed ostatecznym terminem administracyjnym, w którym urząd może wydać zakaz manifestacji.

Marsz równości zakończył trwające od poniedziałku w Poznaniu VIII Dni Równości i Tolerancji. W jego ramach odbywały się debaty i panele dyskusyjne na temat mniejszości religijnych i etnicznych, niepełnosprawności, płci i orientacji psychoseksualnej. Dni Równości i Tolerancji organizowane są w Poznaniu od 2004 roku.

(PAP)
Fot. Andrzej Jóźwiak: marsz równości w Madrycie, 2007

Warto poczytać

  1. 1270macierewiczblaszczakow 16.01.2018

    Łapiński: wypowiedzi Macierewicza mogą być uznane jako próba wywierania nacisku na premiera

    Wypowiedzi b. szefa MON Antoniego Macierewicza mogą być uznane za próbę wywierania nacisku na premiera jako instancji odwoławczej

  2. 1270aborcjonistkiaspolicjaas 16.01.2018

    Dramat na Pomorzu: Ciężarówka wjechała na przejście dla pieszych. Zginęła 8-latka

    18-letnia dziewczynka została śmiertelnie potrącona przez ciężarówkę, która - przy zielonym świetle dla pieszych, wjechała na przejście

  3. 1270aborcjonistkias 16.01.2018

    Karczewski: jestem za wyeliminowaniem aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu

    - W moim przekonaniu trzeba wyeliminować przypadki aborcji we wszystkich sytuacjach uszkodzenia płodu; nigdy do końca nie wiemy, w jakim stopniu jest on uszkodzony

  4. 1270wesolyjunak 16.01.2018

    Kukiz'15: spór z UE zaczyna być wygaszany; wystarczyła zmiana w rządzie

    Wystarczyła zmiana w rządzie i rozpoczęcie dialogu z partnerami w Europie, by spór z UE zaczynał być wygaszany

  5. 1270lekarzzuj 16.01.2018

    Lekarz segreguje pacjentów: „Nie obsługuję ludzi z PiS”

    Zdziczenie przeciwników władzy nie zna granic. Ludzie, którzy szafują takimi hasłami, jak wolność, demokracja czy równość, coraz częściej udowadniają jednak, że słowa te, tak naprawdę niewiele dla nich znaczą.

  6. 1270neumanna23 16.01.2018

    Obłuda PO nie zna granic. Neumann: lepiej żeby w ogóle nie głosowali

    Neumann: gdyby trójka wykluczonych posłów w ogóle nie zagłosowała to nie byłoby problemu Gdyby trójka wykluczonych z PO posłów w ogóle nie zagłosowała w sprawie ustawy dotyczącej aborcji, to nie byłoby problemu - powiedział we wtorek szef klubu PO Sławomir Neumann.

  7. 1270sejmas 16.01.2018

    Będą wcześniejsze wybory parlamentarne?

    Nie planujemy wcześniejszych wyborów parlamentarnych - poinformował szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin. Jak dodał, Zjednoczona Prawica ma w tej kadencji program do zrealizowania. Chcemy wykonać wszystko, na co się z Polakami umawialiśmy - dodał.

  8. pielgrzymka15012018 15.01.2018

    Ujawniamy prowokację na Jasnej Górze. "Obywatele RP weszli w tłum kibiców i rozwinęli transparenty”

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook