Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Cejrowski: Unia antydemokratyczna

19.09.2014

„Część osób już ochłonęła po wyborze Tuska na "Prezydenta Europy", więc w chłodniejszej atmosferze skomentuję sprawę” - pisze Wojciech Cejrowski w swoim tekście na Facebooku. Wskazuje na zaskakujące procedury związane z władzami Unii Europejskiej.

„Kto jest dumny, niech se będzie, kto się cieszy, niech się cieszy, ja chciałbym skierować Państwa uwagę na procedury tego wyboru” - wskazuje Cejrowski. Dodaje, że „Unia Europejska jest omawiana jako instytucja demokratyczna, system demokratyczny... demokracja zawsze i wszędzie w słowach, a czyny?”

„Czy ktoś z Państwa głosował kiedykolwiek na tego czy innego "Prezydenta Unii"? Czy odbyły się demokratyczne wybory na to stanowisko, lub na stanowisko tej następnej... Bieńkowskiej? Czy odbywała się jakaś kampania wyborcza w trakcie której poznawaliśmy kandydatów i ich programy oraz kompetencje?” - pyta dziennikarz.

Relacjonując sposób wyboru nowych władz Unii Cejrowski wskazuje: „Kilka dni przed tym jak go wybrano, Tusk nic nie wiedział, że "kandyduje" i występował w parlamencie z kolejnym expose jako premier, który szykuje kolejny budżet, kolejne wybory samorządowe, i parlamentarne, i prezydenckie. Potem, gdy ujawniono, że rozważają Tuska jako kandydata, sam Tusk był oszołomiony, zdezorientowany, bo nic wcześniej nie wiedział i musiał nagle podjąć kolosalną życiową decyzję. W wywiadzie na żywo w TVP przyznał, że nawet żony nie spytał czy mają się przenieść na kilka lat za granicę. Nie wiedział, że kandyduje, a potem dostał telefon z propozycją”.

Zdaniem Cejrowskiego jest więc jasne, że „Unia Europejska NIE jest instytucją demokratyczną”. „Ktoś nominuje, ktoś dzwoni, ktoś kogoś akceptuje, a potem nagle mamy prezydenta, komisarza. Skąd? Właśnie o to chodzi, że nie wiadomo skąd!” - tłumaczy.

Dodaje, że zarówno Bieńkowska jak i Tusk „NIE zostali demokratycznie wybrani, lecz dostali NOMINACJE od jakiegoś tajnego grona, lub osoby, bo nawet nie wiemy KTO KONKRETNIE wysunął ich kandydatury i kiedy je wysunął oraz przed kim je wysunął....”

„Czy obywatele Unii będący Anglikami lub Francuzami byli pytani o to czy chcą Tuska? Czy mieli wpływ na wybór Bieńkowskiej na stanowisko ministerialne?” - pyta znów Cejrowski.

Dodaje, że „komisarz nie pochodzi z demokratycznego wyboru, lecz z nadania, z rozkazu jakiejś władzy, komisarz jest nominowany np. przez Stalina i sprawuje władzę na bazie tej nominacji, nie zaś na bazie demokratycznego wyboru”.

Swój tekst Cejrowski kończy uwagą, że „jeśli komuś podoba się demokracja (jako idea, lub mechanizm sprawowania władzy), powinien dążyć do likwidacji Unii Europejskiej”.

ez
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Wojciech Cejrowski

,

Polska

,

polityka

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook