Jedynie prawda jest ciekawa

Cejrowski: rząd polski ustawił się na pozycji alfonsa

02.10.2014

„Rozmowy polityków się nie liczą, bo podsłuchy były nielegalne, ale jednocześnie dochody z prostytucji i handlu narkotykami liczą się, pomimo, że są nielegalne” - pisze Wojciech Cejrowski.

Wojciech Cejrowski nie jest zadowolony z nowych zasad obliczania polskiego PKB. Znany podróżnik wskazuje, że „w tym roku do polskiego PKB dopisano prostytucję, narkotyki itd.”

Odnosząc się do tego pomysłu Cejrowski zaznacza, że „w tej sytuacji rząd polski ustawił sam siebie na pozycji alfonsa, dealera narkotyków itd”.

„Zawstydzające. No ale do tego, by coś było zawstydzające, trzeba mieć poczucie przyzwoitości” - wskazuje autor tekstu.

Odnosząc się do logiki władzy PO-PSL dziennikarz dodaje: „Rozmowy polityków nagrane przez kelnerów się nie liczą, gdyż podsłuchy były nielegalne, ale jednocześnie dochody z prostytucji i handlu narkotykami liczą się, pomimo, że są nielegalne”.

„To tyle na temat tej władzy” - kończy Cejrowski.

TK
[Fot. Youtube.pl]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook