Jedynie prawda jest ciekawa

CBA zatrzymało grupę wyłudzającą pieniądze

09.05.2016

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało dwie osoby podejrzewane o udział w grupie przestępczej wyłudzającej pieniądze od rolników za odstąpienie od udziału w licytacjach na zakup ziemi rolnej. CBA prosi o kontakt poszkodowanych w ten sposób rolników.

Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA podkreślił, że takich grup w kraju mogło być więcej, a rolnicy w tych sprawach są poszkodowanymi przez oszustów, a nie wręczającymi łapówki, co jest przestępstwem. Dlatego CBA apeluje o zgłaszanie się do Biura z informacjami o podobnych przypadkach wymuszenia zapłaty za odstąpienie od przetargów - zaznaczył. Wydział podał, że konińska prokuratura postawiła zarzuty oszustwa Krzysztofowi Z. i Ryszardowi R., którzy mieli w jednej z wielkopolskich miejscowości zażądać 20 tys. zł od uczestnika przetargu na blisko 40 ha gruntów rolnych w zamian za odstąpienie od udziału w licytacji. 

Naczelnik Wydziału V Śledczego Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Krzysztof Szczesiak powiedział PAP, że do zatrzymania mężczyzn doszło w czwartek, 28 kwietnia. "Mężczyźni zostali zatrzymani zaraz po przetargu, na gorącym uczynku. Na chwilę obecną postawiono im zarzut oszustwa, za który podejrzanym może grozić kara do ośmiu lat pozbawienia wolności" - podkreślił. Dodał, że śledztwo jest wszczęte nie tylko w sprawie oszustwa, ale także o przestępstwo utrudniania i udaremniania przetargów. Według CBA takie ich działania przy licytacjach na zakup lub dzierżawę ziemi trwały przynajmniej pół roku, obejmowały cały kraj i to pierwsze zatrzymania w tym śledztwie. 

Funkcjonariusze poznańskiej delegatury CBA znaleźli u zatrzymanych kilka tysięcy stron wydruków ogłoszeń o przetargach na sprzedaż lub dzierżawę nieruchomości oraz kilkaset dowodów wpłacenia wadium w przetargach oraz w licytacjach komorniczych nieruchomości i ruchomości np. samochodów. "Członkowie grupy uwiarygadniali się wpłacając wadium, a później pod presją utrudnienia przetargu - sztucznego podbijania ceny - żądali pieniędzy od najbardziej zainteresowanego ziemią w zamian za swoją rezygnację z udziału w licytacji" - wyjaśnił Wydział. 

Poszkodowanymi byli głównie rolnicy, którzy dotychczas dzierżawili wystawianą ponownie w przetargu ziemię lub ci, którym zależało na rozwinięciu gospodarstwa. Rolnicy, którym bardzo zależało na zakupie lub dzierżawie ziemi, wprowadzani w błąd przez oszustów, płacili im. Oszuści żądali jednorazowo nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych - podało CBA. CBA sprawdza też, czy przez utrudnianie lub udaremnianie przetargów organizowanych przez Agencję Nieruchomości Rolnych nie doszło do strat Skarbu Państwa. Rzecznik prasowy ANR Witold Strobel powiedział PAP w poniedziałek, że Agencja nie ma danych o możliwej skali takiego procederu. Zaznaczył, że szef ANR Waldemar Humięcki rozmawiał z szefem CBA Ernestem Bejdą m.in. by prosić o pomoc przy sprawdzeniu sygnałów na temat nieprawidłowości przy obrocie ziemią rolną. "Zdajemy sobie sprawę z tego, że taki proceder w różnym zakresie miał miejsce, że te przetargi w przeszłości nie do końca były przejrzyste" - powiedział. Np. startowały w przetargu, takie osoby, co do których trudno przypuszczać, że dysponowały środkami wystarczającymi na zakup ziemi - tłumaczył. "Brakowało nam takich możliwości, jakie ma CBA, jeśli chodzi o sprawdzenie np. przepływów finansowych" - dodał. 

Zaznaczył, że m.in. z tych powodów obecny minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel pod koniec 2015 r. wstrzymał sprzedaż ziemi, a obecnie weszła w życie ustawa tego dotycząca. W wewnętrznych zasadach dzierżawy ziemi w ANR zapisano, że warunki takich przetargów uzgadniane są w poszczególnych oddziałach terenowych Agencji z organizacjami rolniczymi, a ich przedstawiciele wchodzą do komisji przetargowych, by zapewnić większą przejrzystość - podał. W jego ocenie takie informacje - jak ta o nieprawidłowościach wykrytych przez CBA - potwierdzają słuszność decyzji o wstrzymaniu obrotu ziemią rolną

kk/PAP

[fot. Fratria]

Warto poczytać

  1. waszczykowski22092017 23.10.2017

    Waszczykowski krytykuje artykuły we włoskiej prasie. "Są jednostronne"

    Szef dyplomacji Witold Waszczykowski stwierdził, że niektóre artykuły na temat Polski we włoskiej prasie są "skrajnie jednostronne" i w sposób nieprawdziwy przedstawiają sytuację. Tak odniósł się do publikacji między innymi na temat migrantów.

  2. KaminskiWasik23102017 23.10.2017

    Jest już projekt ustawy o jawności życia publicznego. Ma zwiększyć transparentność

    Wzmocnienie przejrzystości państwa poprzez m.in. stworzenie jawnego rejestru umów cywilnoprawnych w sektorze publicznym, nowy wzór jawnych i jednakowych dla wszystkich zobowiązanych oświadczeń majątkowych - zakłada przedstawiony w poniedziałek projekt ustawy o jawności życia publicznego

  3. Rodzina 23.10.2017

    Takich słów oczekujemy w Sejmie! "Fundamentem naszej zbiorowości jest rodzina"

    Pełna rodzina najbardziej opłaca się nam jako wspólnocie, dlatego powinniśmy prowadzić politykę, która zachęca do zakładanie rodziny i usuwa instrumenty zniechęcające np. do zawierania związku małżeńskiego - powiedział wiceminister rodziny Bartosz Marczuk podczas kongresu "Europa Christi".

  4. Rezydenci23102017 23.10.2017

    Radziwiłł: zmiany w rezydenturze są potrzebne

    Od dłuższego czasu trwa dyskusja na temat zmian dotyczących rezydentury, rozważane są różne scenariusze; rezydentura powinna być narzędziem motywowania do wybierania specjalności, na które jest zapotrzebowanie - uważa szef MZ Konstanty Radziwiłł.

  5. Warszawapoznanskawiki 23.10.2017

    Poseł PiS zapowiada bezpardonową walkę z reprywatyzacyjnymi oszustami

    Chcemy dokonać kontroli reprywatyzacji kamienic w całej Polsce - powiedział w poniedziałek w Kaliszu, członek komisji weryfikacyjnej ds reprywatyzacji w Warszawie, poseł PiS Jan Mosiński.

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook