Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Były szef GROMu gromi władze

18.08.2014

Gen. Roman Polko nie zostawia złudzeń co do optymistycznego przemówienia prezydenta Komorowskiego z okazji święta Wojska Polskiego na temat obronności kraju. „Jeżeli patrzy się na polską armię z dużym zatroskaniem, to widzi się, jak źle w niej się dzieje.”

– Przede wszystkim mamy armię z nieskutecznym systemem dowodzenia, kuleje system obrony przeciwlotniczej. Wojska lądowe też potrzebują nowoczesnej technologii, sprzętu informatycznego do łączności. Właściwie gdzie nie popatrzymy, tam naprawdę mamy problemy – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” gen. Polko, były dowódca jednostki GROM.

Jego zdaniem najbardziej groźny jest brak dobrze wyposażonej obrony przeciwlotniczej. Jako były szef jednej z najlepszych na świecie jednostek specjalnych zwraca uwagę na niedofinansowanie tychże sił:

- Konieczne jest zainwestowanie w nasze wojska specjalne: to inwestycja opłacalna i konieczna dla Polski z uwagi na charakter współczesnych konfliktów zbrojnych, takich jak choćby obecny konflikt na Ukrainie – mówi generał.

Zwrócił on uwagę na labilność obecnych władz w relacjach z Rosją.

- Warto przyjrzeć się jeszcze jednej kwestii – chodzi o wypowiedzi przedstawicieli władzy na temat konfliktu na Ukrainie. Tu nastąpiła całkowita zmiana wektora. Skończyło się raptem powtarzane od lat hasło, że Rosja nie dąży do wywołania konfliktu zbrojnego – nie mówiąc już o zachowaniu władz kraju po katastrofie smoleńskiej. Teraz minister Tomasz Siemoniak czy prezydent Bronisław Komorowski mówią, że na szczycie NATO będą nawoływać do większego zaangażowania się sił Sojuszu na ścianie wschodniej Unii Europejskiej. 

Slaw/ "Nasz Dziennik"

[FOTO: PAP/Bartłomiej Zborowski]

Słowa kluczowe:

wojsko

Facebook