Jedynie prawda jest ciekawa


Bury miał podżegać do przestępstw

11.09.2015

Szef klubu PSL Jan Bury podżegał do popełnienia przestępstw "nadużycia władzy", wpływając na decyzje w NIK – wynika z wniosku prokuratury o uchylenie Buremu immunitetu, który trafił do Sejmu.

Wnioskiem skierowanym przez prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta komisja regulaminowa ma się zająć 23 września.

W uzasadnieniu wniosku, do którego dotarła PAP, napisano, że Bury wykorzystując stanowisko szefa klubu PSL i funkcję posła, przyczynił się do powołania na stanowisko prezesa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego (został on wybrany głosami PO, PSL i SLD w lipcu 2013 r., a funkcję objął w sierpniu, kiedy minęła 6–letnia kadencja poprzedniego szefa Izby Jacka Jezierskiego).

Z poparciem ówczesnego posła Platformy - jak podała prokuratura we wniosku – polityk PSL „wiązał uzyskanie realnego wpływu na niektóre decyzje” podejmowane przez niego jako prezesa NIK, a w szczególności dotyczące obsady stanowisk kierowniczych, jak pozostawienie w 2013 r. na stanowisku wiceprezesa NIK b. senatora PSL Mariana Cichosza.

We wniosku prokuratury podkreślono, że Bury - po objęciu funkcji szefa NIK przez Kwiatkowskiego - przekazywał mu dyspozycje konsultowane wcześniej z Marianem Cichoszem, który z kolei „przekazywał mu informacje, jakie uzyskał w związku z pełnioną funkcją wiceprezesa NIK”.

W ocenie prokuratury te informacje zwiększyły wpływ szefa klubu ludowców na decyzje podejmowane w Izbie. „Jan Bury był szczególnie zainteresowany obsadzaniem stanowisk dyrektora i wicedyrektora delegatury NIK w Rzeszowie, gdyż ta delegatura, zgodnie z właściwością miejscową, realizuje kontrole w instytucjach publicznych, gdzie stanowiska kierownicze zajmują osoby powiązane z Janem Burym, a przedmiot kontroli niejednokrotnie dotyczy działalności tych osób” – podano w dokumencie.

Według prokuratury jako wiceszefa rzeszowskiej delegatury NIK Bury wskazał Kwiatkowskiemu i Cichoszowi kontrolera NIK Pawła Adamskiego, który – zdaniem prokuratorów – był związany z Burym od 1992 r., pracując jako jego sekretarz i asystent. W dokumencie zaznaczono, że Adamski w 2001 r. złożył podanie o pracę w NIK, a w 2004 roku zdał egzamin kontrolerski „z wynikiem dostatecznym”.

„W związku z zatrudnieniem w Najwyższej Izbie Kontroli Paweł Adamski deklarował Janowi Buremu, że będzie realizował wydawane przez niego polecenia, informował go również na bieżąco o wewnętrznej sytuacji w NIK” – napisano we wniosku, w którym są też fragmenty dwóch rozmów Burego i Adamskiego - z września i października 2013 roku.

Według prokuratury 25 września 2013 r. Bury spotkał się z Kwiatkowskim w jednej z warszawskich restauracji i ustalił, że w celu wybrania Adamskiego jako kandydata na stanowisko wiceszefa delegatury NIK w Rzeszowie, szef NIK powoła siebie na członka komisji konkursowej, a w jej skład wejdzie też Cichosz.

W wyniku przeprowadzonego 17 października 2013 r. konkursu jednym z wicedyrektorów rzeszowskiej delegatury Izby został Adamski, choć - jak zaznaczono w dokumencie – miał najmniejszą wiedzę i doświadczenie ze wszystkich kandydatów.

Obszerny fragment wniosku prokuratury dotyczy także wpływania przez Burego na wyniki kontroli budowy farmy wiatrowej w gminie Chmielnik na Podkarpaciu. Inwestycja ostatecznie nie powstała.

We wniosku podkreślono, że Bury „swoim zachowaniem wyczerpał znamiona podżegania do popełnienia przestępstw nadużycia władzy” przez Kwiatkowskiego i Cichosza.

Według prokuratury „na negatywną ocenę motywacji Jana Burego ma również istotny wpływ to, że dążąc swoimi działaniami do realizacji partykularnych interesów, wykorzystał mandat posła na Sejm RP, wskazując, że działał jak sam podkreślał: +niby w interesie Narodu+”.

Do czasu nadania depeszy PAP nie udało się skontaktować z Burym i Kwiatkowskim.

Prokurator generalny pod koniec sierpnia skierował do Sejmu wnioski Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach o uchylenie immunitetów prezesa NIK Krzysztofa Kwiatkowskiego (ma go jako szef NIK) oraz Burego (jako posła). Bez uchylenia immunitetu prokuratura nie może postawić zarzutu osobie nim objętej.

Prokuratura chce przedstawić Kwiatkowskiemu i Buremu zarzuty z art. 231 kodeksu karnego, czyli przekroczenia uprawnień - co jest zagrożone karą do 3 lat więzienia.

Prokuratura Apelacyjna w Katowicach z kolei chce postawić zarzuty dot. przekroczenia uprawnień Marianowi Cichoszowi. Zwróciła się o wyrażenie zgody na pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej do Kolegium NIK.

mly/PAP

[fot. wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. 1270sejmsenate 16.07.2018

    Spalone karty do głosowania i akta sądowe we wsi pod Warszawą

    W opuszczonej szopie w podwarszawskiej wsi Gołaszew znaleziono tysiące nadpalonych dokumentów. Były to akta sądowe i karty do głosowania w wyborach do Sejmu i Senatu. Trwa zabezpieczanie i wywożenie dokumentów przez policję

  2. strazgraniczna16072018 16.07.2018

    Straż Graniczna zatrzymała trzech imigrantów z Afryki. Dokąd zmierzali?

    Troje młodych imigrantów z Erytrei, którzy pieszo przekroczyli tzw. zieloną granicę z Ukrainy do Polski, zatrzymali funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Cudzoziemcy mieli być w podróży od kilku tygodni. Ich celem były Niemcy.

  3. 1270jezykias 16.07.2018

    Co trzeba mieć w głowie, żeby robić coś takiego. Sadysta z Zielonej Góry podpalił jeże

    Jak podają lokalne media, zielonogórska policja szuka sadysty, który morduje jeże. Tylko w zeszłym tygodniu zwyrodnialec zabił 9 małych jeżyków. Dziś znaleziono kolejne 4 martwe jeże. Ich spopielone zwłoki morderca podrzuca pod urząd miasta

  4. ziobro16072018 16.07.2018

    "Życiorys sędziego Iwulskiego jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów reformy sądownictwa"

    Życiorys Józefa Iwulskiego, człowieka, który został wyznaczony przez Małgorzatę Gersdorf do pełnienia obowiązków Pierwszego Prezesa SN, jest symbolem, który pokazuje jeden z motywów, które legły u podstaw naszej reformy wymiaru sprawiedliwości.

  5. sondaztuskduda16072018 16.07.2018

    Sondaż: Duda wygrałby z Tuskiem w wyborach prezydenckich

    Z sondażu Pollster wykonanego na zlecenie „Super Expressu” wynika, że gdyby wybory prezydenckie odbyły się w najbliższą niedzielę, to stanowisko utrzymałby Andrzej Duda. Wygrałby on z Donaldem Tuskiem, który zająłby drugie miejsce.

  6. pogotowie12062018 16.07.2018

    Samochód wjechał w grupę pieszych. Nie żyje 13-letnia dziewczynka

    13-letnia dziewczynka zginęła, a jej rówieśniczka została ranna w wyniku wypadku, do którego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Koryczany w powiecie zawierciańskim (Śląskie). Kierowane przez 19-latka auto wjechało tam w grupę idących poboczem pieszych.

  7. 1270peyt2u 16.07.2018

    To koniec Petru? Balcerowicz: Jest szkodnikiem, egocentryzm przesłania mu rozum

    - Merytorycznie jest bardzo dobry. Okazał się jednak niedojrzały politycznie. W efekcie szkodzi sobie, a przy okazji projektowi, który współtworzył. Najgorsze było jego zachowanie po przegranej w partii.

  8. tuskkaczynski15072018 15.07.2018

    Tusk kontra Kaczyński? Jaki: Scenariusz nie do zrealizowania

    Donald Tusk chce się zmierzyć w wyborach prezydenckich z liderem PiS, a nie marionetkami - powiedział Marcin Kierwiński (PO). Według Patryka Jakiego (Zjednoczona Prawica), Tusk tworzy scenariusz nie do zrealizowania, bo nie chce walczyć z prezydentem Andrzejem Dudą.

Wiadomości ze świata

więcej
CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook