Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Bunt TK przeciw ustawie!

19.01.2016

Obradujący w okrojonym przez Andrzeja Rzeplińskiego składzie sędziowie Trybunału Konstytucyjnego wypowiedzieli totalną wojnę prezydentowi RP, rządowi i większości parlamentarnej. Ogłosili bunt przeciwko legalnie uchwalonej i obowiązującej nowej ustawie o TK.

Trybunał w 12-osobowym składzie zdecydował, że rozpozna podczas rozprawy nowelizację ustawy o TK, autorstwa PiS. W uzasadnieniu napisano, że żadne regulacje dotyczące Trybunału, nie mogą prowadzić do sytuacji, w której utraciłby on zdolność
funkcjonowania.

Zdania odrębne do postanowienia zgłosiło dwoje sędziów wybranych w grudniu przez obecny Sejm: Julia Przyłębska i Piotr Pszczółkowski.

Nowelę zaskarżyli: posłowie PO, PSL i Nowoczesnej, I prezes SN, Rzecznik Praw Obywatelskich oraz Krajowa Rada Sądownictwa. Wszystkie wnioski TK połączył do wspólnego rozpoznania i wyznaczył uczestnikom postępowania termin do 29 stycznia na złożenie pisemnych stanowisk. Do sprawy zostało wyznaczonych 12 sędziów.

TK w datowanym na 14 stycznia postanowieniu zdecydował o rozpoznaniu tych połączonych wniosków podczas rozprawy.

- Postanawiając o skierowaniu niniejszej sprawy do rozpoznania na rozprawie, Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że ma obowiązek wykonywać swoje ustrojowe zadania (...) W kompetencji Trybunału leży m.in. kontrola zgodności wszystkich ustaw z Konstytucją. Ustrojodawca nie wyłączył z jej zakresu żadnej ustawy, w tym także ustawy regulującej funkcjonowanie Trybunału - czytamy w uzasadnieniu.

TK wskazał, że domniemanie objęcia jego kontrolą wszelkiego typu sporów, w tym między organami państwa, pozostaje w pełni spójne z logiką rozwiązań konstytucyjnych. - W tym sensie Trybunał Konstytucyjny jest także gwarantem zasady trójpodziału władzy. Żadne dotyczące go regulacje nie mogą prowadzić do sytuacji, w której utraciłby zdolność funkcjonowania - napisał.

W uzasadnieniu napisano, że zaskarżona nowela weszła w życie z dniem ogłoszenia "i w znaczący sposób zmodyfikowała organizację oraz tryb postępowania przed Trybunałem, w tym wygaszania mandatu sędziego, przygotowania rozprawy i posiedzeń niejawnych, wyznaczania składów orzekających, kolejności rozpoznawania spraw oraz funkcjonowania Zgromadzenia Ogólnego".

Jak podkreślono w uzasadnieniu, "orzekanie w niniejszej sprawie ma wyjątkowe znaczenie, ponieważ wyrok w tej kwestii przesądza, czy podstawy organizacji i trybu pracy sądu konstytucyjnego nie tworzą zagrożenia dla orzekania w innych sprawach zawisłych przed nim. Chodzi przy tym nie tylko o gwarancje dla podmiotów konstytucyjnych wolności i praw (np. osób, które wystąpiły do Trybunału ze skargami konstytucyjnymi) oraz dla organów chroniących wolności i prawa (zwłaszcza sądów kierujących pytania prawne do Trybunału), lecz także o stabilność i przewidywalność systemu prawa, na który wpływają wyroki Trybunału".

Trybunał Konstytucyjny przyjął ponadto, że jego pełny skład tworzą wszyscy sędziowie, którzy mają zdolność orzekania w dniu wydawania wyroku.

Postanowienie ws. rozpoznania nowelizacji zapadło w składzie 12 sędziów: Andrzeja Rzeplińskiego (przewodniczący), Stanisława Biernata (sprawozdawca), Mirosława Granata, Leona Kieresa, Julii Przyłębskiej, Piotra Pszczółkawskiego, Małgorzaty Pyziak-Szafnickiej, Stanisława Rymara, Piotra Tulei, Sławomiry Wronkowskiej-Jaśkiewicz, Andrzeja Wróbla i Marka Zubika.

W swym zdaniu odrębnym zarówno sędzia Przyłębska, jak i sędzia Pszczółkowski wskazali, że postępowanie w sprawie nowelizacji ustawy o TK zostało wszczęte już po dniu jej wejścia w życie, więc orzekanie powinno odbywać się w składzie co najmniej 13 sędziów Trybunału, co wynika ze zmienionych przez Sejm przepisów. Według dwojga sędziów, wymóg ten dotyczy także składu przy wydawaniu postanowienia o rozpoznaniu sprawy na rozprawie. - Orzekanie w innym składzie narusza przepisy korzystającej z domniemania konstytucyjności ustawy o zmianie ustawy o TK - uznali.

- Nie podzielam stanowiska o możliwości niestosowania w niniejszej sprawie przepisów ustawy o zmianie ustawy o TK - napisała sędzia Przyłębska. Dodała, że konstytucja nie zawiera przepisów regulujących tryb postępowania przed Trybunałem.

Sędzia Pszczółkowski w swym zdaniu odrębnym wskazał, że w składzie Trybunału Konstytucyjnego znajduje się aktualnie 15 sędziów posiadających zdolność orzekania. - Są to sędziowie wybrani przez Sejm, od których Prezydent RP odebrał ślubowanie. Uprawnieniem wszystkich piętnastu sędziów Trybunału Konstytucyjnego jest orzekanie w (tej) sprawie - napisał.

Prezes TK Andrzej Rzepliński tydzień temu poinformował, że włączył do orzekania dwoje powołanych przez obecny Sejm sędziów - Przyłębską i Pszczółkowskiego, wybranych w miejsce sędziów, których kadencje minęły w grudniu. Obecny Sejm wybrał w sumie pięciu sędziów - trzech w miejsce tych, których kadencje minęły w listopadzie. Od wszystkich ślubowanie odebrał prezydent Andrzej Duda.

Nowelizacja ustawy o TK, przygotowana przez PiS i uchwalona przez Sejm 22 grudnia zeszłego roku stanowi m.in., że TK co do zasady ma orzekać w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 spośród 15 sędziów TK (wcześniej pełny skład to co najmniej 9 sędziów). Orzeczenia pełnego składu mają zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak wcześniej - zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane mają być w TK według kolejności wpływu, a co do zasady rozprawa w TK nie może się odbyć wcześniej niż po 3 miesiącach od doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie, a w pełnym składzie - po 6 miesiącach.

Ponadto przyjęto, że Zgromadzenie Ogólne TK nie będzie już stwierdzać wygaśnięcia mandatu sędziego, lecz przygotowywać dla Sejmu wniosek o jego złożenie "w szczególnie rażących przypadkach", a postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego TK można będzie wszczynać także na wniosek prezydenta lub ministra sprawiedliwości, którzy wcześniej nie mieli takiego prawa.

Prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację 28 grudnia; podkreślił, że przyczynia się ona "do wzmocnienia pozycji i sytuacji Trybunału Konstytucyjnego". Jeszcze tego samego dnia ustawę opublikowano i weszła ona w życie.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!


PAP/JKUB

[fot. PAP/Tomasz Gzell]
CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook