Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Budżetowa gra pozorów

28.09.2011

Prawo i Sprawiedliwość skrytykowało projekt budżetu na przyszły rok. Według PiS rząd uprawia "grę pozorów". Rząd na przedostatnim przed wyborami posiedzeniu, przyjął projekt budżetu na przyszły rok. W dokumencie zaplanowano 35-miliardowy deficyt budżetów, inflację na poziomie 2,8 procent i 4 - procentowy wzrost PKB.

Posłanka PiS Beata Szydło powiedziała IAR, że proponowane obecnie wskaźniki i dane wskazują na to, że rząd nie chce ponosić żadnej odpowiedzialności za przyjęcie konkretnego i rzetelnego projektu. Według Beaty Szydło wskaźniki są bardzo optymistyczne i niewiele różnią się od tych przedstawionych w maju, kiedy to strona społeczna nie wyraziła zgody na przyjęcie budżetu przed wakacjami.

Tak naprawdę to zmiana dotyczy tylko wpływów ze spółek skarbu państwa do budżetu, które mają być wyższe - powiedziała posłanka. Według Beaty Szydło minister Rostowski powinien odpowiedzieć na pytanie czy planuje w przyszłym roku podwyżkę VAT, bo zgodnie z projektem duża część dochodów państwa ma wpłynąć właśnie z tego podatku. Posłanka PiS podkreśliła, że budżet po raz kolejny okazuje się elementem gry wyborczej a premier Tusk i minister Rostowski nie chcą Polakom powiedzieć prawdy o finansach publicznych przed wyborami.

W przyszłorocznym budżecie założono 35-miliardowy deficyt. Rząd liczy też na 4-procentowy wzrost gospodarczy. według ministra Jacka Rostowskiego jest na to szansa, ponieważ w przyszłym roku będziemy mieli wyższe nominalne PKB z powodu wyższej niż planowana inflacji.

Poseł PiS Maks Kraczkowski uważa, że projekt budżetu, przyjęty przez rząd jest elementem kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej.

Maks Kraczkowski powiedział w Programie I Polskiego Radia, że założenia projektu są oderwane od rzeczywistości i spowodują jeszcze większe zamieszanie w polskich finansach publicznych. Jego zdaniem, 4 - procentowy wzrost PKB w przyszłym roku jest mało realny i będzie wynosił raczej niecałe 3 procent.

Poseł PiS zwrócił uwagę, że biorąc pod uwagę obecną sytuację ekonomiczną, możliwe jest dalsze podniesienie progów ostrożnościowych. Maks Kraczkowski uważa, że dokument, przyjęty przez rząd ma zapewnić popularność partii Donalda Tuska przed wyborami. Potem projekt będzie musiał zostać znowelizowany - dodał gość Polskiego Radia. Zdaniem Maksa Kraczkowskiego, odpowiedzialny projekt budżetu powinien radykalnie ograniczać wydatki budżetu państwa.

IAR

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook