Jedynie prawda jest ciekawa

Brunon K. wyjdzie na wolność?

07.05.2013

Sąd zdecyduje o przedłużeniu aresztu dla mężczyzny oskarżonego o planowanie zamachu na Sejm, rząd i prezydenta.

Po pół roku wciąż brak konkretów, śledczy wciąż nie mają opinii o stanie psychicznym podejrzanego.

45-letni Brunon K. został zatrzymany 9 listopada ub. roku, pod zarzutem przygotowywania zamachu bombowego na konstytucyjne organy RP. Wtedy to na funkcjonariuszy i szefów ABW posypały się pochwały ze strony rządzących, a akcję zatrzymania niedoszłego terrorysty oceniano jako wzorową. Śledztwo trwa już kilka miesięcy, a końca jak na razie nie widać.

Do tej pory zeznania złożyło ok. 60 osób, prokuratura  ma też większość opinii biegłych ale nadal czeka na tą najważniejszą, dotyczącą stanu psychicznego Brunona K. i na trzy ekspertyzy w sprawie badań chemicznych oraz broni i amunicji.

"Przeprowadzono pełną analizę billingów telefonicznych Brunona K. i analizowana jest jego aktywność internetowa. Mężczyzna wysłał kilkaset maili. Na tej podstawie przesłuchiwane są osoby, które wchodziły z nim w relacje i mogą wiedzieć coś o jego działalności"

- powiedział rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty.

Brunon K. cały czas znajduje się pod obserwacją psychiatryczną, którą to w zeszłym tygodniu sąd przedłużył do 15 maja. Dziś ma zapaść decyzja dotycząca przedłużenia aresztu o kolejne 3 miesiące, wniosek w tej sprawie złożyła prokuratura, która podejrzewa, że na wolności podejrzany mógłby namawiać świadków do składania fałszywych zeznań.   

Wniosek uzasadniony jest także potrzebą przesłuchania kolejnych świadków i oczekiwaniem na kolejne ekspertyzy.

Brunon K. na razie przyznał się do prowadzenia szkoleń dla osób, które werbował przez internet, ale zaprzeczył jakoby chciał przygotować jakikolwiek zamach, tłumaczył że działał pod wpływem innej osoby.

W połowie lutego zidentyfikowano ciało teściowej Brunona K., która zaginęła na przełomie 2011 i 2012 roku. Kobieta miała zeznawać w śledztwie dotyczącym jej zięcia. Według śledczych – została zamordowana.

PAP, mk

[fot. www.wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. SzymanskiFlickr 27.07.2017

    Szymański o propozycji spotkania KE-V4: jest wiele spraw, które wymagają rozmowy

    Jest wiele trudnych spraw, które wymagają politycznej wyobraźni i szczerej rozmowy; Polska jest zawsze gotowa do takiego dialogu - powiedział w czwartek PAP wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański odnosząc się do propozycji spotkania w formacie KE-V4.

  2. Policja 27.07.2017

    Nowoczesna: mamy dziś do czynienia z państwem policyjnym

    "Państwo policyjne" - tak poseł Nowoczesnej Adam Szłapka skomentował doniesienia "GW", według których policja śledziła lidera partii Ryszarda Petru. Zażądał w tej sprawie wyjaśnień od premier Beaty Szydło i zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.

  3. lichocka16062017 27.07.2017

    Lichocka: Timmermans nie ma podstaw, żeby pouczać polski Sejm, jakie ma uchwalać ustawy

    Wiceszef KE Frans Timmermans nie ma żadnych podstaw, żeby pouczać Polaków i polski Sejm, jakie mają uchwalać ustawy - uważa posłanka PiS Joanna Lichocka z Rady Mediów Narodowych. Sądownictwo to kwestia państw członkowskich i politykom KE nic do tego - dodała.

  4. gdanskwoda 27.07.2017

    Dramatyczna sytuacja w Trójmieście. Będzie kolejna powódź?

    Gwałtowne opady od środy zagrażają zalaniem niektórych osiedli.

  5. Hamburatvpinfo 27.07.2017

    Niemiecka telewizja rządowa: "Przepraszanie za sformułowanie polskie obozy śmierci narusza niemiecki porządek prawny"

    To jest polityka historyczna, którą Niemcy grają od lat i wykorzystują ją bardzo brutalnie – tak mecenas Stefan Hambura skomentował apelację telewizji ZDF od nakazu wykonania wyroku zgodnie z którym stacja ma przeprosić za użycie sformułowania „polskie obozy koncentracyjne”

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook