Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Brunon K. po psycho-obserwacji

20.05.2013

Zakończyła się obserwacja sądowo-psychiatryczna 45-letniego pracownika naukowego podejrzanego o przygotowywanie zamachu bombowego na Sejm. Prokuratura oczekuje na opinię biegłych - poinformował rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie Piotr Kosmaty.

Wstępny termin sporządzenia opinii, zadeklarowany przez biegłych, to koniec maja.

Brunon K. przebywał na obserwacji 6 tygodni. Początkowy okres 4 tygodni został przedłużony na wniosek biegłych przez sąd o kolejne dwa tygodnie. Obserwacja zakończyła się w ub. tygodniu i Brunon K. wrócił do aresztu. Biegli nie wnioskowali o kolejne przedłużenie obserwacji.

W skład rozszerzonego zespołu biegłych, który będzie wypowiadał się na temat zdrowia psychicznego Brunona K., wchodzi trzech lekarzy psychiatrów i dwóch psychologów, zarówno pracowników szpitala, w którym przeprowadzano obserwację, jak i Instytutu Ekspertyz Sądowych.

W zależności od ich opinii prokuratura będzie podejmowała kolejne decyzje w sprawie śledztwa.

Prok. Mariusz Krasoń, prowadzący śledztwo, po marcowym posiedzeniu sądu ws. skierowania Brunona K. na obserwację, powiedział dziennikarzom, że wniosek o przeprowadzenie badań psychiatrycznych zgłoszono z urzędu, "co może sugerować, że prokuratura podjęła wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego podejrzanego na podstawie przeprowadzonych z jego udziałem czynności".

Dodał także, że "biegli wnioskowali o badanie psychiatryczne połączone z obserwacją sądowo-psychiatryczną, ponieważ stwierdzili, że po badaniu ambulatoryjnym nie są w stanie wydać kompleksowej opinii co do stanu zdrowia podejrzanego i mają wątpliwości".

- Jeżeli biegli stwierdzą całkowicie zniesioną poczytalność podejrzanego, wtedy decyzją prokuratury będzie najprawdopodobniej umorzenie postępowania i skierowanie wniosku o detencję (przymusowe osadzenie w szpitalu psychiatrycznym osoby, która popełniła czyn zabroniony, ale została uniewinniona ze względu na dokonanie tego czynu w stanie zniesionej poczytalności). Ale w tym momencie jest zbyt wcześnie, żeby wypowiadać się w tym zakresie - zaznaczył wówczas prok. Krasoń.

Na początku maja sąd przedłużył areszt dla Brunona K. o kolejne trzy miesiące. Jak informowała prokuratura, w śledztwie przesłuchano 60 osób; zgromadzono większość opinii biegłych. Oczekiwane są jeszcze trzy opinie dotyczące badań chemicznych, broni oraz amunicji.

Prokuratura przeprowadziła analizę billingów telefonicznych Brunona K., analizuje także jego aktywność internetową. Mężczyzna wysłał kilkaset maili. Na tej podstawie przesłuchiwane są osoby, które wchodziły z nim w relacje i mogą wiedzieć coś o jego działalności.

45-letni Brunon K. został zatrzymany 9 listopada ub. roku. Postawiono mu zarzut przygotowywania zamachu bombowego w budynku Sejmu na konstytucyjne organy RP (m.in. na prezydenta, premiera i rząd). Według śledczych były pracownik naukowy Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie zamierzał zdetonować w pobliżu Sejmu cztery tony materiałów wybuchowych umieszczonych w samochodzie. Do eksplozji miało dojść podczas posiedzenia z udziałem prezydenta, premiera i ministrów - w trakcie rozpatrywania w Sejmie projektu budżetu.

W śledztwie Brunon K. przyznał się do prowadzenia szkoleń dla osób, które zwerbował, oraz przeprowadzenia próbnych detonacji. Nie przyznał się do przygotowywania zamachu; podał, że działał pod wpływem inspiracji innej osoby, co prokuratura określa jako jego własną linię obrony. Jak podała prokuratura, osoba ta podczas przesłuchania zaprzeczyła, by pełniła taką rolę.

W trakcie przeszukań w kilkudziesięciu miejscach w kraju odnaleziono m.in. materiały wybuchowe, zapalniki, piloty do zdalnego inicjowania wybuchu, kilkanaście sztuk broni palnej i amunicję, kamizelki kuloodporne, hełmy, stroje maskujące, sfałszowane tablice rejestracyjne i książki o tematyce pirotechnicznej. Większość materiałów wybuchowych została dopiero zamówiona i Brunon K. jeszcze nimi nie dysponował.

W połowie lutego br. prokuratura potwierdziła, że zidentyfikowano szczątki teściowej Brunona K. Kobieta, ostatni raz widziana na przełomie 2011 i 2012 roku, miała być przesłuchana w śledztwie dotyczącym Brunona K. Odrębne śledztwo w sprawie zabójstwa kobiety prowadzi jedna z prokuratur podległych Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie.

PAP/JKUB

[fot. youtube.com]

Słowa kluczowe:

Brunon K.

,

rodzina

,

prokurator

,

zamachy

,

biegły

Warto poczytać

  1. olsztyn-smolensk-pamiec-katyn-353t54fc25ccm800x61e3a41c 19.01.2017

    Kolejne ekshumacje do połowy 2017 roku

    Zaplanowane zostały kolejne ekshumacje ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak poinformowała PAP rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik będą przeprowadzane do połowy 2017 r.

  2. mid-17119093-1 19.01.2017

    Prezydent Radomia straci mandat?

    CBA wysłało w czwartek Radzie Miejskiej w Radomiu wniosek o wygaszenie mandatu prezydenta Radomia Radosława Witkowskiego. Według CBA to skutek ujawnienia nieprzestrzegania przez niego przepisów ustawy antykorupcyjnej. Witkowski uważa, że nie złamał prawa.

  3. mid-17119057 19.01.2017

    CBOS: Wzrosła liczba zwolenników rządu

    "W pierwszej połowie stycznia do zwolenników rządu zaliczyło się 39 proc. respondentów, przeciwnicy to 32 proc., a 26 proc. wyraziło obojętność wobec obecnego gabinetu" - wynika z sondażu CBOS. Zwolenników rządu jest najwięcej od początku urzędowania premier Beaty Szydło.

  4. mid-17119016 19.01.2017

    Prezydent: Liczę na polsko-izraelską współpracę

    Najlepszą gwarancją światowego pokoju jest solidarna, prowadzona z determinacją obrona porządku opartego na prawie międzynarodowym - powiedział w Izraelu prezydent Andrzej Duda. Kluczowym elementem jest znaczące wzmocnienie potencjału odstraszania - dodał.

  5. blust 19.01.2017

    Błaszczak: Nie ma przyzwolenia na łamanie prawa

    Błaszczak mówił, że zarzutami obciążającymi 80 zidentyfikowanych demonstrujących przed Sejmem w nocy z 16 na 17 grudnia 2016 r., jest "złamanie prawa".

  6. pajor-surma 19.01.2017

    Zmarł prezydent Stargardu

    Prezydent Sławomir Pajor zmarł w swoim domu. Miał 58 lat.

  7. rafae 19.01.2017

    Nie żyje Rafał Wójcikowski, poseł Kukiz'15

    Wójcikowski miał 43 lata. Należał do Stowarzyszenia KoLiber.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook