Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Branża IT zjednuje sobie szefa CBA?

08.05.2014

Kuriozalne! Paweł Wojtunik został Postacią Rynku IT. „To może być próba przeciągnięcia szefa CBA na stronę branży poddawanej rozpracowaniu” - tłumaczy Ernest Bejda.

Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik otrzymał od Magazynu CRN Polska nagrodę specjalną - Postać Rynku IT 2013, „za zaangażowanie w tropieniu nieprawidłowości przetargowych w branży IT”. Jak informuje CBA, tytuł ten został przyznany w wyniku głosowania na wytypowane kandydatury przez czytelników magazynu. Uroczyste wręczenie nagrody miało miejsce w Warszawie podczas gali TECH TRENDY 2014.

W związku z przyznaniem tej nagrody powstają spore wątpliwości. Wiadomo bowiem, że branża IT jest obecnie obiektem działalności CBA w ramach prowadzenia sprawy Infoafery. Paweł Wojtunik nazwał ją „największą aferą III RP”, a do dziś organa państwa zaznaczają, że śledztwo wciąż jest rozwojowe. Co zatem może się kryć za nagrodzeniem szefa CBA?

Ernest Bejda, były wiceszef CBA, tłumaczy w rozmowie z portalem Stefczyk.info, że nie sposób tej nagrody traktować poważnie. „Traktuję to wydarzenie w kategoriach pewnego żartu. W tej konwencji taka nagroda jest w porządku. Jednak Paweł Wojtunik nie powinien jej odbierać” - tłumaczy. Wskazuje, że skoro jednak wszyscy traktują to wydarzenie poważnie, należy inaczej podejść do całej sprawy. „W takim razie widzę to, jako próbę fraternizacji środowiska, które jest poddane rozpracowaniu z osobą, która to środowisko rozpracowuje. Widzę pewne niebezpieczeństwo w przyjmowaniu tego rodzaju wyróżnień” - wyjaśnia, zaznaczając, że jedynie traktowanie tego w sposób niepoważny nie jest niepokojące.

Bejda wskazuje, że przyjmowanie takiej nagrody „źle się kojarzy”. „To się kojarzy z próbą zadzierzgnięcia znajomości. I szef CBA wchodzi w tę konwencję. Jednak nie powinien w to wchodzić” - tłumaczy. Dodaje, że ten krok może być obliczony na osłabienie zapału Wojtunika w ściganiu afery informatycznej. „To może być próba przeciągnięcia szefa CBA na stronę branży. To jest jednak działanie miękkie. W tym znaczeniu taka decyzja może niepokoić” - dodaje.

Zdaniem Ernesta Bejdy, Paweł Wojtunik powinien być bardziej wstrzemięźliwy w przyjmowaniu tego typu nagród. W jego ocenie chwalenie się na stronie Biura wiadomościami o przyjęciu nagrody przez Pawła Wojtunika jest dodatkowym powodem do krytyki. „CBA ma zdaje się jakiś problem ze swoją stroną. Tam są duże luki. Być może Biuro nie bardzo ma o czym informować. Brakuje obecnie wiadomości na temat pracy służby. Dają zatem zdaje się wszystko, co mogą. Chwalenie się tym jest dla mnie dodatkowo dwuznaczne. To dla mnie średnio stosowne” - kwituje Bejda.

Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

komputeryzacja

,

infoafera

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook