Jedynie prawda jest ciekawa


Bony wychowawcze zamiast zasiłków

20.04.2013

Bon wychowawczy dla rodzica, który poświęci się wychowywaniu dzieci przynajmniej przez dwa lata, chcą wprowadzić organizatorzy Kongresu Polskiej Rodziny. Proponują nowy system bonów, który zastąpi obecnie funkcjonujące zasiłki i świadczenia rodzinne.

Kongres Polskiej Rodziny odbywa się w sobotę na warszawskim Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego; zorganizowany został przez Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny.

Spotkanie odbywa się pod hasłem "Rodzina receptą na kryzys", a organizatorzy kongresu przekonują, że Polska potrzebuje gruntownych zmian, jeśli chodzi o politykę rodzinną. Przygotowali propozycję ustawy reformującej system wsparcia rodzin, która zaprezentowana została na kongresie.    

Jak mówił Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha, proponowany system zbudowany jest na bonach. Rodzice najmłodszych dzieci mieliby otrzymywać bon wychowawczy o wartości pensji  minimalnej (ok. 1,6 tys. zł), jeśli jedno z nich poświęci się wychowaniu dzieci przynajmniej przez 24 miesiące.

Przewidziano również - w dalszych etapach życia dziecka - bon przedszkolny, bon oświatowy (podczas nauki w szkole) i bon edukacyjny (na studia). Zdaniem Jabłońskiego dzięki temu rodzice sami decydowaliby, jak te środki wykorzystać - do jakiego przedszkola czy szkoły posłać dzieci.

Bony miałyby zastąpić obecnie funkcjonujące świadczenia i zasiłki dla rodzin.

Na razie projekt zaproponowany przez organizatorów kongresu obejmuje tylko bon wychowawczy; szczegóły dotyczące kolejnych bonów mają być zaprezentowane w ciągu kilku miesięcy.  

Zdaniem Jabłońskiego znaczna część pieniędzy na sfinansowanie tych propozycji już jest w systemie, jednak nie są wydawane właściwe.

Prezes Centrum Wspierania Inicjatyw dla Życia i Rodziny Jacek Sapa wyraził przekonanie, że jesienna debata sejmowa nad przyszłorocznym budżetem będzie dobrą okazją do dyskusji na ten temat.

Sapa przekonywał, że nowy system będzie skuteczniejszy niż obecny, ponieważ dziś wiele świadczeń dostępnych jest tylko dla wąskich grup społeczeństwa - np. zasiłek macierzyński tylko dla zatrudnionych na podstawie umowy o pracę, większość zasiłków jest niska albo jednorazowa, jak tzw. becikowe. System bonów ma w jego opinii ustabilizować sytuację rodziny na dłuższy czas.

Jego zdaniem dziś wiele kobiet uzależnia decyzję o dziecku od tego czy mają pracę gwarantującą im świadczenia. W jego opinii nie powinno tak być, dlatego bon wychowawczy dostępny byłby dla wszystkich, także rodziców niepracujących.

Autorzy chcą zacząć zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy o ochronie i opiece nad rodziną podczas Marszów dla Życia i Rodziny, które w tym roku odbędą się 26 maja.

Zdaniem organizatorów kongres potrzebny jest również po to, by przypomnieć o fundamentalnym znaczeniu rodziny, nie tylko dla osobistego szczęścia obywateli, ale również dla gospodarki, szczególnie w obliczu kryzysu demograficznego.

Jabłoński przekonywał, że obecnie z powodu zmian kulturowych oraz sytuacji ekonomicznej rodzina jest w kryzysie. "Chcemy namówić kobiety, by wróciły do tradycyjnych wartości, cieszyły się macierzyństwem i miały jak najwięcej dzieci" - mówił.

Zwrócił także uwagę, że w obecnej sytuacji ekonomicznej wielu młodych ludzi nie jest w stanie utrzymać rodziny, nawet jeśli mają pracę, co także wpływa na ich plany dotyczące dzietności.  

Podczas kongresu zaplanowano również dyskusje m.in. o miejscu rodziny we współczesnym świecie.  W opinii prof. Zbigniewa Stawrowskiego od pewnego czasu ma miejsce "radykalna próba zmiany podstawowych wartości, na których oparte są nasza kultura i cywilizacja", mamy też do czynienia z "coraz dalej idącymi próbami ingerencji w wewnętrzne życie rodziny za pomocą prawodawstwa" i poddawanie rodzin coraz większej państwowej kontroli.

Z kolei zdaniem prof. Michała Wojciechowskiego mamy do czynienie z osłabianiem instytucji rodziny przez państwo - m.in. przez zbyt wysokie podatki i przerost regulacji prawnych - co w konsekwencji pozbawia ludzi szczęścia rodzinnego i sprzyja rozkładowi moralnemu.

PAP/kop
[fot. PAP/L.Szymański]

Warto poczytać

  1. 26.04.2018

    Znamy kandydatów PiS na prezydentów miast wojewódzkich. Są mocne nazwiska

  2. 1270szydlowa 26.04.2018

    Szydło: zaproponuję rządowi pomoc dla rodziców Alfiego Evansa

    Wicepremier Beata Szydło zapowiedziała, że zaproponuje w czwartek Radzie Ministrów pomoc dla rodziców niespełna dwuletniego Alfiego Evansa, który decyzją brytyjskiego sądu został odłączony od aparatury podtrzymującej życie. W jej ocenie "cywilizacja śmierci zaczyna zwyciężać".

  3. Westerplatte 25.04.2018

    Wojna o Westerplatte. Kto odpowiada za bałagan w miejscu uświęconym krwią Polaków?

    Zaczęło się niespełna tydzień temu od wpisu Pawła Adamowicza na Facebooku: – Urząd Miejski w Gdańsku odwiedził protegowany ministra w asyście kamer TVP - napisał prezydent Gdańska

  4. MagdalenaZukFB 25.04.2018

    Jej śmierć wstrząsnęła Polską. Jest raport śledczych z Egiptu

    Prokuratura prowadząca śledztwo ws. śmierci w Egipcie 27-letniej Magdaleny Żuk otrzymała od tamtejszych organów ścigania odpowiedź w ramach pomocy prawnej - poinformowała PAP w środę Prokuratura Krajowa. W związku z tym polskie śledztwo będzie przedłużone

  5. Tarczynskiwpolsce 25.04.2018

    Tarczyński nie wytrzymał: kiedy twój pan Michnik przeprosi za brata?

    Rosyjska propaganda odkryła potencjał pana Tarczyńskiego - napisał na Twitterze redaktor Gazety Wyborczej Bartosz Wieliński. Poseł udzielił szybkiej repliki

  6. lichocka25042018 25.04.2018

    Lichocka dla wPolsce.pl: Projekt „Zatrzymaj aborcję” ma rozbić prawicę

    Ten projekt jest zły, jest źle napisany również dlatego, że jedne dzieci - te chore - ma chronić, a inne dzieci - zupełnie zdrowe - pozwala zabijać - powiedziała w środę o projekcie "Zatrzymaj aborcję" posłanka PiS Joanna Lichocka.

  7. 1270migalskis12 25.04.2018

    Gdzie ten człowiek ma serce? Popis bezduszności w wykonaniu Marka Migalskiego.

    Gdy cały świat emocjonuje się dramatyczną walką o życie małego Alfi’ego Evansa, są ludzie, na których bezduszność maszyny urzędniczej nie robi wrażenia. Godną politologa wrażliwością społeczną zabłysnął były europoseł Marek Migalski.

CS154fotoMINI

Czas Stefczyka 154/2018

PDF (7,35 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook